Ostach
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 730 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Ostach
-
U-995 Typ VIIC/41 - Revell 1:72 + Eduard, scratch
Ostach odpowiedział Ostach → na temat → [O]Galerie
Trudno powiedzieć czy scum-line jest konieczny. Okręt sporo pływał też na pewno na chrapach a i lotnictwo też pewnie dawało się we znaki pod koniec wojny. Siara na PWM radził, że nie jest to konieczne. pzdr -
A, o tablicę chodzi że może nie wejść. Nią się jeszcze nie zajmowałem - myślę nad patentem na jej pomalowanie. Dzięki za ostrzeżenie! pzdr
-
Kolejna aktualizacja. Wkleiłem co trzeba, prysnąłem zielenią nieco jaśniejszą od tej co pokazywałeś Łukasz ze względu na to, że w modelu mało światła tam wpada i straszna ciemnica wychodzi. Odcień niestety chyba się różni trochę jak tak to porównuję. Ale trudno, model wypoczynkowy. Tablica przyrządów chyba wyszła w porządku. W każdym razie jestem zadowolony. Na fotelu prawie nie widać tego zepsutego miejsca. Tak prezentuje się lewa strona kokpitu już sklejona. Generalnie w kokpicie sporo się dzieje jak na moje standardy. I dobrze, o to chodziło. Polecam wszystkim zestawy Zoom, zwłaszcza początkującym - to nic trudnego zainstalować parę blaszek. pozdrawiam
-
Czas wolny zdobywa się wykonując obowiązki szybko, efektywnie, metodą niemęczącą. Niestety trudno spełnić wszystkie warunki na raz. W ogóle najlepiej jakby obowiązki ktoś za nas robił pzdr i życzę wolnego czasu
-
Ten z kołem do trymowania? Ono tam średnio pasuje z fotelem i na razie nie jest pionowo... Hehe, no przytrafiło mi się mieć trochę czasu chociaż plany miałem inne...
-
Witam To, że rozgrzebałem Zero nie znaczy, że ucierpią na tym Avengery, o nie! Z pudełkowym doszedłem do momentu kiedy wypadało by dorobić te pasy pilota i puścić wszystko surfacerem. Kokpit włożony na sucho: Teraz będę starał się podciągnąć model waloryzowany też do tego momentu. Jednak barwione blaszki skutecznie mi to uniemożliwiają i muszę powiedzieć, że jest to bardzo frustrujące!!! :[ pozdrawiam
-
Dodam więc zieleni do tego koloru który mam - jest on chyba do późniejszych maszyn. Wnęki podwozia malować tym samym? Ten kolor Agamy jest taki niebiesko-zielony metaliczny nieco.
-
U-995 Typ VIIC/41 - Revell 1:72 + Eduard, scratch
Ostach odpowiedział Ostach → na temat → [O]Galerie
Nie ma co się zastanawiać Bo ja wiem... Generalnie starałem się obić to, co szybko się obija i pordzewić to, co szybko rdzewieje. Bandery nie wieszałem bo to wymaga sporo zabiegów przy maszcie i nie wiem czy bym dałradę to ładnie i realistycznie zrobić. Co do proporczyków to chcąc zrobić to zgodnie z rzeczywistością musiałbym powiesić bodajże 1, góra 2...a to nie wygląda efektownie ;p Zaskoczyłeś mnie tym postem! Nie spodziewałem się, że ktoś z tego będzie jeszcze korzystał. Jeśli coś się przydało i dzięki temu masz lepszy model to super Dzisiaj bym to nieco inaczej napisał ale główna idea jest ok -
Zrób porządne testy obciążenia przodu bo model ostro ciąży na ogon i te ciężarki mogą nie stykać. Reszta ładnie Ci idzie pzdr
-
Fajny połysk Ci wychodzi! W ogóle fajny temat, tylko szkoda, że nie wcześniejsza wersja Jak robiłem P-47 w aluminium to metalizer MM pokrywałem ich "Sealer for metalizer" - lakierem utrwalającym metalizer. Następnie pokrywałem to sidoluksem w późniejszych etapach ale nie wiem na ile efekt jest dobry, w sumie robiłem to pierwszy raz. Próbka: Model fragmentami był polerowany co chyba wyszło tym fragmentom na zdrowie w przeciwieństwie do miejsc nie polerowanych. Polerowane miejsca widoczne są przy lukach kaemów. Widać, że inaczej się błyszczą. pzdr
-
Fajnie, że ten model powstanie Z tego co pamiętam, coś jest nie tak z wnękami podwozia - powinno być widać silnik bodajże. Ale to jest do sprawdzenia. Jak będziesz robił klapy? Będziesz lutował czy sklejał? Mam klapy do Avengera i dziś rano tak siedziałem nad nimi i się zastanawiałem jak to zrobić... pzdr
-
Nijakimi. Nabędę. Kadłuba. Linii. Sorry, że tak na wejściu wytykam orty ale aż mnie zabolało to "liń". Ramki HUDa można pocienić szlifując je na pilniku na przykład. Nie wiem jak kalkę nakleisz na tablicę przyrządów ale życzę powodzenia. pozdrawiam
-
Witam Dziś wieczorem strasznie mnie jakoś tak naszło na Zero, że po prostu musiałem go rozgrzebać. Niewiele myśląc zdjąłem przykurzone już pudełko z szafy i zacząłem wycinać co trzeba. Dopiero po chwili się zreflektowałem, że właściwie można by ten model puścić w konkursie. Dlatego właśnie pierwsze fotki są robione bardzo na wariata - bo mało brakowało a już bym coś zmontował. Kilka już wyciętych części ale nic nie sklejone: Reszta części w pudle: I samo pudło. Hasegawa wypuściła sporo wersji niskich wersji A6M więc łatwo pomylić zestaw o który mi chodzi. A teraz to co zrobiłem przez ostatnie 2,5h: Czyli wkleiłem większość blaszek w kokpicie, wywierciłem dziurki w fotelu pilota (po zrobieniu zdjęć zdążyłem już jednąza bardzo rozwiercić przy pocienianiu) i skleiłem skrzydła. Sam model jest piękny. Wszelkie krawędzie spływu bardzo cienkie, niemal przeźroczyste. Tablica przyrządów bardzo wyraźna - nawet nie będę tam używał blaszki. Zestaw pozwala na wykonanie praktycznie dowolnego samolotu biorącego udział w operacjach hawajskich japońskiej floty. Na konkretną maszynę jeszcze się nie zdecydowałem ale podejrzewam, że zrobię samolot z lotniskowca Akagi. Jak widać, dodaję Zooma Eduarda, numer FE129. Blaszki nie są kolorowe co jakoś bardziej mi pasuje i nie przeszkadza w budowie. Model generalnie ma być szybki i przyjemny. Na razie zestaw nie zapowiada żadnych problemów. Kupując model parę miesięcy temu nabyłem od razu farby: na wnętrze J6 M interior blue A/N28 i J2 M grey A/N2 na całość płatowca. Obie z palety Agamy. Na ile dobre są te kolory, nie wiem - takie polecono mi w Jadarze. pozdrawiam Ostach
-
Piszę o kratce na górze komina.
-
Na kominie była taka zwykła kratka? Możesz spróbować ją pocienić os wewnątrz. Komin dużo zyska ( jeśli to była kratka).
-
Popraw te dziurki jeszcze jakimś iglakiem bo rażą strasznie...
-
Witam Warsztat jest TUTAJ Typ VII U-booty typu VII były największą wyprodukowaną serią okrętów podwodnych. Jako główna siła Kriegsmarine, największe sukcesy odnosiły na początku wojny w tzw "happy times". Do największych sukcesów można zaliczyć zatopienie HMS Royal Oak w Scapa Flow przez U-47 dowodzonego przez Priena czy też zatopienie HMS Barham czy HMS Ark Royal. Ale zatapianie okrętów wojennych nie było głównym zadaniem u-bootów. Okręty te miały przede wszystkim odciąć Wielką Brytanię od dostaw z kolonii i sojuszników. Rozwój taktyki (chronione konwoje) i technologii poszukiwania i zatapiania zanurzonych u-bootów położył kres "happy times"... Typ VIIC/41 Wciąż udoskonalane metody walki aliantów z U-bootami wymuszały zmiany w projekcie VIIC: większą prędkość nawodna, grubszy pancerz umożliwiający głębsze zanurzanie się. Zmieniono także kształt dziobu w celu zmniejszenia oporów. Takie kosmetyczne zmiany pozwoliły stoczniom budującym standardowe VIIC na prostą zmianę projektu i szybkie wdrożenie nowego podtypu okrętu. Uzbrojenie i napęd nowych okrętów nie zmieniły się. Wikipedia U-995 9 patroli bojowych, zatopiony tonaż: 9500 - głównie na Morzu Norweskim i Barentsa. Okręt służył w 13. i 14. flotyllach bojowych. Jest to jedyny okręt typu VII jaki przetrwał do dziś. Skończył po perypetiach w Norwegii jako okręt-muzeum w niemieckim Laboe. Model Jest to zestaw Revella w skali 1:72. Jakość zestawu jest bardzo różna w różnych miejscach. Piękny kadłub i elementy kiosku a z drugiej strony wymagające wyrzeźbienia łoża działek 20mm i śruby z paskudnymi jamkami. Do zestawu dodałem blachy Eduarda - dały baaardzo dużo modelowi i myślę, że są po prostu koniecznością. Ponadto jest trochę scratchu - głównie chodzi o żebra we wnętrzu, rufową wyrzutnię, dodatkowe relingi i inne drobne elementy. Dodanie elementów od siebie jest również konieczne jeśli nie chcemy by niektóre rejony modelu ziały pustką. Malowanie to głównie Pactra. Na pokładzie trochę emalii MM. Brudzenie olejami dla plastyków. Izolatory wykonane z modeliny, powiązane plecionką wędkarską 0,25mm. Otwory przelewowe są frezowane od środka, plastik jest pocieniony. We wnętrzu z tego co pamiętam około 130 żeberek wykonanych z plastiku. Od momentu kiedy jako mały dzieciak oglądałem z tatą "Okręt" podzielony na odcinki zapragnąłem mieć duży model u-boota. W momencie kiedy wyszły modele Revella w 1:72 nie było ani umiejętności ani funduszy. Po drodze przewinął się u-boot Revella w 1:125 ale nie został nigdy przeze mnie skończony. Gdy modele zacząłem robić lepsze, zainwestowałem w warsztat, opanowałem nowe dla siebie techniki i znalazły się pieniądze - zapadła decyzja - buduję u-boota! Jest to więc spełnienie moich młodzieńczych marzeń. Zdjęcia Trudno okręt zmieścić w kadrze i jednocześnie na jednolitym tle. Tak prezentuje się w pełnej krasie: Kilka rzutów ogólnych Nie jest tu jednak aż tak płasko: Śruby: Kiosk. Warto zwrócić uwagę na działko 37mm. Nie taki izolator straszny! Na łączeniu lin dodałem blaszki z puszki. I obiecane zdjęcie z reperem - czyli T-34 w tej samej skali: Kilka zdjęć w warsztatu: Model bierze udział w konkursie na nPWM. Był również wystawiany na konkursie 28-29 listopada na warszawskim Ursynowie. Zajął tam 2 miejsce. Zapraszam do komentowania i krytyki. Pozdrawiam, Ostach
-
Podoba mi się bardzo! Sam bym lepszego nie zrobił. Nie mam żadnych zastrzeżeń. pozdrawiam
-
Panzerjäger Jagdtiger/Frühe Produktion - 1/35 Tamiya
Ostach odpowiedział Gościu → na temat → [M]Galerie
Bardzo mi się podoba ten model. Pas pod błotnikami to jak dla mnie bardzo fajny feat tego modelu. Dodałbym figuranta po prawej stronie czołgu bo ta skrzynka to jak dla mnie się tam ni z gruszki, ni z pietruszki pojawia. Nie lubię niemieckiej pancerki ale Jagdtigera to bym jeszcze zrobił... -
Widziałem na konkursie Sprawiał bardzo pozytywne wrażenie Podobnie jak teraz na zdjęciach. Może jakieś smużki olejami by się przydały tu i ówdzie... pozdrawiam!
-
Z końcem listopada pojawi się co trzeba
-
Porady dla początkującego...
Ostach odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pierwsze kroki radzę skierować do działu FAQ. Tam są tematy o chemii, narzędziach, modelach na początek. Znajdziesz coś dla siebie na pewno. Myślę, że z aerografem i kompresorem i całą resztą zmieścisz się w 1000zł. pozdrawiam i życzę udanego powrotu do hobby -
Super Brakuje tylko głowy na nabitej na broń
-
Spoko spoko. Wszystko jest przemyślane Na razie priorytetem był U-995 (galeria wkrótce). Jak tylko uwolnię głowę od u-boota to się zajmę Avengerami. pozdrawiam
-
A na co trzeba przy tym zwrócić uwagę?
