Ostach
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 730 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Ostach
-
Ok, tak zrobię. Z pudełkami już kombinowałem żeby podszlifować górną część krawędzi od strony wieży tak by tył się podniósł. Ale to jutro zrobię. Pytanko: Zrezygnowałem z instalacji tych krzywych elementów w środku wieży służących do podnoszenia lufy i co za tym idzie jarzmo robię stałe. Chcę żeby wchodziło w obrys płyt z przodu. I teraz zasadnicza część pytanie - czy to co widać na zdjęciach to prawidłowo umieszczone jarzmo? Chodzi mi o to, czy nie jest za nisko/wysoko, zbyt do przodu/tyłu. I czy ten schodek widoczny na zdjęciach jest w pewien sposób naturalny? Będzie raczej musiał zostać jeśli jarzmo jest dobrze umieszczone. Od razu mówię, że z fotek jakoś nie mogę tego zinterpretować... pozdrawiam
-
[PG-ZD] MT-LB w barwach WP z "L" SKIF,Eduard,Armo
Ostach odpowiedział stroju → na temat → [M]Warsztat
Mógłbyś opisać po kolei wszystkie etapy robienia tego washa? Jeśli dobrze rozumuję i farba jest akrylowa a wash jest olejny? Nie ma tam żadnego sido ani podobnych wynalazków? pozdrawiam -
Również będę obserwował bo Bradley bardzo zgrabnym pojazdem jest! Istotnie sporo ostatnio na forum pojazdów współczesnych ale to tylko lepiej pozdrawiam
-
U mnie lewy fartuch pasuje dobrze. Kółka również już mi się poddały. robiłem też pasowanie gąsek po lewej stronie i jest ok - wygląda nieźle. Pytanie 1: Kropelka nie zniszczy mi tych gąsek gumowych? Pytanie 2: Czy zasobniki z tyłu wieży mają być tak nisko zawieszone nad kadłubem że aż obcierają model?
-
A jak go malowałeś? Jakim kolorem?
-
Pudełko jeszcze Modelik kupiłem żeby go zrobić tak relaksacyjnie więc wielkich przeróbek nie będzie, może w następnym jak mi się uroi jakaś dioramka, kto wie. Ale te lufki mnie kuszą...
-
Tomek, mógłbyś wrzucić jakies fotki tych swoich Flaków? Robię właśnie jednego (praktycznie zostało dorobić siodełka, celownik i zastanawiam się czy kupować lufy) i chętnie bym coś podpatrzył. pozdro
-
Chyba za mocno wychyliłeś stary wysokości. Masz jakieś zdjęcia potwierdzające tak duży kąt? Ale spoko, ja też z deka za mocno wychyliłem w moim Messerku. pozdrawiam
-
I-401- Julong 1:300 <-per aspera (może...)ad astra
Ostach odpowiedział artoor_k → na temat → [O]Warsztat
Mam taki sam sido jak Ty i no trzeba odczekać z pół godziny żeby dobrze stwardniał. Dobrze jest też dać drugą warstwę bo ten specyfik ma tendencję do zbierania się w zakamarkach a nie zostaje na wystających częściach. I dlatego można przy ścieraniu washa zetrzeć poprzez tarcie takie czysto fizyczne, bez reakcji, aż do samego plastiku. pozdrawiam -
że o co chodzi? No zwichrowane są i się krzywo kręcą. no właśnie u mnie na poly-capach krzywo się kręcą. Niektóre jezdne nawet i bez. Dlatego chyba wywalę te capy i wkleję je jak już będą pomalowane jak Bóg przykazał. Kuba, przed przyklejeniem fartuchów łaszujesz wanne, nie? Zrobię jak radzicie i poprzyklejam wszystko oprócz fartuchów i kół.
-
Witam Wreszcie doszedł Model będzie prosto z pudła. Najprawdopodobniej malowany aerografem. Co nieco już poskładałem, spasowanie niezłe jak na razie (wyjątek to koła jezdne które kręcą się wokół jakiejś kosmicznej osi). Po średnio spasowanym Abramsie od Dragona (3531) składanie tego to przyjemność. No może kółka były lepsze w M1. Tyle zrobione: Następny update pewnie przed malowaniem. Pytanie laika aerografowego: kadłub malujecie z przyklejonymi wszystkimi elementami? Farba z aero dojdzie bez problemu do wszystkich zakamarków? Pytam bo do kupna aerka jeszcze trochę czasu a nie chcę za dużo zrobić przed malowaniem. pozdrawiam
-
No wiem wiem, chodziło mi o samą technikę i stosowane materiały. W środku jest mało miejsca - może jakąś przekładnie trzeba będzie robić? Z chęcią popatrzę na relację jak już go zaczniesz
-
Możesz opisać jak robiłeś te gąski? Model cacy Bandaże jak od szablonu, gratuluje, ja nie mam takiej pewnej ręki. pozdrawiam
-
M88, Wersja IDF(Tachlatz) z plotem i buda dla psa.
Ostach odpowiedział adamkijak → na temat → [M]Warsztat
Adam pisał od początku dobrze. Oto poglądowy obrazek jak to działa (sam tworzyłem, nie śmiać sie): Zasadniczo w płotku chodzi o oddalenie ogniska ładunku od właściwego pancerza dzięki czemu gazy i strumień rozgrzanego i płynnego stożka kumulacyjnego zdążył się rozprężyć przed kontaktem z pancerzem. Jeśli gdzieś się mylę, proszę poprawiać. (oczywiście kształty i proporcje na rysunku są umowne) pozdrawiam -
To znaczy robiłeś tą rozcieńczoną farbą taki w sumie post-shading? Na brązowym to fajnie widać. Myślałem, że da się jakoś ominąć maskowanie plam. To się chyba skłonię ku post-shadingowi. Eh, nie moge sie już doczekac malowania aerkiem! pozdrawiam i dzieki za odpowiedź
-
Kermit, może to Ci jakoś pomoże: LINK
-
O no co za szok! Ale na pierwszą stronę to chyba są inne, lepsze modele...
-
O! Bardzo fajnie!!! Kabinka super, malowanie również. Słuchaj, może Ty odpowiesz na moje pytanie. Otóż na fotce z preshadingiem widać że jest na całości modelu. Potem na całym kamo widać cienie od niego. Teraz pytanie: jak osiągasz taki efekt? Preshading pokrywasz kolorem bazowym, jakby "tła" a potem dajesz dwa kolejne kolorki? Wydaje mi się, że w efekcie nad pewnymi miejscami modelu są 3 warstwy koloru + cienie. Może jakoś inaczej to robisz? Pytam bo właśnie widze te cienie na wszystkich kolorach a nie tylko tym pierwszym, "tła". pozdrawiam
-
Obrotowy w sensie z napędem? Bo obrotowy to on jest zestawowo. Edit: No to jest cały szkopuł tej sytuacji a ten maluszek wydał mi sie dobrym kompromisem.
-
Przekonałeś mnie! Kupuję ten model! Czekamy na kolejne odcinki!
-
Samolot jest wielkości np Spitka w 72. Oto fotka z groszem: Przed malowaniem skleiłem główny płat ze skrajnymi. (Revell w ogóle zastosował dobre rozwiązanie w przypadku skrzydeł jak i steru wysokości - są z jednego kawałka). Następnie pomalowałem. Równocześnie malowana była reszta modelu i w ramkach te mniejsze stateczniki. Po lakierze i kalkach dokleiłem brakujące elementy. Te skrajne na początku orientowałem stawiając części na sztorc na kartce w kratkę i tam łapałem odpowiedni kąt. Potem metodą na oko wkleiłem te mniejsze. Talerz malowałem i washowałem rozłożony na części, równolegle z całością. Maszt również był robiony równoległe z całością, lecz był luzem. Po złoszowaniu talerza i masztu skleiłem te części i zainstalowałem na kadłubie. W ogóle z masztem trzeba zwrócić uwagę kiedy sie go robi bo odpowiednią kolejność wymuszają kalki, które są pod nim. Hm no fakt z tymi śmigłami... :/ Wlot mi rzeczywiście nie wyszedł. Mea culpa. Kabinka dokładnie tak. Bałem się ją washować dlatego trochę odcina się od reszty. Ja swojego właśnie upolowałem na allegro, nie pamiętam totalnie już za ile. Pewnie coś koło 30zł. To prawda, że unikalny. Od zawsze chciałem go zbudować i powiesić pod sufitem ale w skali 1:72. Jednak miejsca brak i funduszy ale taki też mi styka bo model jest dość wierny oryginałowi (tzn zestaw, nie że konkretnie mój). Wątpię. Dla mnie to był wyjątek w tej skali. A Tomcacik chętnie, ale w 72 Uh, no fakt :( Dzięki za zwrócenie uwagi. Miło mi, że się podoba. Przy budowie swojego zwróć uwagę na właściwe obciążenie dziobu, kolejność montażu masztu (kalki!) i kołeczki udające wały napędowe. Są odrobinę za długie (dlatego moje śmigiełka tak zwisają - może skleję je na stałe). No i na kolor kadłuba. U mnie to Light ghost gray, trochę za ciemny jest, zwłaszcza po washu. Poza tym część E-2 jest dwukolorowa. Fajnie, że się podoba dziękuję za komentarze i za znalezione błędy. pozdrawiam
-
Czyli w skrócie warto czy nie warto tego mastercrafta brać? Ogon chyba trochę nie teges jest z tego co widzę na fotkach.
-
Witam Model wykonany był na początku tegorocznych wakacji, jednak z racji mojego "zacięcia się" stał bez reszty kalek. Kalki ostatecznie gdzieś mi wcięło i nie mogę ich znaleźć więc musi zostać tak jak jest. Modelik składał się dobrze. Jedynym problemem jest właściwe dociążenie przodu. Po sklejeniu połówek kadłuba z płatem (bardzo przyjemny - jednoczęściowy) i wklejeniu podwozia okazało się, że samolot nadal stoi na ogonie. Na szczęście w miejscu haka jest otwór, który zalepia się pod koniec budowy i mogłem wrzucić jeszcze jeden pakiet śrutu owiniętego taśmą i oblanego CA ;) Jak wspomniałem, model jest z przed paru miesięcy i na nim robiłem mojego pierwszego washa. Nie wyszło tak jak chciałem i były problemy ze ścieraniem (do dziś są). pozdrawiam no i proszę o komentarze oczywiście
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
Ostach odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za odpowiedź. Ja kombinowałem coś z wykałaczkami ale efekt jak z patyczkiem higienicznym. pozdrawiam -
Trudno coś powiedzieć. Taki rozmyty prezentuje się dobrze. Co do fotek to jeśli robisz je cyfrówką to włącz tryb makro, ustaw balans bieli jeśli robisz przy sztucznym świetle. Próbuj też robić je z większej odległości. Fajnie by było zobaczyć lepsze fotki bo zapowiada się apetycznie jak na pierwszy model.
