USS Enterprise
Użytkownicy-
Liczba zawartości
229 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez USS Enterprise
-
[In-box] U-Boot VIIC/41 Atlantic version 1:72 Revell
USS Enterprise odpowiedział Epheli → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Dzięki za inbox-a. Zastanawiałem się nad kupnem tego olbrzyma. Ale chyba nie będę zaczynał zbierania następnej skali. Poczekam - może ktoś wyda u-boota w 1/48 -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Jakoś trochę umknęło, że ukazał się także Mogami w wersji "koszernej" : Jak to zwykle u Tamiyi bardzo ładny boxart -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Ukazał się już zapowiedziany I-58 z AFV http://www.1999.co.jp/eng/10102481 -
Trumpkowy Nimitz w 1/350 to jeden z ich lepszych wyrobów. Oczywiście problemy ze spasowaniem niektórych części są dla nich dość typowe, niemniej temat został dobrze opracowany merytorycznie i nie ma większych baboli, tak przynajmniej twierdzą znawcy tego typu okrętów na necie. Mam go również na składzie, wiec z zainteresowaniem przyglądam się relacji - robota jak widzę fajnie posuwa się do przodu.
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Trzeba tu tylko dodać, że to Italerka pakowała TYPHOON-a Dragona, a nie na odwrót. Oryginalne wypraski Dragna pochodzą jakoś z początku lat 90-tych i prezentują poziom wiedzy o okręcie z tych czasów. Zaś model AFV to w zasadzie Academy. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Nachi z Aoshimy - właśnie się ukazał (widzę że już jest odpowiedź) Wersja z 1943 roku. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Jak widać dużo tych Yahagi przypłynęło (i dalej płynie) to Polski Ale właśnie nadchodzi kolejny fajny Japończyk: -
Całkiem fajny modelik (no model, bo wymiary są pokaźne). Kilka razy widziałem go w pudle, ale bliżej się nie zapoznałem, więc dzięki za in-boxa. W tej chwili na wykonanie czeka u mnie jego młodszy brat (jak wiadomo Hasegawa ma dużą słabość akurat do tego okrętu). Dobrze trafiłeś (albo bardziej Twoje kobiety trafiły), bo o ile inne modele Hase w skali 1/450 uchodzą za słabe, ten jest całkiem przyzwoity i zdecydowanie najlepszy. Z blaszkami GMM da się z niego wyczarować niezłą replikę.
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Też nie mogę się oprzeć pięknej sylwetce Yahagi i mam nadzieję, że za niezadługi czas zacumuje u mnie. BTW: Hasegawa zapowiedziała już bliźniaka - 1/350 Imperial Japanese Navy Light Cruiser "Agano" -
[In-Box] USS The Sullivans DDG-68 1:350 Dragon
USS Enterprise odpowiedział Epheli → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Bo to praktycznie te same wypraski co Panda (czyli działająca przez krótki czas bratnia firma Dragona). Model nie jest zły i jak widać w necie kilku ludzi zbudowało z nich fajne repliki, ale Trumpeter pobił go w detalizacji i jakości swoją serią okrętów Arleigh Burke Class w 1/350. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Liczę czas dostarczenia samej przesyłki. Od nadania paczki przez cyber-hobby do jej otrzymania minęło ok. dwa i pół miesięca Akurat było to dość spore pudło i była możliwość śledzenia - od nadania paczki do jej fizycznego wysłania z Hong Kongu minęło ok 15-20 dni (chyba oczekiwanie na statek ) Potem 1,5 miesiąca do pojawienia się statusu arrived z Polski. Oczekiwanie na znalezienie się danego itemu w cyber-hobby to oczywiście druga sprawa. Sklep ma niestety tę wadę, że nie widać co jest rzeczywiście w magazynie. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Osobiście zdarza mi się, że hobbyeasy otwiera się baaaardzo długo i chodzi wolno, ale jakoś chodzi ( i pod IE i FF) Co do cyber-hobby to mają bardzo fajne ceny, ale kompletacja zamówienia trwa u nich bardzo długo, a wysyłka surfejsem jeszcze dłużej. W moim przypadku trwało to ok 3 miesięcy. Oczywiście nikt nie każe zamawiać takiej wysyłki, ale pokusa darmowego dostarczenia jest silna. Jak się komuś nie śpieszy... -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Można więc przyjąć, że stosunek ceny Academy i Trumpka w Polsce to > 0,75 , a nie tak jak w Japonii ok 0,39. Gdzieś kiedyś czytałem, że Trumpek wydaje się merytorycznie troszkę lepszy, ale nie warty takiej różnicy w cenie. U nas różnica jest niewielka, więc praktycznie pozostaje osobista decyzja modelarza. Nie znam się specjalnie na "kieszonkowcach", ale jeden na pewno przydałby się w kolekcji Zobaczymy. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
No, chyba warto poczekać jak ocenią nowego LR (oczywiście jak ktoś ma Mogami). Co ciekawe ma wyjść też zestaw LR do Yukikaze z Tamiyi. W sklepach u nas pojawił się już Admiral Graf Spee z Academy.Wygląda całkiem ok. - ciekaw jestem jak wypadnie porównanie do tego z Trumpka – myślę, że różnica w cenie nie będzie u nas taka duża jak na Dalekim Wschodzie (porównując np. do polskej ceny Prinza Eugena). -
Hms King George V - kolorowe schematy malowania
USS Enterprise odpowiedział romek → na temat → [O]1:1
W książce Grzegorza Bukały o typie KGV , nie ma planów całych okrętów, jest za to sporo fotek. Poza tym o pancernikach brytyjskich trochę rzeczy powychodziło w Polsce – monografie Hooda i typu Nelson w Monografiach Morskich, kilka okrętów w Profilach Morskich. -
Hms King George V - kolorowe schematy malowania
USS Enterprise odpowiedział romek → na temat → [O]1:1
Pisałem już o tym kilka postów wyżej - sylwetka po przebudowie z początku 1944 r. Podobny numer jest na pudełku Tamiyi - może uda mi się kiedyś zrobić fotkę To dość częsty przypadek, że rysownik nie trzyma się konfiguracji z czasu istnienia kamuflażu - na rysunku kamuflażu nie razi to jeszcze tak bardzo. Dlatego nigdy nie stosuję ich jako materiału referencyjnego dla odtwarzania wyglądu jednostki, uzbrojenia itp.. Zdarzają się jednak rysunkowe planiki mylące wygląd okrętów z poszczególnych lat lub będące ich hybrydą - co jest już jawnym wprowadzaniem w błąd. -
Hms King George V - kolorowe schematy malowania
USS Enterprise odpowiedział romek → na temat → [O]1:1
Jeszcze jeden rzut boczny Kinga George'a z krajowej publikacji: -
Hms King George V - kolorowe schematy malowania
USS Enterprise odpowiedział romek → na temat → [O]1:1
O kurcze :( Nie przyjrzałem się zbyt mocno temu, a nie było podpisu – na obronę mam tylko fakt, że po przebudowie Renown bardzo upodobnił się do typu King George. Tak to jest jak na szybko wstawia się coś nie swojego. :( Przesiadka na 1/350 jest bardziej perspektywiczna – ta skala żyje i powstaje w niej dużo nowych okrętów, w nowych technologiach. Zresztą masz w niej już w tej chwili i Kinga Georga, i Hooda. Pewnie stopniowo pojawi się jeszcze więcej okrętów z RN jeśli Cię szczególnie interesują, na razie akurat ta flota nie jest jeszcze mocno reprezentowana, ale wkrótce skończą się najsłynniejsze okręty z US Navy, IJN i DKM z II wojny, a przecież wielu ludzi chciałoby mieć Warspite’a, Rodney’a, itd. 1/400 niestety powoli wymiera. Jak pisałem King George z Tamiya jest lepszy od Hellera/Airfixa, Hood z Trumpetera reprezentuje poziom bez porównania wyższy do produktu francuskiego. -
Hms King George V - kolorowe schematy malowania
USS Enterprise odpowiedział romek → na temat → [O]1:1
Kolorowe zdjęcia okrętów z okresu II wojny to rzadka sprawa - nie pamiętam bym widział takowe jakiegokolwiek pancernika typu King George V. Oba modele 1/400 Heller i Airfix to niestety to samo (obie firmy przez pewien czas były w jednym większym konsorcjum, nie wiem jaki jest ich stan obecny). Znacznie lepszym modelem jest na pewno Tamiya w 1/350, która produkuje HMS Prince of Wales w stanie z 1941 i Kinge George V z 1945. No i są we właściwej skali. -
Hms King George V - kolorowe schematy malowania
USS Enterprise odpowiedział romek → na temat → [O]1:1
W sieci jest coś takiego z Warship Perspectives. Może ktoś ma lepsze. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Też zauważyłem, że model Aoshimy skoczył trochę w górę. W sumie cena Myoko jest jeszcze i tak dość atrakcyjna (z wysyłką ponad 400 PLN), ale niektórym szczęściarzom dodatkowo się udało. No to gratuluję zakupu i życzę, by do paczki nie doczepili się panowie lub panie z wiadomego urzędu. -
Hms King George V - kolorowe schematy malowania
USS Enterprise odpowiedział romek → na temat → [O]1:1
Spokojnie, na takie odpowiedzi czeka się czasem tygodniami Prawdopodobnie chodzi Ci o schemat z 1942 r, , a nie 1941 r, Co pisze na jego temat kolega z USA: 3) KGV wore Admiralty Intermediate Disruptive from about June 1942 through 1943. There may be some disagreement on the colors that composed Admiralty Intermediate Disruptive. Vlad reports that the colors are AP507A, B5, B6 and AP507C based upon Roberts' book. Chesneau identifies the colors as AP507C, MS2, B5 and MS1. You might want to check with John at White Ensign Models to be sure. Be advised that the Admiralty Intermediate Disruptive scheme is not historically correct for the Tamiya 1/350 scale KGV kit. The Tamiya KGV kit depicts KGV as she appeared after the major 1944-45 refit. In 1944-1945, KGV and her surviving sisters received a major refit that included the removal of the midships catapult and moved the boats to a new structure where the catapult once lay. They also received an increased AA fit. As I said, the Tamiya kit depicts KGV after the refit and after she wore Admiralty Intermediate Disruptive. Nie mam niestety Shipcrafta o typie KGV i nie wiem czy ten schemat jest tam rozrysowany. Jedyne rzuty jednej burty, które znam dla tego schematu to te z książki Grzegorza Bukały o pancernikach tego typu i, o czym można przeczytać powyżej, z pudła modelu Tamiya. Oba rozrysowane na planie okrętu w późniejszej konfiguracji, więc należy je traktować ostrożnie. Żeby było jeszcze ciekawiej znam jeszcze jedną interpretację kolorów z tego schematu. Ogólnie tajemniczy schemat i kolorystyka – trzeba by pewnie chyba wybrać jeden zestaw kolorów oprzeć się na zdjęciach. Należy też mieć na uwadze, że KGV miał go przez prawie 2 lata – możliwe były jakieś „przemalunki”. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Trzeba brać pod uwagę, że to jednak prototyp, składany zapewne dość pośpiesznie z przedprodukcyjnych wyprasek. Schodkami się specjalnie nie przejmuję - i tak będą do wymiany. Ostatni model Hasegawy – Akagi reprezentował bardzo zbliżony poziom do najnowszych Dragonów (też przecież nie bezbłędnych) , nie sądzę aby Hase zrobiła krok wstecz. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Niby dałem sobie szlaban na kupowanie nowych rzeczy, ale od Scharnhorsta i Yahagi ciężko się będzie powstrzymać :( - oba okręty piękne, a z fotek wygląda na to, że do tego świetnie wykonane jako modele. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
USS Enterprise odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Jak widać na modelwarships Dragon zapowiada Scharnhorsta w 1/350 ! W takiej jakości jak Buchanan i Gearing to powinien być przebój. Ten okręt zawsze był wysoko na liście oczekiwań.
