Dlatego pytałem o ten znak czy są na to dowody, skoro są i tak było kiedys to ok. Co do brudzenia kół, chodzi mi o braku czegokolwiek w bieżniku, pojazd wyglada na taki ktory jechał przez większe błoto a nie suche piaski i uważam że w bieżnik syf powinien się dostac. Nie mowie ze za malo czy za duzo. O reszcie wiem bo nie pierwszy raz to słysze od Ciebie. I tez prosba zebys ze tak powiem przestal mnie ochrzaniac, ja wiem ze blisko itp. Ale nigdzie sie nie wymadrzam, mysle ze Macieju zle to odbierasz. Bo co innego gdybym drazyl ze znaki maja byc czerwone i koniec tematu, ja rzucajac to po prostu chcialem sie dowiedziec jak to jest. Przepraszam za offtop i jak cos to na PW