Skocz do zawartości

skala72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez skala72

  1. Ile pali na 100 ??
  2. Czy to jest naprawdę skala 1/72 ??
  3. Z tego co słyszałem, to są to zupełnie nowe wypraski i nie mają nic wspólnego z modelami T-26. Jeszcze nie widziałem, więc pisze, że słyszałem. Jak będę je posiadał, na pewno będzie In-Box.
  4. Mówisz o Dragonie ?? Cały czas to samo, tylko kalki, malowanie i pudło inne
  5. Będą kosztowały ok.25-30 zł. Zależy od sklepu.
  6. Dobra wiadomość dla fanów skali 1/72. Już ukazały się w sprzedaży zapowiadane modele Vickersów Mk. E w wer. A i B. Nowością są gąsienice ogniwkowe, nie ma już tych z gumoplastiku. Teraz czekam na info. kiedy ukażą się modele w skali 1/48: - Unimodels 630 - T-37 (2010/11) - Unimodels 631 - T-37A - Izhorsky plant (2010/11) - Unimodels 632 - T-37A - Podolsk plant (2010/11) - Unimodels 633 - T-38 (2010/11) - Unimodels 634 - T-38 20mm ShVAK (2010/11)
  7. Aaaaaaaa, to trzeba było pisać, że to droga asfaltowa wel. bardzo utwardzona i dlatego śladów nie ma.
  8. Lufa 7.5cm StuK 40 L/48 do StuG'a III (Foto. 2) Cena: 23.99 zł. Chyba jeszcze poczekamy
  9. Zapomniałem i dopiero teraz zamieściłem info na stronie o ciekawym modeli z firmy Bronco jaki ma się ukazać w skali 1/35. Będzie nim model samochodu opancerzonego Adler Kfz. 14 Radio Car w skali 1/35. Co ciekawe, będzie można go wykonać w malowaniu z Kampanii Wrześniowej 1939r. (Poster) * - jeżeli jest gdzieś topic poświęcony nowościom Bronco proszę o wstawienie go tam, nie mogłem go znaleźć.
  10. skala72

    Tiger I Früh Kursk 1943

    Hmm, ale jak już się robi model historyczny, to trzeba się trzymać pewnych rzeczy. gdyby to był jakiś SF z wyimaginowanej jednostki, który brał udział i przeżył do obrony Berlina, to i owszem, ale nie z 1. DPanc. SS. Trzymajmy się już czegoś, a na dodatek, to były pierwsze Tygrysy, ponieważ wcześniej LAH był wyposażony tylko w ostanie mod. Pz.IV.
  11. skala72

    Tiger I Früh Kursk 1943

    Strasznie poobijany jest jak na Tigera z '43 roku i na dodatek należącego do LAH. Ta dywizja SS była pupilkiem Hitlera i Himmlera, miała najlepszy i najnowszy sprzęt. Może być na maxa zakurzony, w trawie, gałęziach i korze z drzew, ale nie poobijany jak by go ktoś specjalnie młotkiem poobijał. Pamiętaj o "wytrychu" ;)
  12. Mam nadzieję, że w tym tygodniu przyjedzie do mnie w/w model FT 1917 i mam zamiar zrobić go z okresu wojny z Rosją Sowiecką lub Ukraińcami i tu mam problem. Nie do końca mogę znaleźć materiały dot. malowania czołgu z tego okresu. Na wielu fotkach FT wygląda że nie posiadał kamo tylko był pomalowany na jednolity zielony kolor. Czy ktoś posiada jakieś materiały, informację na ten temat ??
  13. Podstawce brakuje śladów gąsienic, kół itd... za gładka. Pewnie będzie poprawka.
  14. Model primasort! Kiedy pójdzie na warsztat Maczkowy pojazd dowodzenia??
  15. No właśnie, kolejne wznowienie i to sprzed 4 lat, pierwszy raz pojawił się w 2006 r. A co z nowościami w 72ce? Jedyna pociecha, to ten M4A1(76)W HVSS, bo Polski z mućką ("Galloping Cow", 2nd AR, Polish 1st AD, Holland, 1944.).
  16. Czy to cudo Pz.Kpfw.III Ausf.M Early Production - #6605 - 1:35 z Cyber Hobby to nowa sztuka czy też jakiś "uszlachetniony" przepak
  17. To prawda, mogli by coś wczesnego europejskiego porobić, ile można sklejać Pz.IV, V, VI. Shermanów itd.. Brakuje mi modeli z I WŚ. Mogli by rzucić się na jakieś Polskie ale to pewnie marzenie ściętej głowy.
  18. Firma MiniArt zapowiedziała nowy model czołgu. Będzie nim czołg wsparcia piechoty Valentine Mark IV w skali 1/35 wraz z załogą. Model będzie w barwach Armii Czerwonej, która to otrzymała te czołgi w ramach porozumienia Lend-Lease. Model Valentina posiada elementy fototrawione, gąsienice ogniwkowe z numerami fabrycznymi poszczególnych ogniw, kompletne wyposażenie wieży (bez amunicji) oraz stanowisko kierowcy. W czołgi tego typu były również wyposażone PSZ na zachodzie, które służyły do szkolenia 1. Polskiej Dywizji Pancernej gen. Maczka w Szkocji.
  19. No i jeszcze pojawił się ten Sherman, w skali 1/72, poprzedni tego typu czołgiem był M4 Sherman 75mm w/Deep Wading Kit Dragon #7367 również w skali 1:72
  20. Nie każdy ma 10Mb, trzeba się liczyć z innymi, ktoś może mieć mobilny, pomyśleć trochę trzeba, zobacz inne fotki, są dużo lepszej jakości i dużo lżesze, nie mam zamiaru plakatu drukować. Modele są Ok, ale fotki....
  21. Modele bardzo ładne, ale na litość Boską, zmniejsz te obrazki (418.07 KB (428102 bajtów) !! Ładuje się to jak krew z nosa. Wystarczy do 150 KB i max DPI 50.
  22. Święte słowa !!! Po prostu nie każdy ma na to czas... Mnie osobiście wiekszą frajdę daje malowanie i brudzenie, niż sklejanie... gdyż nie mam doświadczenia z żywicą... Ale sam temat bardzo ciekawy i rzadki ! Nie jesteś osamotniony, ja tez nie mam, po za opiłowaniem figurek czołgistów, gdzie mało nie dostałem pylicy i dlatego napisałem, że model jest bardzo dobrze wykonany i nie ma "nadlewek" itp. cudów. Złamałem się i za raz zamawiam model, pal sześć licho. zrobisz zerwane gąsienice, przecież masz komplet dodatkowych kół. Co do wieży - kanciastej to dlaczego mówisz, że nie zrobisz, a blaszki? Mówisz jak byś mógł np. z modelu PZ.V G mógł zrobić wer. D.
  23. mają dużo produktów i to na dodatek wysokiej klasy. Mam trzy ich produkty: - lufu do Pz.II - -,,- do King Tigera (x2) - -,,- Shermana Firefly'a No i ceny!
  24. Wczoraj obejrzałem swego Renaulta z RPM i powiem szczerze, że ciężka sprawa. Jest źle wyskalowany, porównałem z wydrukiem planów tech. w tej skali, a części tak sobie pasują, tu za mało, a tam za dużo, minimalnie, ale zawsze. I mam pytanie, ponieważ nie miałem czasu zagłębić się bardziej w temat. Czy te pierwsze modele FT-17 czymś się różnią od tych używanych później, bo mi wydaje się, że niczym.
  25. Powiem szczerze, że nie widziałem aby inne firmy niż w/w robiły model FT-17. Co do skali trudności modelu to i owszem, jest on prosty i nie składa się ze zbyt wielu części, ale nie każdy ma ochotę na "katowanie" się z modelem, który składa się z 150 elementów i na dodatek trzeba jeszcze do kupić i dorabiać części. Moim zdaniem chodzi o frajdę i efekt końcowy. To jest sprawa indywidualna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.