Skocz do zawartości

skala72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez skala72

  1. Zrób rozbity z Niemcami, jak na którymś zdjęciu. Ja jutro ruszam dalej z pracą, buda prawie skończona.
  2. Vini, vidi, nie vici. Poczytałem w Empiku i ... takie to sobie, chyba przejadła mi się już literatura Sy/Fy. To taka książka pisana na kolanie w tramwaju. Ech, starzeje się chyba
  3. skala72

    PZInż 7TP (1/35)

    W jakim sensie nieregulaminowy i na dodatek składak ??
  4. To zaraz skocze do Empiku ;D
  5. Jako Warszawiak, www.1944.waw.pl muszę przeczytać, a z racji tego, że jest to kontynuacja www.1939.com.pl muszę kupić www.1939.com.pl aby wiedzieć co i jak itd...
  6. WIDD (aż z dużej litery) !! Kocham cię !! Powiedziałeś co mi się cisnęło na usta, ale machnąłem na to ręką, bo mi obie opadły. Tragedia. Ludzie, opamiętajcie się, jak to jest takie genialne, rarytasowate, unikalne, to czemu nie widzę tego modelu u was, powiedzcie mi, dlaczego wytrawni modelarze nie wspierają rodzimego rynku, gdzie są wasze "Kubusie" ?? A wy jak te małpy z reklamy: A my tylko niemieckie i niemieckie (banany, banany). Kupujcie !! Toż to okazja, 220 zeta !! Unikat na skalę Światową (pod kontem ceny również).
  7. Nie kapuje was, dziwnie usprawiedliwiacie cenę. Jak już pisałem, sam kupiłbym model Kubusia i to nawet dwa, ale bez przesady, nie za 220 zeta ( ponad $59) czy więcej. Dobra, koniec. teraz czekam na jakieś foty.
  8. Zazdroszczę ci, ja jakoś ostatnio nie mogę wyczarować tyle czasu, zawsze coś wypadnie. Powiedz mi Rafale, jak się robi te obicia i zadrapania, czy jest gdzieś jakaś lekcja poglądowa ??
  9. skala72

    PZInż 7TP (1/35)

    Przed lakierowaniem, tzn ?? Wiesz co, może jednak "Pokojowy", ze znakami taktycznymi, będzie ciekawszy. Planujesz jakąś załogę ??
  10. A jakieś loodziki będą ??
  11. Posłuchaj, dla mnie jest to zaporowa cena i nie dziwie się, że jest tak mały zbyt. Gdyby cena była odpowiednia 60-70 zeta, to sam bym kupił dwa, ale nie tyle kasy i szczerze mówiąc ta cała żywica jest mi o kant... wpędza tylko w koszta i jest więcej upierdliwej roboty, a co do jakości różnicy to ... bez przesady. Nie dajmy się zwariować. Sam model zapewne wyjdzie tobie zapewne extra, jak do tej pory widziałem tylko to dzieło: http://dws.org.pl/viewtopic.php?f=63&t=120381 Co do ilości sprzedaży Kubusiów to spoko, marketing czyni cuda, na pewno model by się znalazł w sprzedaży w MPW, a tak, normalnie rękodzieło, ile osób wie, że jest taki model max.90 w porywach 120, a inni ?? Jak się dowiedzą o cenie, to zaraz zapomną o Kubusiu, np. na stronie Adalbertusa Kubuś stoi po 285 zeta !!!!! Trzeba bys szaleńcem, aby go kupić (http://www.adalbertus.com.pl/go/_info/?id=767)
  12. Co sądzicie o modelach czołgów z Hasegawy, np: Hasegawa 1/72 PzKpfw IV Ausf G
  13. Powiem szczerze, że model jest Malina !! Karabin się złamał czy był tak tragiczny, że dałeś sobie spokój ?? Co do kamo, to domyśliłem się, że ręczne.
  14. skala72

    PZInż 7TP (1/35)

    To na pewno piaskowy Co do brązu to fakt, jakiś dziwny, ale światło czyni cuda i omamy. Masz może pobieranie bieli w aparacie ??
  15. Nie nie siedziałem, i co z tego?? Dla mnie ceny lufek i blaszek do modeli są CHORE. Blachy do FT 1/35 kosztują 55 zeta, a może i więcej. Paranoja. Tak, ale dolicz do tego koszt form, które są bardzo drogie, dolicz cenę maszyny,itp. Przecież te rzeczy nie są tanie, a muszą się zwrócić, a przy modelu niszowym i to za cenę 50-70 zł było by to bardzo ryzykowne przedsięwzięcie... Zrobienie teraz formu to pikus, nie jest to już robota przy frezarkach, tokarkach itd... teraz robią to maszyny i to w materiałach, które mozna ponownie przetworzyć, najprawdopodobniej jest to rodzaj tworzywa, po to wysyłali materiały w 3d - komputerek i fru. Widzę, że siedzimy nadal w rękodziele i warsztacikach. Gdybyś wiedział ile naprawdę kosztuje np. jakiś wypasiony model Tigera z np. Dragona, to byś padł. Ja obstawiam, że poniżej 7 zeta. Płacisz za markę.
  16. Wiesz co, bez przesady. Na dzisiejsze czasy technologia jest tak rozwinięta, że dla siebie samego możesz zamówić w Chinach "Kubusia" i to zrobionego doskonale, nie ma co kombinować. Zamówienia zaczynają się od 1000 szt. Obsługa maszyny to 2 loodzików, więc sorry. Koszt, to ok, 50-70 zł. Widziałem jak kolega z drugim zamawiali dla niemieckiego rynku (na zamówienie) 1100 modeli Stukasa jakiegoś tam... Jako wzór były wysłane plany w 3d. Koszt wyniósł ok 120 pln. 2 lata temu były one również na eBayu po, na nasze, 200 pln. PS. zakupu również gratuluję, będzie to unikat na forum.
  17. Wiem o ty i to koniecznie muszę mieć, ostatnio obkupiłem się w knigi dot. Czerwonego Blitzkriegu i ataku na ZSRR, znaczy, obrony Europy przed Stalinem oraz - wreszcie, Brygadę Motorową ... a teraz pochłaniam pamiętnik Rausa. A teraz ... wziąłem się do roboty, piłuję, bo inaczej tego się nie da powiedzieć, karoserię. Odlew jest FATALNY !!! Normalnie pagórki i dolinki ps. właśnie kupiłem książkę za 25 zeta.
  18. Z ust mi to wyjąłeś, myślałem, że to będzie coś naprawdę dobrego, a tu .. przeciętniak. 50-60 zeta to max, i nie musi to być żywica - do Kubusia. Jak tak popatrzyłem, to taki duży Roden lub gorszy RPM.
  19. No i tu mam problem, tej książki jeszcze nie mam ale spokojnie, już namierzyłem. Dzięki za info o kolorkach.
  20. No to pędzel im w oko, mamy swoje eFTe z RPMu, które rządzą na całym świecie, wystarczy popatrzeć na strony ilu ludzików robiło FT z RPM i wychodzą im cacka.
  21. Super, popatrzyłem na fotki jakie mam na stronce dot. wieży T-34 i IS'a i faktura jest rewelacja, no i kapnąłem się co to za otworki w wieży, bo pomyślałem najpierw ...
  22. Panie i Panowie, obiecuję, że jak się rzucę w wir pracy, to ino wióry będą leciały. Na jaki kolor malowano: - ramy - amortyzatory Zielony, czarny, minia ?? Nie mogę się dopatrzyć na zdjęciach, może gdzieś jest opisane ??
  23. Powiem szczerze, po tej skali i dokładności z jaką jest zrobiony, oczekuję, że będzie jeździł i strzelał, jak pod Studziankami.
  24. skala72

    Panther 1:72 Revell

    Hmm, Podlasie i Vikingowie ?? Płotek popraw, zbij go na szpilki, bo na najbardziej zabitej dechami wiosce takiego nie widziałem.
  25. No to mam następny wydatek. A jak ogólnie ma się Revell do Italerii. Ostatnią rzeczą jaką sklejałem była Panthera (1984r.)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.