Liteonit1
Użytkownicy-
Liczba zawartości
306 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Liteonit1
-
Panie TankRed1070 - Jeżeli nie wiesz dokładnie czym były robione numery taktyczne to nie próbuj dochodzić do tego w tak dziwny dla mnie sposób. Zapytaj wprost. Robione pędzlem. Skąd do głowy ci przyszło że pisakiem? Sam tak robisz? Poza tym ja osobiście nie uważam się za nie wiadomo jakiego modelarza bo mi jeszcze wiele brakuje i dopiero się uczę. Myślę że (i tu nie jeden by się ze mną zgodził) nie trzeba tak "jechać" po kimś o byle błąd i kto robi gorsze modele od ciebie... nie to żebym Cię czegoś próbował nauczyć, ale pewne słowa aż się prosi żeby zastąpić innymi. Jeżeli tego nie potrafisz - nie komentuj (przynajmniej moich modeli) Pozdrawiam serdecznie ;)) To jest zdecydowanie Spych. Pług chyba raczej inaczej wygląda ;] Myślę że przydatny by był do zrobienia sobie okopu gdzie mógłby się "schować" ... Niedbale? Co masz na myśli? Numery miały wyglądać jak wyglądają. Taki był początkowy plan, że miały być jak to napisałeś "krzywe". Zdrówka życzę ;'D Wszystkie te rzeczy zostały tu zastosowane. Andrzeju_LK co jeszcze byś chciał tu wyciągnąć?
-
No muszę ci przyznać rację ;} To też i mój ulubiony, a zarazem najpiękniejszy współczesny czołg ;) Pozdrawiam
-
No dokładnie; sam nie wiem na jaki kolor robić takie przeźroczyste rzeczy. Czekam na pomoc z czyjejś strony w tej sprawie. No właśnie zastanawiałem się nad tą opcją zamknąć\otworzyć. Wybrałem tą drugą, ale nie wyszło jak widać. Nast. razem przemyślę to ;] Pozdrawiam
-
Dlatego jak pisałem - robiłem po swojemu ;] Pozdrawiam
-
Witam! Przedstawiam ostatnio popełniony modelik - LAV-R z Trumpka skala 1/72. Małe maleństwo które mi się wyśmienicie składało bez żadnych problemów. Niestety pod koniec okazało się że każde koło ma inną wysokość i w rzeczywistości na idealnie płaskiej powierzchni tylko 3 koła dotykają podłoża - detal Poza tym wybrałem dla modelu malowanie z Afganistanu (ISAF) Amerykańskich Sił Zbrojnych. Jednostka fikcyjna, powiem więcej dodałem mu kilka elementów wg. własnej twórczości m.in. inne lusterka, przednie światła oraz skrzynka z narzędziami w tylnej części pojazdu. Tylne lampy też inaczej są zrobione. Wrzuciłem na transporter mocniejszy karabin maszynowy Browling 50cal. Dla mnie bomba Spójrzcie: Z góry dzięki za wszystkie komentarze i opinie Pozdrawiam
-
Witam! Dawno mnie tu nie było więc wartałoby odświeżyć coś. Challenger II w wersji ze spychem z firmy Dragon. Po otworzeniu pudełka zauważyłem świetnie wyglądające wypraski oraz gumowe gąsienice i elementy fototrawoine (dla mnie wtedy to był kosmos). Całość składała mi się elegancko bez żadnych najmniejszych problemów. Ogólnie banał jeżeli chodzi o składalność. Reszta to malowanie w kolorze pustynnym (Irak). Dodam jeszcze, że nie odtwarzałem wiernej kopii jakiejś tam danej jednostki która istniała. Model zrobiony po "swojemu"; dodałem do niego parę własnych elementów. Dla mnie jest to kolejny udany model. Zapraszam do oglądania: Z góry dzięki za wszystkie komentarze i opinie ;) Ps. Wszystkie krzywizny i niektóre jak się komuś może wydawać niedociągnięcia są w 100% zaplanowane. Może wnętrze widoczne przez otwarty właz mogło być innego koloru, ale nie pomyślałem robiąc... Pozdrawiam
-
Tak jeden z lepszych modeli airfixu, ale to nie oznacza, że jest idealny i prosty w złożeniu. Musisz przy nim się sporo napracować żeby efekt był jako taki. Pozdrawiam
-
Witam po raz ostatni w warsztacie! To jest ostatni post przedstawiający to co w ostatnich godzinach zrobiłem. Co zrobiłem: Śnieg z sody oczyszczonej wymieszany z klejem( już wyschła... ;/) dorobiłem kolejnego "ludzika" inaczej jakiegoś oficera wyszszej rangi oraz plamy z paliwa na ulicy z wyciekającego ze zbiornika śmigłowca oraz ślady wycieku "czegoś" z silnika po trafieniu. To jest wszystko co zaplanowałem na tej dioramie. Mnie sie nawet podoba gdyby nie ten śnieg który niestety stał się twardy i zaczął się przemieszczać. Innymi słowy nie trzyma się podstawki i jest luzem... Tak to wygląda na chwilę obecną: To tyle na dziś. Chętnie bym wysłuchał jeszcze waszych uwag na temat tej dioramki. Jak dla mnie prace dobiegły końca. Pozdrawiam i życzę wszystkim Sczęśliwego Nowego 2010 Roku!!!
-
Rzeczywiście. Kalkomanie tutaj były wprost wspaniałe. Nie zwijały się, nie wystąpiło srebrzenie, idealnie się nakładały oraz co najważniejsze nie rwały się. Jeżeli chodzi o to to super sprawa - polecam (dla wytrwałych) ps. Mam nadzieję że takie same kalkomanie dali mi do Tornada z tej że firmy ;P
-
Jeżeli to do mnie to sam jesteś "kabel" haha ;P (jocke) Co do tego drugiego to rzeczywiście - ja też czekam Wesołych i pozdrawiam
-
No tylko wtedy była odwilż ( jak dziś mamy) i śmiegu prawie nie było. Tylko jak wcześniej w poście pisałem były tzw. "kupy" śniegu nie roztopione jeszcze ;] No zgadza się , sytuacja miała miejsce. Co do figurek które by mogły jeszcze tu się znaleść.. nie mam ale poszukam. Bodajże mam chyba 2 stojące to je mógłbym wykorzystać. ps. A miałem nadzieję że się wyrobię z dioramką przed nowym rokiem, ba przed świętami.
-
Widzę że powolutku do celu A mnie się właśnie - no podoba. Ale mam ''ale'' - widać dziwne ślady(szczególnie na 3 fotce,bok wieży) co to jest? Na lufie też je można spotkać...
-
Piękna maszyna. Z pewnością będę tu zaglądał częściej. Wesołych Świąt i powodzenia. Czekam na dalszą relacje... Pozdrawiam
-
Nie wiem o co chodzi tobie dokładnie. Jeżeli chodzi o wrak to chyba myślałeś o śmigłowcu chorwackim... a figurka jest - siedzi klijent na BMP-1 ... ;] Co do tych "figurek infiltrujących wrak..." To w rzeczywistości Serbów nie obchodziło co się stanie ze śmigłowcem, bo kilkanaście dni po jego wylądowaniu na ulicy, Serbów już w Dakovo nie było, więc nie było czasu na zajmowanie się śmigłowcem. Pisałem o tym kiedyś tam A gdzie można ten Wikol kupić? Tylko w modelarskich czy ogólnie dostępny? Co do tego czy pusto jest. Tak miałem w planach żeby tak było. Co twoim zdaniem powinienem dodać?
-
Jeżeli chodzi o ten zestaw to na samolocie znalazło się wszystko co było w ramkach. Nie dodwałem nic spoza zestawu ;)
-
No dokładnie... nie dopisałem. Rzecz w tym że po prostu nie miałem innych oznaczeń to dałem oryginalne. A szachownice no u mnie musiały się znaleść bez względu na znaki identyfikacyjne Nie no teraz to już bawić się nie będę, ale dziękuję ;P Wielkie dzięki, a co do tworzenia wersji "Dam Buster" to ja przyznam się próbowałem ją zrobić, ale te dodatki które dał Airfix kompletnie nie pasowały (przynajmniej u mnie) i była ok. 2 mm szpara więc tam by musiało wejść sporo szpachli, a ja żem leń i nie chciał się w to bawić. Zrobiłem standarda Dokładnie co masz na myśli i jakich elementów brakuje? Pozdrawiam
-
Witam! Niedawno ukończyłem swój jak dotąd największy model z podwójnego pack'u Airfix'a gdzie znajdowały się właśnie Lancaster i Tornado. Jeżeli chodzi o tego pierwszego to co do całości jestem można powiedzieć zadowolony. Można też powiedzieć, że poszedłem na łatwiznę, ale też nie miałem odpowiednich produktów do zrobienia ostrych przejść kolorów ( zielonego i brazowego), tylko zrobiłem aero. Na początek całość góry brązowym, potem zielone plamy ( które nie są w żaden sposób zbliżone do tych jakie miały brytyjskie samoloty podczas II Wojny Światowej i trochę po. Ja wzór wymyśliłem i mi się podoba ), następnie czarny dół i boki. Jeżeli chodzi o składalność to Airfix nigdy nie słynął z dobrze wykonanych wyprasek, które często podczas składania nie pasowały do siebie. Tu nie było inaczej, aczkolwiek w sumie cały model mnie zaskoczył dość dobrym (jeżeli chodzi o tą markę modeli) spasowaniem części do siebie. Środka oczywiście nie było więc i ja się nie bawiłem w jego wierne odtworzenie. Zresztą plastikowe szybki dołączone do zestawu były ... no żałosne Musiałem przy przednich oknach bombardiera oraz przy oknach radiotelegrafisty szpachlować dziury pozostałe po złym zwymiarowaniu całego okna w otwór na niego przeznaczony. Ale wyszło i jakoś to wygląda. Przynajmniej w moim mniemaniu Dobra to teraz zdjęcia: Teraz trochę bliżej... Wiem, że tu jest sporo błędów popełnionych, w większości tych których już się nie da poprawić lub nieopłaca. Cóż mogę powiedzieć... Mnie się podoba Pozdrawiam
-
Boeing 737-200 British Airways - Revell - 1/200
Liteonit1 odpowiedział P@wel → na temat → [L]Galerie
Myślę że całkiem zgrabnie wyszedł, ale mam "ale" mianowicie chodzi o czarny pierścień na nosie. Jest pomalowany niestarannie. Nie używałeś w tym przypadku taśmy maskującej?. Ogólnie ładnie wyszedł. Sam mam zamiar zrobić jakiegoś małego pasażera i niesądzę że mi by tak wyszedł jak twój. Pozdrawiam -
Witam ponownie! Diorama jak dla mnie jest już teoretycznie ukończona. Dodałem już chyba wszystko co powinienem dodać : Kamienie, kurzenie, błocenie BMP-1 i Mi-8 oraz skawki liści. Tylko brakuje mi trochę śniegu. Znaczy "kupek" śniegu - takich jak po odwilży. Tylko teraz pytanie jak to zrobić? Da radę zrobić śnieg z domowych produktów nie kupując na sieci lub w sklepach ( do których nie mam dostępu) ??? Chodzi tylko o kilka małych, że tak powiem - kup. Teraz zdjęcia ( w kolejności Mi-8; BMP-1; podstawka) : Jeszcze pare detali zostało na nim do dorobienia, ale to drobinki. Tu też raczej jakiś detal się dorobi. Teraz pytania: 1.Co z tym śniegiem? 2.Czy jakieś poprawki jeżeli chodzi o modele powinny być? Jakie? 3.Czy jakieś poprawki jeżeli chodzi o podstawkę powinny być? Jakie? To tyle jak narazie. Jeszcze napewno dojdą plamki z oleju na Mi-8 oraz plama paliwa wyciekniętego ze zbiornika śmigłowca... Pozdrawiam
-
spartak89 - Co tak ucichło? Będzie jakaś wstawka z warsztatu kiedyś? ;)
-
Witam! Na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem fajnie i ładnie. Ale gdy zawiesiłem oko na kilku zdjęciach zobaczyłem że: po 1 Kołpak śmigła jest zupełnie czysty w stosunku do całości (chyba że takie zdjęcia) po 2 nierealne okopcenia kaemów w szczególności te o większym kalibru po 3 nie wiem co to jest to jakby brązowe pomiędzy kołami, takie dwie smugi. Chyba tak w rzeczywistości nie było. po 4 farbka żółta ci nie siadła dobrze na końcówkach łopat po 5 ogólnie chyba troszeczkę za bardzo przybrudzone, ale to kwestia gustu i ja się nie spieram w tej sprawie. Według upodobania. Plusy modelu to to że na pierwszy rzut oka wygląda przyzwoicie i elegancko. Jak dla mnie bomba poza paroma mankamentami, które można poprawić. Ogólnie Bardzo dobrze. Pozdrawiam
-
Noo wybaczymy. Ale żeby to ostatni raz! xD Pozatym to prace wrą w dobrym kierunku Jedziesz dalej ;)
-
Nie no dostał z granatnika spod Ak-47.Teraz pytanie co z tą przednią szybą zrobić i czy wogóle coś robić? Otwór po strzale nie trafił u mnie w tablicę rozdzielczą.
-
W rzeczywistości tak wyglądała ta ulica, więc zostaje. W rzeczywistości były to działka 25mm ( było pisane na początku tematu ) Wszystkie trafienia miał z 25mm, natomiast to przy drzwiach to trafienie z granatnika ręcznego (prawdopodobnie z GP-30) Coś tu poprawiać czy jest ok? Jeszcze pytanie co robić z podstawką? (w poprzednim poście pisałem pytania dotyczące jej) Prosił bym o odpowiedź.
-
Witam po przerwie! Ostatnimi dniami dosyć sporo czasu poświęciłem modelikom które obecnie robię na raz - Lancaster i oczywiście Mi-8 wraz z BMP-1. Co do tych drugich ( bo o nich temat ) to dostały już warstwę sidoluxu następnie kalkomanie ( tylko na Mi-8 ), potem znów dosyć grubą warstewkę sido i wreszcie Matt Humbrola. Z modeli, a raczej z Mi-8 zdjęte zostały taśmy maskujące i teraz będę się zabierał za wash. Cóż tu gadać trzeba to zobaczyć począwszy od BMP-1 : Teraz Mi-8 : Możliwy jest do zauważenia mankament związany z kalkomaniami. Niewiem czy to się w oczy rzuca, ale po lewej stronie jest trochę przekręcona niż po prawej. Wynikło to z tego, iż kalka chorwacka mi się porwała chyba na 7 kawałków. Musiałem składać wszystko do jednej całości przyklejając na sido i potem ogromną ilość wręcz wylać na tą kalkę. Naszczęście nic nie widać ... Z drugiej strony było podobnie lecz, aż tak się nie porwała... Źle siadły mi kalki z numerem "H-101" i wystąpiło srebrzenie po obu stronach ogona pozatym kaszka farby, ale to już jakiś czas temu można było się dopatrzeć. Cóż więcej mogę powiedzieć na jego temat. Czeka go napewno jeszcze malowanie ożebrowania kabiny (szkła), pare detali w stylu "tu przytarte a tam urwane". Teraz mam pytanie na które chciałbym znać odpowiedź, bo muszę wiedzieć. Czy te przestrzelenia można jakoś poprawić i czy wogóle jest takowa potrzeba? Należą się mu jakiekolwiek poprawki? Czy to przestrzelenie na ostatnim zdjęciu - czyli w szkle kabiny powinienem jakoś to poprawić? Teraz sama podstawka: Czy to się da jakoś zneutralizować? Czy wystarczy po prostu pomalować na jakiś kolor, żeby się nie rzucało w oczy? Na tym zdjęciu widać wyraźnie na samym dole podstawki jakby niepotrzebny element do odcięcia. Jak i czym się posłużyć by to odciąć. Piłowanie tu się opłaci? Czy jeszcze jest coś co powinienem poprawić na tej podstawce? Teraz sam klijent: To by było na tyle. Potrzebne mi bardzo odpowiedzi na wcześniej zadane przezemnie pytania, więc był bym wdzięczny za wszelkie rady dotyczące tej dioramki CDN... Pozdrawiam
