Liteonit1
Użytkownicy-
Liczba zawartości
306 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Liteonit1
-
Co do liny to ona jest zrobiona z drucików miedzianych i jest pomalowana kolorem Humbrol Gun Metal 87. Co do Antenek to ktoś je poodkręcał Na poważnie to w zestawie nie było anten tylko musiałem dorabiać. A ponieważ jedna mi się już jak zliczyłem 11 razy urwała bo była klejona dałem sobie spokój z długą anteną i została tylko krótsza. Co do kalek to nie wiem dlaczego wystąpiło srebrzenie. Widocznie za mało sido dałem. Co do pochwał - dzięki ;P
-
Witam! Niedawno zrobiony model Revell'a, skala to standardowo 1/72 czyli Corsair z wojny w Korei. "Pan" Revell niestety troszki zepsuł sam model. Najgorzej im wyszło odlanie tylnego statecznika pionowego, który jak się okazało po sklejeniu kompletnie odstawa od osi całego kadłuba w lewo (patrząc od tyłu maszyny). Pozatym spasowanie części było nadomiar dobre. Niestety, kiedy doszło do malowania wybrałem kolor ciemno-granatowy (firma to Model-Master) farba nie dała się rozpóścić i jest na samolocie "syf" w postaci grudek przy przdniej części osłony silnika.Pozatym innego koloru nie było w moim składzie. Kalnomanie naturalnie w tych miejscach zresztą na całym samolocie średnio siadły.Wystąpiło srebrzenie. Ogólnie jest to model, który składałem ot tak pomiędzy pracami nad PzH 2000, a C-47 Skytrain. Rakiety niekierowane zamontowane pod skrzydłami to wszystko co dodałem od siebie. W takim razie to będzie na tyle. Pozdrawiam
-
Witam! Ostatnio nareszcie dobiegły prace nad tym sporawym jak dla mnie samolotem transportowym C-47 z włoskiej firmy Italeri w sklali 1/72. Samolot jest zrobiony w wersji wczesnego ostrzegania przestrzeni powietrznej i nawodnej USAAF z roku 1945, a dokładnie z lipca. Niestety nie mam jak udowodnić że istniała taka wersja ( bo istniały 3 egzemplarze tegoż to samolotu w takiej właśnie wersji ) ponieważ widziałem je na zdjęciach robionych aparatem fotograficznym - czarnobiałym z tamtego okresu. Natomiast napis na lewej stronie kadłuba oryginalny to : Russel st. Boston. Samolot stacjonował przez 3 lata na lotnisku w Bostonie. Potem w sierpniu 1947r. został wycofany ze służby i sprzedany w ręce prywatnego kolekcjonera. Po kilku latach podobno samolot w całości został zezłomowany, gdyż uległ wypadkowi. Wszystkie trzy C-47 posiadały radary typu Texas Instruments AP-42 które były jednymi z pierwszych radarów zamontowanych na samolotach do przeszukiwania stref powietrznych. C-47 miały wykonać testy na tych radarach. W późniejszym czasie okazało się że radar jest kompletnie bezużyeczny jeżeli chodzi o wykrywanie małych myśliwców takich jak np.: brytyjski Supermarine Spitfire. Teraz coś o samym modelu... Italeri wykonało dobrą robotę jeżeli chodzi o same spasowanie części. Wypraski w ramkach są bardzo dobre. Model składało się miło i przyjemnie. Oto wyniki mojej pracy: To by było na tyle. Pozdrawiam
-
Witam! Niedawno popełniłem mały aczkolwiek sporawy jak na tą skale modelik firmy Revell, a mianowicie PzH 2000. Revell'a składało mi się dobrze i bez żadnych komplikacji przebiegła cała operacja tworzenia tej samobieznej haubicy. Model jest robiony prosto z pudła, ale dodałem parę własnych dodatków jak np. liny i gąsienice. Ogólnie wszystko ok ;) To tyle z mojej strony. Pozdrawiam
-
Noo szczerze mówiąc nie sądziłem, że ktoś odkopie, no umówmy sie tak stary temat. Wielkie dzięki. Jak narazie to jest mój najlepszy popełniony model z mojej kolekcji. Pozdrawiam
-
Noo to tak: Jak na model w skali 1:72 to szczerze średnio wykonany. Ale to się tym już tłumaczyłeś, że coś koło zgubiłeś, lusterka nie ma itd. Jak dla mnie to dziwnie wygląda. Mówisz że ci kalki zeszły. Musisz zacząć używać podkładu pod kalki jak np. Sidolux. tego typu tematów jak się tym posługiwac jest pełno na forum. Jeżeli chodzi o brudzenie to ... to jak dla mnie wygląda bardziej na rdze a niżeli na błoto czy coś w tym stylu. Ale może to wina fotek. Też się tłumaczyłeś .. ;PP Takie maleństwa w skali 1/72 nie każdy potrafi zrobić tak dokładnie jak tu czyli składanie całości. No jak na tych zdjęciach nie widać żeby wyszedł ci klej czy jakieś niedoszlifowane elementy. Wielki + za takiego malucha. Pozatym jakość zdjęć, jakość i jeszcze raz jakość. Mało co widać... Pozdrawiam
-
taa to zdobyczny RPG hehe ;PP Ogólnie modelik ładnie wyszedł ;)
-
No jak na modelik "ot tak" to nieźle naprawdę. Tylko kolego dlaczego owiewki nie pomalowane? No chyba, że tak ma być to zwracam honor ;P Pozdrawiam
-
Witam! Wreszcie został ukończony "malutki", niemiecki, współczesny pojazd opancerzony na 4 kołach o wdzięcznej nazwie Dingo. Modelik jest z popularnej już firmy Revell w skali 1/72. Model jak na tą skalę jest dobrze odwzorowany. Sklejało mi się go dobrze. Niestety na zamówione pigmenty i inne narzędzia modelarskie na jednej ze stron internetowych gdzie jest prowadzony sklep modelarski musiałem czekać dokładnie miesiąc i 1 dzień. Dlatego owy "Dingo" dopiero teraz pojawił się na forum. Mam do całości jedno zastrzerzenie. A mianowicie chodzi o mocowanie przedniej części podwozia do całości korpusu... jest zawieszony na jednym "bolcu" gdzie z tyłu konstrukcja trzyma się na 2 co daje większą stabilność całości modelu. Moża by się dopatrzeć, że niestety przedni zderzak jest przekrzywiony. Z błędów podstawowych popełnionych przezemnie (nie z mojej winy) to tyle. Inaczej się nie dało. Po raz pierwszy użyłem na modelu śładów brudzenia. Wykorzystałem do tego pigment MIG'a nr P037. Zobaczmy jak to wygląda na zdjęciach: No i już 2 ukończone nowocześniaki Z mojej strony to wszystko. . . Następny w kolejności będzie Panzerhaubitze 2000 ;P Ps. Thanks for advices Reggy, Stroju Zdjęcia praktycznie nieodwzorowywują tego jak to wygląda na żywo ;/ a szkoda ... Pozdrawiam
-
No pięknie. Ładnie, podoba się ;P
-
Jak zwykle dobrze odwalona robota ;) Pozdrawiam!
-
Porażka stary! Weź lepiej zacznij uczyć się grać na gitarze bo tutaj to lipa jak narazie ... hehe Nie no bez jaj, modelik wyszedł całkiem całkiem. Ja natomiast doczepię się do kalkomanii. Przyznaj, że ci średnio siadły.JAk się dopatrzyłem wystąpiło tzw. srebrzenie się kalek. Popróbuj z sidoluxem. Porad dotyczących tego faktu jest mnóstwo na forum. Ogólnie jest nieźle. Pozdrawiam!
-
Modelik fajnie wyszedł. Domniemam że model był malowany aerografem? Niewiem, ale wydawać się idzie że model się świeci. No chyba że tak miało być to ok. Pozatym same plusy +++ Pozdrawiam
-
F14 Tomcat "Jolly Rogers" VF-84 1976 USS NIMITZ
Liteonit1 odpowiedział p_bladek → na temat → [L]Galerie
Ja też bym prosił, a do tego dół tego pokładowego odrzutowca -
To i ja tez dorzucę się do tych 90 lat Mi-24W i Mi-2 : PZDR
-
Witam! W dniu moich urodzin postanowiłem sobie wystawić mój w sumie najlepszy (jak dotąd) śmigłowiec, na dodatek w polskich barwach Co prawda po raz pierwszy użyłęm tu Sidoluxu i tym podobnych rzeczy które urealniają model. Walczyłem z nim ok pół roku. I coś się narodziło. Model początkowo sklejał się opornie. Ale po jakimś czasie doszło do malowania i poszło z górki. Warto jeszcze zaznaczyć że jednostka jest całkowicie fikcyjna, natomiast malowanie jest współczesne inaczej oryginalne ;) : Dzięki z góry za komentarze Wątek warsztatowy KLIK PZDR
-
Życzę powodzenia Jak narazie ładnie ... zobaczymy jak będzie dalej ;P PZDR
-
Dodam więcej... Bardzo interesująca Sam posiadam jednego Mi-2 co prawda po przejściach, ale żyje ... został reaktywowany, że tak napiszę. Niedługo pojawi się wraz z Mi-24 w temacie "90 lat Poskiego Lotnictwa" PZDR
-
Witam! Nareszcie nadszedł koniec budowy. Poradziłem sobie z owiewka kabiny i już tak się nie rzuca w oczy. Chyba... pozatym już nie są tak bardzo osmolone wyrzutnie rakiet niekierowanych bo wcześniej wyglądały jakby się "paliły" jak to napisał Mikele ;D Efekty ostatnich robót : To jak narazie tyle i chyba już tyle jeżeli chodzi o ten modelik. Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek zastrzeżenia prosił bym, aby je jeszcze tu wyraził zanim go wystawię do galerii. Puki co pozdrawiam i czekam na komentarze dotyczące ewentualnych poprawek. ZAPRASZAM DO GALERII KLIK PZDR
-
O kurcze ... Sokół !?!? Cóż za rzadkość jak to young napisał :P Świetnie jak narazie wygląda to. Szkoda że nie od początku robisz relację, no ale ważne że jest :PP Śledzę z zaciekawieniem i powodzenia PZDR
-
Modelik fajny, ale ... nie podoba mi się ta jednolitość, czyli wszystko wygląda tak jednakowo, pomalowane prawie, że na jeden kolor. Dziwnie wygkądają te boczne szyby takie jakby z jakiejś folii czy czegoś podobnego ... no chyba że tak ma być to zwracam honor. Niektóre elementy są niedoszlifowane jak np. Podstawa anteny. I jeszcze brakuje mi wash'a, ale była o tym mowa. To tylko moje osobiste uwagi. Ogólnie jest dobrze ;) PZDR
-
No to musi tak już zostać ;PP
-
Witam! Bodajże wczoraj ;P zrobiłem już koła oraz pomalowałem owiewkę kabiny i piastę wirnika głównego na biało. Tak to wyszło: I teraz pytanie co zrobić z tą owiewką. Jest pomalowana tymi samymi farbami naturalnie co kamuflaż, ale jest za jasna. I czy teraz zrobić jakiś wash jej czy co, aby tak się nie rzucała w oczy? PZDR
-
No to następnym razem :P Co do rejstracji to inaczej nie dało rady ;)
-
No modelik piękny. Miałem go mieć, ale wybrałem C-47 z Italieri. Jak narazie jakoś to idzie. Ktoś tam wspomniał o tym że zamknąłeś wnętrze za szybko.. Co racja to racja. Ale wiesz co.. nie przejmuj się I tak mało będzie widać przez tą revell'owską szybkę :/ Acha i jeszcze wystrzegaj się robienia fotek z palcami. Kogo jak kogo, ale mnie to razi i niektórych myślę, że też. To taka osobista sugestia z mej strony. Puki co śledzę .. PZDR
