Witam Wszystkich! Dziś mam do pokazania mój najnowszy zrobiony model z Revella. Model zacząłem na początku wakacji. Jednak po pomalowaniu góry przyszedł czas na dół i tu pies pogrzebany... Model porzuciłem i niedawno wziąłem się za niego i pomalowałem dół aero. Kolorek dołu chyba nie jest rewelacyjny jednakże musi już tak zostać.
Model jest zdewastowany ("Devast"). Miał być samolot po wielkiej bitwie powietrznej... ocenicie sami... Dałem mu rdzy na skrzydła oraz na tył kadłuba. Okopcenia mi jak zwykle nie wyszły. Niestety nie pomalowałem końcówek łopat bo czasowo brak żółtej farby :/ Kalki sie troszki świecą, lecz poraz pierwszy w życiu nie wystąpiło srebrzenie sie kalek
Supermarine Spitfire Mk.Vb jest to bez wątpienia jedna z najlepszych maszyn Bitwy o Anglię, a jak nie II wojny światowej. Cztery KM'y i dwa średniego kalibru czyniły z niego najlepszego myśliwca brytyjskiej produkcji. Walczył na wszystkich frontach II wojny światowej (prócz naturalnie wschodniego). Walczył na Pacyfiku oraz w Indiach. Toczył ciężkie boje na Atlantyku (w tym wypatku wersja seafire) z Niemiecką Kriegermarine, walczył w pyle afrykańskiej pustyni. Ogromną rolę odegrał podczas Bitwy o Anglię, gdzie za sterami polskich pilotów (i nie tylko) niszczył Niemieckie maszyny Luftwaffe. Dla mnie jest to jeden z najpiękniejszych samolotów II Wojny Światowej. ;P
Teraz zdjęcia maszyny :
To wszystko. Jest to mój pierwszy model jako uszkodzony. (następny będzie Mi-8 hehe )
Sorki za zdjęcia... troszki zmulone... ale to szczegół (muszem podłapać technikę robienia zdjęć ).
Dzięki za wszystko.
PZDR