Znów ja! Tym razem postanowiłem wyprzedzić weekend i coś zrobić, zanim powiem sobie: dobra, jest sobota i niedziela, na 100% coś się zrobi... potem nagle robi się poniedziałek a model leży nietknięty :P
Pomęczylem dzisiaj taśmę i podjąłem męską decyzję o machnięciu góry na OD.
Zdjęcia P-40 gotowego do malowania:
No i poooszła! pierwsza warstwa kolorku.
Wg. mnie nie jest źle Tylko owiewkę to ja sobie jednak pędzelkiem 00 pomęczę... maski Montexu to szajz Ostatni raz kupuję maski. Albo będę robił to sposobem podanym kiedyś na PWM (taśma i ołówek), albo potrenuję sztywną rękę
Tylko jedna rzecz mnie przeraża... Oszklenie na Wellingtonie ale to już inna, odległa na szczęście bajka
pzdr.