Mój pierwszy Thunderbolt.... Nie lepiej wykonany od Twojego Ale ten sentyment... no cóż. Koniec kwilenia bachora, teraz trochę krytyki. Więc:
- Nie daruję Ci gwiazd odwróconych o 180*. Po prostu kicha totalna.
- Pokrywa silnika - 'trochę' Ci się czerwony kolor wylał (nawiasem mówiąc jest za jasny). Popróbuj maskowania taśmą Tamiya.
- To pod oszkleniem to próby obić? Fatalnie wyglądają.
- Właśnie, oszklenie. Niechlujnie pomalowane ramy... ale tu można taryfę ulgową dać. Sam na początku nie lepiej malowałem.
- Bomby i wyrzutnie rakiet niedomalowane.
- Koła i chyba ogólnie cały model świeci się jak genitalia psa.
- Kalki - tu też dostaniesz taryfę ulgową, bo kalki Academy do najlepszych nie należą.
- Upaprałeś spód czerwoną farbą, wylała Ci się także farba wnęk podwozia.
Plus za:
- P-47 ( mój ulubiony myśliwiec )
- Samo malowanie - dobrze, że nie malujesz grrrrubymi warstwami, jak większość.
Pytasz, jak zaczernić linie podziału. Poszukaj na forum w dziale "Tajniki modelarstwa" tematu pt. "Wash".
Ogólnie w dobrym kierunku podążasz Tak trzymać.
pzdr.