Skocz do zawartości

Patafian

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Patafian

  1. Po wieży przyszedł czas na resztę. Tu już bez rozpisywania, bo postępowałem analogicznie jak wcześniej. Przed montażem układu jezdnego musiałem posypać śniegiem górna cześć gąsienicy bo później nie będzie do tego dostępu. Nie do końca jestem z tego śniegu zadowolony, zamiast na spokojnie wypróbować tak jak do tej pory gdzieś na boku to poszedłem na żywioł i jest jak jest. Na razie cały układ jezdny zmontowany do zdjęcia dlatego nie ma jeszcze rolek podtrzymujących. Tak wyszło: Zapraszam do komentowania.
  2. Przenieś galerię do działu Pojazdów wojskowych
  3. Podoba się
  4. Spokojnie nie będzie żadnych ciemnych washy na tym modelu, tylko oleje w tonacjach szarości pewnie, sam jestem ciekaw jak to wyjdzie. Na szybko dwa przykładowe zdjęcia od czego mogła zarysować się wieża: Patryk rozumiem Twoje wątpliwości, zdzieranie to jak najmniej trafne określenie tego co robię. Nazwałbym to raczej muskaniem, głaskaniem szczotka po powierzchni. Nie używam przy tym absolutnie żadnej siły. Ponadto wiele z tego zniknie po następnym kroku, czyli nanoszeniu olei i efekt świadomie przeze mnie traktowany jest w przesadzony sposób;)
  5. Normalnie zabieram się do takich tematów jak "pies do jeża", ale dzięki temu, że na boku mam model, na którym mogę przećwiczyć nowe dla mnie techniki, przystąpiłem do tego z wyjątkową jak na mnie. pewnością. Z mieszanki ATOM - 20177 White, Mission models - 001 White, Mission models - 019 Dunkelgelb, przy czym tego ostatniego była dosłownie 2 krople (ok 4%) psiknąłem bezpośrednio na model bez żadnych podkładów do chippingu. Do oznaczeń zastosowałem maski z DN Models (35-827-008 Paint Masks Set WWII German Crosses And Numbers). Po kilku godzinach od nałożenia białej mieszanki, zacząłem z minimalną ilością wody miękkim pędzlem obcierki. Cały czas mając zdjęcia przed sobą jak, aby nie przedobrzyć, ale nawet wtedy można się ratować dodatkowym psiknięciem białej mieszanki, jeśli jakiś fragment nie do końca nam się podoba. Na koniec zastosowałem metalowe szczotki pokazywane w jednym z poprzednich postów aby wykonać zarysowania, które wg mnie muszą powstawać zwłaszcza na takim kamuflażu w wyniku normalnego użytkowania pojazdu. Poniżej efekty mojej pracy: Na ostatnim zdjęciu chciałem pokazać planowany od początku efekt uzyskania przetarć do podkładu. Zapraszam do komentowania.
  6. Messer jesteś nieoceniony. Oczywiście masz rację, powiem więcej w doborze następnych kolorów podkładu bardziej będę kierować się właśnie zdjęciami niż proponowanymi przez producentów kolorami Ral 8012 czy 8013, które w moim odczuciu są za ciemne.
  7. Tak, wymiana tych klamer zdecydowanie na plus Jakiej grubości drut stosowałeś?
  8. Ciąg dalszy pracy nad modelem. Przed białym kamo musiałem pomalować wszystkie detale. Niby nie jest tego dużo, ale się zeszło... I na koniec mała zajawka tego co zamierzam uzyskać po malowaniu białego kamo. Jest to model testowy, do modelu testowego Wiem dzięki temu jak zachowa się farba w zależności od ilości wody i narzędzi jakie użyję. Zapraszam do komentowania.
  9. To chyba najrozsądniejsze podejście do tematu klamer USA, ciekaw jestem końcowego efektu.
  10. A ja cierpliwie poczekam na następny model z nadzieją, że nic nie będziesz poprawiał tylko skupisz się na czystym poprawnym klejeniu. Na pewno poprawiłeś zdjęcia, są dużo lepsze niż w poprzednich relacjach i za to brawo.
  11. Super robota
  12. Wykałaczki są zdecydowanie za duże do tej skali, dzięki szczotkom drucianym mogę zrobić naprawdę włosowate zadrapania. Kolejny przykład:
  13. W rzeczywistości Niemcy używali jako podkład koloru Rotbraun RAL 8012 Jednak w tej skali, na tle Dunkelgrau, po wszystkich zabiegach wheateringowych, kolor ten wg mnie by zginął i w ogóle nie byłoby efektu jaki chciałbym osiągnąć - oczywiście, czy to się uda, to się jeszcze okaże. Wracając do modelu, po podkładzie poszła baza ATOM - Dunkelgrau. Wybrałem farbę ATOM ze względu na szczególną właściwość - nie trzeba nanosić żadnego medium pod farbę, wystarczy Ouderless Thinner ( po naszemu terpentyna - rozpuszczlnik do farb olejnych) i farba zachowuje się dokładnie tak jakby zastosować pod nią jakiś chipping fluid. Na początek bohaterowie odcinka. Głównie oczywiście używam pędzelka, który po zamoczeniu w OT wycieram tak, że jest niemal suchy i delikatnie brzegiem włosia muskam wystające elementy na modelu. Łatwo można przesadzić jeśli użyje się za dużo siły lub za dużo OT. Za pomocą drucianych szczotek drapie bardzo delikatnie panele, które były narażone na duże uszkodzenia powłoki malarskiej na przykład przez buty załogantów lub ekwipunek przewożony na czołgu itp. W tym wypadku jest to góra wieży i płyta nadsilnikowa. Poniżej efekty mojej pracy. Sam nie mam jeszcze przekonania czy jestem w dobrym miejscu, czy nie powinienem jeszcze dołożyć obdrapań, czy być może już przesadziłem... Zapraszam do komentowania.
  14. Tak w założeniu zdarcie do podkładu ma być przesadzone, bo i tak na to pójdzie biały…
  15. Tak, kolor mini może wydawać się za jaskrawo czerwony, ale to jest celowy zabieg, aby uzyskać jakikolwiek kontrast z panzergrau. Choć w zamyśle niewiele z tego zostanie bo na to pójdzie zimowy kamuflaż
  16. Dokończyłem pozostałe detale i areo poszło w ruch.
  17. Bardzo naturalnie wyszło, podoba się
  18. A szkoda, bo przecież dzięki krytyce możemy się rozwijać.
  19. Nie podoba mnie się. Trzonki ok nawet bardzo ok, ale metalowe części wiem że stać Cię na więcej.
  20. Absolutnie tak tego nie odbieram, jestem bardzo wdzięczny za tak merytoryczną pomoc. Nit po jednej stronie już usunąłem, z drugim muszę ostrożnie bo tam ciasno między wizjerem a mocowaniem anteny, ale powinno się udać. Relacji nie było bo model zaczynałem zanim się tu zarejestrowałem i nie chciałem debiutować od rozgrzebanego modelu...
  21. Już mnie Evildead na privie wyjaśnił, ten środkowy nit po prawej stronie płyty czołowej kadłuba do usunięcia… chyba że coś jeszcze przeoczyłem
  22. Jeśli chodzi o tego w 48 to w zestawie jest figurka od pasa w górę dowódcy. A do 35 nie mam pojęcia… Jeśli chodzi o figurki to odwagi na razie starcza na to, żeby popatrzeć jak to robią inni
  23. Na wstępie dziękuje jeszcze raz Panowie za zdjęcia i pomoc. Nity usunięte. Na dowód zdjęcia z Protagonistą Pozdrawiam serdecznie.
  24. Na zdjęciu oryginału, który przedstawiłeś wyżej ten skos jest chyba większy, ale nie jest źle, akcent jest i raczej subtelny taki jak być powinien.
  25. Bardzo dziękuję Panowie jakbyście jeszcze mieli F w zimowym kamuflażu to byłbym wniebowzięty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.