- ano nie mogły bo Zeppelin był zwodowany przed wojna...
- hm ? zbedny - napewno nie ! Od lat trwały proby nad umieszczeniem samolotu na okretach tylko nie bardzo było wjadome w jakim kierunku to ma isc.Budowano lotniskowce i bazy wodnopłatowcow ,ale było wiadomo,iz samolot na morzu sie przyda i okretom lotniczym wyznaczono role pomocnicza ...Diabli wiedza jak by sie potoczyły losy lotniskowcow gdy by nie "traktat waszyngtonski" ...
Poza tym pamietajmy,iz I ws sie skonczyła ,a kraje europejskie były wyczerpane wojna a na horyzoncie juz czaił sie nowy wyscig zbrojen !
Po drugie - kazda flota miała swoje plany rozwojowe,strategiczne i cele do osiagniecia czy tez do utrzymania ,a sytuacja w Europie sie zmieniła diametralnie nie wspominajac o sytuacji na swiecie...Mit pancerza jeszcze był dosc silny i okret liniowy miał pozycje jeszcze nie zagrozona .Nowy wyscig zbrojen po konferencji waszyngtonskiej przeniosł sie na pozostałe typy okretow [krazowniki,niszczyciele i op-y] ktorych naprawde sporo zbudowano. Lotniskowce nie były masowo budowane bo....trzymały je limity wypornosciowe.
- tutaj juz dotykasz lat wojny a to juz jest inna sprawa vide Japonia po Midway ...
Forest
- tak znam plan "Z" w ktorym to umieszczono budowe kilku [bodajze 4 ] lotniskowcow,ale cos mi sie zdaje,iz ten plan był tylko planem jak nasze plany rozbudowy floty przed i po wojenne a juz o dzisiejszych nie wspomne :(
Odsyłam do MSiO ,gdzie [nie pamietam ktory numer] gdzie przedstawiono niemieckie konstrukcje okretow lotniczych ktore sa dosc ciekawe
- strzelił i se odstrzelił ...!! Dla tego pisałem,ze nie odrobili lekcji z I ws.a lotniskowce im były najmniej potrzebne . Za to Włosi mieli ponad setke a rosjanie chyba przebili wszystkich ,bo mieli ok.lub nawet ponad 200 sztuk !
W kazdym razie temat jest dosc ciekawy ale...jest pewne jedno : gdy by nie te zawiłosci z przeszłosci nie mieli bysmy o czym pisac o czym czytac co ogladac i co kleic :P