wuwumaster
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 107 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wuwumaster
-
Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
wuwumaster odpowiedział reggy → na temat → Tajniki modelarstwa
w pełni sie zgadzam sam takim malowałem wiele lat, potem przyszadł PAASHE H - ta sama zas. działania, ciesze sie że znalazło sie troszke miejsca na to wdzięczne maleństwo teraz maluje EW-770, ale ciągle mam 'psikawke' na półce -
generalnie kąpiel oszklenia w sido powoduje że szyba jest jakby wypolerowana, mocno nabłyszczona, ja natomiast radze uważać z maskowaniem tak przygotowanej szyby Maskolem - w jednym z modeli Maskol niemalże zmatowił mi szybe (ktora była uprzednio kąpana w sido), także ostrożnie z tym :] pozdrawiam!
-
no prosze ja ciebie, niedawno dopiero co sie o tym modelu dowiedziałem, widziałem jakiś inbox... a tu już gotowy jest prezentowany... ładnie ładnie dobra robota może i szkoda że wszystko pozamykane.. ale to już takie moje marudzenie :P dobry pomysł z tym żeby wash zrobić przy tym malowaniu na brązie a nie czarny mam natomiast jedno zastrzeżenie - zamalowałeś jedną trójkątną szybę (patrząc od przodu - po prawej stronie szyby pancernej operatora uzbrojenia) nie wiem- jeżeli akurat TEN egzemplarz tak to miał to ok... ale ja powiem szczerze nigdy nie spotkałem sie z czymś takim... i wydaje mi sie że tam jednak powinna być szyba (no chyba że im gówniarze w nocy wybili i dykte wstawili prowizorycznie ) model b. ładny POZDRAWIAM!! p.s. te czerwone końcówki łopat wirnika - to tak ma być?? czy to twoja twórcza inwencja?? i jeżeli go nie pociągnąłeś bezbarwnym na koniec - to na drzwiach pilota został ci zaciek washu, ale to już szczególik.
-
ekologicznie a model super
-
uuuu ok ok, mój błąd thx, gdzieś mi to umknęło no to cóż - cierpliwie czekam aż neta naprawią pozdr!
-
sie wie - królewska no to jest właściwie takie powolne żegnanie sie z niemcami... jeszcze He-162, Bf-109 G6 (+full silnik Airesa) z takich konkretniejszych i właściwie całkowity zwrot w strone wschodu i lat 50-60-70... dzięki wózek jeszcze nie był na 100% gotowy no i - przez otwarte klapy można było by go postawić jedynie jako rekwizyt, gdzieś obok Kometa... (btw - te klapy to było moje marzenie - i foto od przodu kiedyś -lata temu- widzialem tak zrobioną fote z jakiegoś muzeum strasznie mi w pamięć zapadła, musiałem go tak zrobić z tymi klapami )
-
dokładnie
-
jak tam prace nad T-boltem?? czyżby przerwa świąteczno - noworoczna ? bo ja tu czekam jak ci on wyjdzie
-
MiG-21MF Tomcat Killer (1:72, Mastercraft)
wuwumaster odpowiedział Damiano82 → na temat → [L]Warsztat
w właściwym pewnie nie będzie drucików imitujących przewody ani rurki imitującej silnik - będą działające miniaturowe instalacje i działający malutki silnik a pod fotelem petarda - jak by ktoś chciał go pincetą katapultować a na serio - model kapitalny chylę czoła z uznaniem że chciało ci się tyle czasu i pracy przeznaczyć na Mastercrafta - to jest to co najbardziej cenie w modelarstwie, gdy model jest dziełem modelarza a nie tylko ładnie złożonym zestawem, słowem RISPEKT czekam z niecierpliwością na relację z dalszych prac POZDRAWIAM!! -
witaj też mam ten model w trakcie budowy, tyle że pakowany przez Bilka :] powiem ci że z tym spasowaniem aż tak źle też nie jest, będziesz go waloryzował blachami? żywicam? nie wiem jak twój ale mój ma kapitalne oszklenie - to jest wielki plus tego modelu; cienkie i super przezroczyste. Model ma dużo błędów merytorycznych, ale też - jak dla mnie - jest bardzo przyjemny życze powodzonka!! jak coś to służe radą siadam w pierwszym rzędzie i czekam na relację z postępów w pracy btw -jak wynika z książki "Biblioteka Magazynu Lotnictwo nr 11 - Śmigłowiec bojowy Mi-24" wyd Magnum, model próbuje przedstawiać Mi-24D izdielije 246 Hind-D (izidilije~wersja rozwojowa, tak są oznaczane), żeby zrobić Hind-E (tj. Mi-24W izidielije242) trzeba go troche poprzerabiać, sam nie wiem czemu i Italeri i Bilek dają na pudełku oznaczenie Hind D lub E... Jak byś pokazał foto kalkomanii jaką dodale Italeri to by było miło Miłego składania !!
-
ok widze że sie znacie nie od wczoraj, jak tak sprawa wygląda to ok - nie bronie młodziaka :P niech próbuje Świstak - czekam na nast model
-
ok rozumiem, thx za info
-
panowie... poróbcie troche modeli, nabierzcie troche doświadczenia, a nie już na starcie przekrzykujcie sie czyj model jest gorszy... obydwaj jesteście początkującymi, wymieniajcie doświadczenia a nie szarpcie sie kto jest lepszy, tym bardziej że w obu przypadkach wasze modele prezentują poziom początkujący (nie znaczy zły; dobrze rokują na przyszłość, rozwijacie sie, a to najważniejsze). Wielu modelarzy techniki brudzenia czy zapuszczania linii dokłada po wielu czysto zrobionych modelach, gdy podstawy są opanowane do perfekcji (polecam dobrze sie przyjrzeć: Ła-5FN (1:72 Revell) by zbiegu - w galerii) Pamiętajcie że prawdziwe samoloty zwykle nie miały nawet połowy tego ubrudzenia jakie my im aplikujemy !! ale i w prawdziwych nie trzeba było robić zabiegów żeby detale pokazać... tu jest duskusyjna sprawa; z jednej strony - model (wspomniany Su-22) jest w miare poprawny wymiarowo, wklęsłe podziały , b dużo dodatków (choćby kilka blach Parta) słowem jest z czego budować... z drugiej strony -moim zdaniem nie w pełni zasłużona- zła renoma firmy, kalki dą do d***-to fakt, ale można przecież dać inne... mówi sie że lepszy (czasem słysze - najlepszy) jest Bilek, jak ktoś go widział to sam przyzna - szału też nie ma... jest lepszy ale i 3 razy droższy, a poważnych braków w nim też sporo... słowem, jak chcemy mieć porządny Su-22 to czy Mastercraft czy Bilek - czeka nas morze roboty, wogóle - ciężko o dobry model wschodniej rury... a jak sie chce to i z Mastercrafta można coś ciekawego wydłubać. no - ale to tak przy okazji dodałem. wracając do T-bolta co mi się podoba - delikatnie ale wyraźnie zaznaczone podziały, nity, wygląda to schludnie i subtelnie, poza tym dobrze ci wyszły linie proste (taśma maskująca bywa zdradliwa, jeszcze przy malowaniu pędzlem...) model fajny dobra robota popracuj nad tłem, taki karton ~A-1 np niebieski, wydatek rzędu 4 zł u plastyków - sam zobaczysz, prosty zabieg a zdecydowanie poprawi prezencje modelu na fotce POZDRAWIAM !!
-
b. ładny, b. schludnie zrobiony super czyścioszek a to też ma swój duży urok (ja z tych co nie lubią ciężkiego washu) - powiedz mi - porównywałeś go z planami? jak jest z dokładnością tego modelu? detalami? poprawnością geometryczną? bo chce sie za niego brać, a po przejściach z starym Revellowskim MiG-3 (okrutnie skopane kształty...) nie chce sie kolejny raz w badziewie pchać. POZDRAWIAM!!
-
Avi - wyluzuj chłopak sie uczy zawsze trzeba opłacić frycowe (czyt. spieprzyć kilka modeli żeby wreszcie coś wyskrobać) sam przecież wiesz... chyba każdy jak zaczynał to sie jarał tym że ten samolocik/czołguś już nie jest jednolity tylko kolorowy itd Swistak - faktycznie, odstaw model na półke, kiedyś będzie sympatycznym wspomnieniem początków (moje początki były jeszcze słabsze...:P) i tak jak mówi Avi bierz sie za następny , wiesz już co-nieco jak robić żeby było dobrze, a czego nie robić żeby nie spieprzyć, powodzenia!
-
thx za info z zainteresowaniem czekam na następny 're-fresh' pozdr
-
bardzo przyjemny model podoba mi się spód modelu, kalki Ci też ładnie siadły można by pomalować na czarno osłony amortyzatorów goleni (i czy łopaty śmigła nie powinny być czarnozielone RLM 70 ?) ale to już wg Twojego uznania pytanie mam jedno - jakimi farbami malowałeś? (producent, barwa) Pozdrawiam!
-
z tymi krzyżami było różnie; na pierwszych A i B-0 z Bad Zwischenahn i Peenemunde oraz pierwszych frontowych z typowymi krzyżami były one często równolegle do slotów (czyli ~ tak jak na modelu): http://img517.imageshack.us/img517/7725/me163b0yn9.jpg http://military.sakura.ne.jp/world/luft/me163.jpg z kolei większość późniejszych, z krzyżami uproszczonymi do obramówek - miała już równolegle do kadłuba, choć i tak nie była to 100% reguła :] (...pomijam już zdjęcia, nawet super zrobionych, modeli i schematu z instr w której też są równolegle do slotu...) W tych Kometach to ja po dłuższym grzebaniu w temacie dochodze do wniosku, że ile ich było - tyle było sposobów malowania, przynajmniej tych B-1, ciężko o regułę (jedyne co sie powtarza to barwy, ale to też śliski temat, bo koniec wojny i ta sama barwa też różnie wyglądała, i z grubsza plamy na górnej pow skrzydeł), a że nie skupiałem się na modelu konkretnego, udokumentowanego egzemplarza, więc pozostawiłem sobie troszkę swobody (choć tak jak mówiłem, opierałem się na fotach). a to w tle to faktycznie jest badziewiaty Horten PM Modelu :P tak zrobiony chyba w tydz, lubie czasem taki manekin dla wprawki zrobić, co by se aerkiem popsikać i na czymś poeksperymencić taki sposób na podreperowanie statystyki zrobionych modeli pod koniec roku
-
model b. ładny to uzbrojenie - wypas bardzo mi się podoba właśnie z takim uzbrojeniem , bajka
-
całkiem przyzwoicie wyszło
-
Komet krzywo stoi bo wózek przykleiłem tylko na Maskolu (tak jak bym kiedyś chciał do postawić na płozie) noo i - sie "samoczynnie wyważył" (można też to nazwać: przeważył :P ) swoją drogą płoza może też nie jest idealnie równo, miałem z nią ciężkie przejścia, mogło być gorzej... A że w rzeczywistości - przynajmniej tak wynika z relacji ludzi którzy z nimi mieli do czynienia) Komety na wózkach chwiały się jak "kaczki", toteż tak już zostawiłem.
-
witaj, modele całkiem przyjemne, ten polski - co to za zestaw? (w ostatnich miesiącach AZ-Model puścił takiego Hurricane'a w takowym właśnie polskim malowaniu, czy to ten zestaw?) troche czepiactwa: - afrykański: nie przesadziłeś troszke z brudzeniem? dużo czerni dałeś, można by przełamać brązami (no chyba że tak miało być, to OK) a znowuż wnęki czyściutkie srebrniutkie (?) - afrykański: ciekawie wyglądają te smugi pod skrzydłami (choć wyglądają jak zacieki od deszczu, a na pustyni ciężko o takie ślady eksploatacji - no ale OK, może sie czepiam:P ) - afrykański: zrobiłeś ciężki wash a ani śladu okopceń za rurami wydechowymi czy w okolicach km-ów (to akurat łatwo uzupełnić - sucha pastela albo pigment) - polski: zrobiłeś wash choć były to nówki nie śmigane - OK, ale jak iść to konsekwentnie - podwozie jest czyściuteńkie - polski - sorry, ale fatalne złożone oszklenie, jak się da to popraw... - w obu modelach - popracuj nad malowaniem osłony (albo pędzelek 000 albo maskowanie), brakuje rozpiętych anten (maszt-statecznik) Generalnie modele sprawiają bardzo przyjemne wrażenie, podoba mi się dobór farb (zwłaszcza polskiego egzemplarza), te pare detali na które zwróciłem uwagę bynajmniej nie psują efektu, po prostu zwróć uwagę na te rzeczy przy następnych modelach. Po fotkach wnioskuję że malujesz pędzlem - całkiem ładnie ci to idzie. Dobra robota!! Pozdrawiam!
-
tzn jak - nie działają wam linki/galerie ?? jak by nie działało to proszę pisać, wrzucę na fotosika czy cuś. zdjęć zrobiłem całą mase. pozdr
-
całkiem całkiem ten Hurricane całkiem przyjemny, ładnie pomalowany, podoba mi się malujesz aero? jeżeli tak to maskowałeś plamy czy z ręki? pozdr
-
Hawker Hurricane mk.IIc Trop 1:72 Proszę o jakieś komentarze
wuwumaster odpowiedział PiotrLan → na temat → [L]Galerie
tragedii nie ma, nie zniechęcaj się - ćwicz, eksperymentuj na modelach, najważniejsze żeby mieć z tego frajdę słuchaj uwag i wyciągaj wnioski, to niedługo przyjdzie dzień że odstrzelisz model dokładnie tak jak będziesz chciał (ja przez pierwsze kilka lat sklejania wogóle nie malowałem, także keep-on-running !! ) pozdro!!
