wuwumaster
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 107 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wuwumaster
-
witaj, jak byś jeszcze potrzebował jakieś info o Kometach to wal na PW, mam tego całą górę, jeden z moich głównych tematów w ciągu ostatnich lat pozdrawiam!
-
dokładnie tak, chociaż co do szerokości kadłuba itd to powinny być one (teoretycznie )identyczne bo w końcu modele tej samej maszyny chodzi jeszcze o to co jeden producent dał w kabinie a co drugi nie dał, może się okazać że blaszki są do zwaloryzowania jakiegoś panelu który w modelach innych producentów został pominięty, więc trzeba go sobie samemu dostrugać, albo odwrotnie, z plastiku coś już jest a w instrukcji blaszek mamy puste miejsce w które coś wklejamy, i znów ponadinstrukcyjna robótka czasem się zdaża że blachy dedykowane do modelu danego producenta do niego nie pasują... (np kokpit Parta do P.11c PZW... kto robił ten wie ile to gimnastyki żeby jakoś wpasować) także biorąc pod uwagę każdą walorkę należy się nastawić twórczo do pracy reasumując - nie ma zbrodni w używaniu blach do zestawów niededykowanych pozdrawiam!
-
od wielu czynników, może być za gęsta farba, może być za małe ciśnienie, może być wilgoć w powietrzu dostarczanym do aerografu (choć jeżeli masz sprawny kompresorek to 2 ost. raczej nie...), a co do stricte aerografu to może być nieszczelność gdzieś wokół dyszy (ja tak miałem), mogą być paprochy w dyszy lub w okolicach wylotu, plucie pseudoiwat to temat wiele razy wałkowany na forum ;) pozdrawiam!
-
wyszło super na takim maleństwie i tak dużo plamek umieściłeś, dla mnie bomba jak już powiedziano - dawaj dalej ! pozdrawiam!
-
to chyba najlepszy modelik PM-Model, poza dopasowaniem wlotu do kadłuba i usterzenia poziomego nie powinieneś mieć z nim trudności, z tego co wiem to Revell też go pakował, ale słyszałem że dawał skopaną (poprzesuwaną) kalkę, te peemy to są b.proste modeliki ale w miarę spasowane (w przeciwieństwie do zts w tej samej cenie...), myślę że fajne na początek powodzonka ! p.s. pochwale się moim Huciem:
-
Messerschmitt Bf 109 G-6 Airfix 1/72 (+sporo Academy)
wuwumaster odpowiedział Banny → na temat → [L]Galerie
bardzo podoba mi się Twoje gruntowne podejście historyczne nie mniej jednak rodzimych wydawców bym tak łatwo nie odpuszczał oczywiście bywają błędy powielane latami, ale tu chyba sprawy mają się jasno, ja jednak obstaje przy śmigłach czarnozielonych RLM70 i na koniec dodam że miło jest merytorycznie podyskutować w dobrej atmosferze pozdrawiam! p.s. może trochę tekstu w tym wątku naprodukowałem ale to za sprawą iż od wielu lat siedze w tematyce Bf-109 oraz jest mi o tyle bliski iż od paru lat czeka w pudełku (G6 Aca - najprawdopodobniej powstanie także Seeman) razem z żywicami Airesa, i czeka aż uznam że jestem na tyle merytorycznie przygotowany żeby się za niego zabrać i w miarę możliwości nie skopać -
Messerschmitt Bf 109 G-6 Airfix 1/72 (+sporo Academy)
wuwumaster odpowiedział Banny → na temat → [L]Galerie
drogi kolego oczywiście można się z Tobą zgodzić, nie mniej jednak stawiasz na szali zdjęcie kolorowe z okresu pionierskiego dla tej technologii, co już samo w sobie podważa wiarygodność kolorów (pomijając fakt ile leżało gdzieś w szufladzie, jak zostało zeskanowane i jak ewentualnie obrobione...), z drugiej zaś strony dość bagatelizujesz "słowo pisane" zwykle poparte dokumentacją - fabryczną, historyczną czy wręcz polityczną (wszak RLM = Reichs Luft-Ministerium - Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy), która chyba jest najpewniejszym źródłem informacji z danej epoki. Jeżeli rozumieć że za słowo pisane rozumiesz wypowiedzi takie jak moja to jeszcze OK ale szanujące się wydawnictwa (Aerodata, Schiffer, Monogram, Mushroom, rodzime Kagero czy Wyd.Militaria bo na nich się opieram) czy autorzy nie mogą pozwolić sobie na nieścisłości czy zgadywanki, warto też wziąć pod uwagę iż przez to że niemcy przegrali wojnę a ich archiwa wpadły w ręce aliantów, to chyba są to najlepiej dostępne materiały źródłowe z epoki bo niemców w przeciwieństwie do innych państw ww2 nikt nie prosił o wgląd do archiwów - na pewno nie wszystko jest odtajnione ale z dostępem do takich rzeczy jak dokumentacji malowań nie ma problemu... (kontrprzykładem może być duża problematyczność jaką podkreślają autorzy opracowań przy próbach zbadania lotnictwa radzieckiego...) poza tym odpowiedz sobie na pytanie dla czego (tak mi się wydaje) przeważająca ilość książek historycznych i procentowo państwami chyba też większość modeli dotyczy - niemców ten temat jest na serio bardzo głęboko zbadany i można się śmiało podpierać literaturą, oczywiście nikt cie tu nie zmusza do przemalowania łopat śmigła, model jest ok i niech taki już pozostanie nie mniej jednak na przyszłość obierz szersze spektrum poszukiwania informacji nie skupiając się jedynie na jednym punkciku pozdrawiam! -
Messerschmitt Bf 109 G-6 Airfix 1/72 (+sporo Academy)
wuwumaster odpowiedział Banny → na temat → [L]Galerie
Na czym opierasz te informacje??? Co prawda nie spotkalem barwnego zdjecia "Seemana", ale obejrzalem sobie troche kolorowych fotek Gustawow z JG53 z Italii i moim zdaniem na lopatach jest czarny (ewentualnie ciemnoszary). Ja przynajmniej zadnego sladu zieleni dopatrzec sie nie moge... Np: w tym okresie to był regulaminowy kolor, tak w Bf109, FW190, ale i w innych. kolor to czarno-zielony więc nie jest trudno na starych zdjęciach utożsamiać go z czarnym, praktycznie każda monografia podaje tą właśnie barwę, a wielu autorów dociera do oryginalnych dokumentacji... pozdrawiam! -
Kalkomania (wszystko o Kalkomanii itp...)
wuwumaster odpowiedział Majek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
jak już masz pisać życzenia to nie pisz kobiecie ile lat skończyła :P kalki możesz sobie jak już słusznie zauważyłeś zaprojektować w PhotoShopie albo Corelu, a papier do drukowania kalkomanii znajdziesz w sklepach internetowych, a jeszcze jak dobrze poszukasz to znajdziesz na forum przynajmniej kilka wzmianek o samodzielnym robieniu kalkomanii - szukać szukać i jeszcze raz szukać ! pozdrawiam -
piękne wykonanie możesz napisać coś więcej jak malowałeś te czarne fartuchy?
-
Wykąpać w KRECIE Czy "Kret" nie wyżre plastiku? ja na podstawie własnych doświadczeń ODRADZAM Kreta czy sodę kaustyczną, na krótko jest ok, zwłaszcza jak model był malowany Humbrolami czy Revellami (nie wiem jak z oszkleniem - nie próbowałem) ale jak zostawiłem modele na 2-3 dni w roztworze (akcja pt. odbudować złom a że pomalowane modelakami asterami i innymi polskimi wynalazkami to za nic nie chciało zejść... stąd tak długo) to się okazało że jakieś się te detale niewyraźne zrobiły, jakieś te linie podziałów płytsze... mówiąc krótko zaczęło żreć plastik... polecam zmywacz do Sidoluxu ! (ruszył nawet 15 letni lakier na starej szafie stalowej w piwnicy, praktycznie od pierwszego maźnięcia lakier zaczął puszczać... no i tak jak koledzy piszą nie niszczy plastiku ) pozdrawiam!
-
uuu.... aż też spojrzałem i sie okazało że Revell puścił nie jedną edycje Flitzera... mój ma te same wypraski co twój, ale takie pudełko: http://www.fortunecity.com/meltingpot/portland/971/boxart/revellmono/revell_flitzer.jpg co się łączy z taką kalką: http://www.fortunecity.com/meltingpot/portland/971/images/decals/revell_flitzer-declas.jpg także sprawa jasna. pozdrawiam!
-
ładnie ładnie tak oglądam i coś mi zaświtało- czy w twoim zestawie nie było kalek do kokpitu (tablica przyrządów i jeden panel boczny)?? bo tak nawet zajrzałem do swojego i u mnie są... no nic, życzę szybkiego uporania się z niesfornym aerografem ! pozdrawiam!
-
zgrabnie ci to idzie oglądam z zaciekawieniem bo i u mnie gdzieś w szafie Flitzerek czeka na odkrycie... pozdrawiam!
-
bardzo bardzo sympatyczny modelik kurcze... ludzie - uklejacie i uklejacie te pasażery... oglądam i oglądam, bo i jest co fajnego oglądać... wehh zaczyna mi się to podobać jeszcze sam sie przerzuce na pasażery... bo w sumie kto powiedział że wszytsko na półce musi być matowe szaro-zielono-brązowe z rakietami... ??
-
witam, model pięknie wykonany, bardzo podobają mi się te kalkomanie! w zestawie Has lekko skopany jest dziób i niestety dość tył, chodzi o układ stateczniki pionowe a silniki a "żądło" między silnikami... najbliżej oryginałowi jest Airfix, ale też poprzez jakość wykonania wymaga najwięcej roboty żeby dobrze to wyglądało... generalnie tu jest to dobrze pokazane : http://www.flankers-site.co.uk/su27surv.htm (ktoś kiedyś chyba wrzucał już ten link na forum...) ale nie bądźmy purystami, model prima sort ! pozdrawiam
-
dokładnie tak!! ja od kiedy zacząłem rozcieńczać Pactry rozcieńczalnikiem Gunze (Mr Hobby) problem się skończył, do mycia aerografu bardzo polecam Tamyia - Airbrush Cleaner, tani nie jest, ale b. wydajny, pare kropel na sam koniec po umyciu wodą / wamodem itp i zero problemów, a miałem z Pactrami b. kiepskie przejścia - nic tak nie potrafiło pooblepiać ścianek aerografu/ wnętrza dyszy itd. Ta inwestycja się b opłaca, teraz u mnie jest git, maluje Pactrą jak chce. A MiG bardzo ładnie Ci idzie pozdrawiam!
-
modelik chodzi po 20-22zł, moim zdaniem warto go kupić jedynie dla kalek, reszta to zabawka z paroma miłymi detalikami, nijak ma się to do HobbyBossa który chodzi w tej samej cenie, ale niestety kalkę ma b ubogą.
-
Budżetowe Bf 109G w 1/72, czyli Academy vs Airfix vs Revell
wuwumaster odpowiedział Banny → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
RAV - link do twojej strony coś nie chce działać... spróbuj wrzucić go jeszcze raz skoro już zasiałeś ciekawość... pozdrawiam! -
Budżetowe Bf 109G w 1/72, czyli Academy vs Airfix vs Revell
wuwumaster odpowiedział Banny → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
witam, zacny temat ! porównanie super z mojej strony mógłbym uzupełnić komentarze o : 1) Revell ma na pewno śmigło z za krótkimi łopatami (ok1-2mm, niby mało ale przy i tak małym samolotku to sporo zmienia) 2) zaskoczyla mnie jaość twoich wyprasek revlowskich - niedawno też go składałem i moje wypraski były na poziomie academy... 3) kalki academy kłazione na sido z płynami zmiękczającymi są ok, revlowskie też nie kładą się źle ale są wyraźnie grube, co do airfixa nie wiem 4) bieżnik kół... moim zdaniem revlowskie są bardzo ok... jak by przeskalować academy to by wyszły koła terenowe... airfix wiadomo gniot i mały offtop: 5) meserki Intech/Mastercraft to w większości te same wypraski, intech ma wiele przepaków Hellera, prawdopodobnie jest to jeden z nich, poza b.grubym spływem centropłatu do szlifowania żeby jakoś to wyglądało to są to wbrew pozorom całkiem przyzwoite miniaturki, mają moim skromnym zdaniem b.dobre koła, dużo doklejanych dodatków do uzyskania różnych wersji i - niestety na dość kiepskich kalkach - sporo ciekawych malowań, choć nie zawsze pozbawionych błędów (nie wiem kto poza w/w tłucze wspomnianą 2-osobówkę G-12 - ciekawe włoskie malowanie okazuje się być luźną interpretacją oryginału ze zdjęć) 6) co do Italeri - Friedrich jest za krótki o ok 0.5cm (!!!) jeżeli Gustaw bazuje na tych samych częściach to można się spodziewać podobnych buzerów... (jak się mylę to proszę mnie sprostować ) pozdrawiam!! -
jeśli to faktycznie przepak to nieźle sobie cenią za zmianę pudełka... ex-matchboxy to za w miarę małe pieniądze chodzą, T-80tki są koszmarnie drogie... będe tu zaglądał, mam w poczekalni wersje BW - on też by nie był modelem revella? pozdrawiam!
-
ciekawe maleństwa, ładne wykonanie pozdrawiam!
-
piękne wykonanie, gratuluję śledziłem warsztat, rispekt za robocizne przy waloryzacji - efekt znakomity no ale doczepię się... nie wiem, może oryginał taki właśnie był, ale - czemu na nim nie widać napisów eksploatacyjnych? szkoda że zabrakło tej jakże charakterystycznej cechy suczek 22 (ile razy jestem w muzeum lotn. przy su22 zawsze w oczy rzuca się rój napisów eksploatacyjnych) ta kalko-drobnica bardzo podniosła by poziom realizmu modelu. Nie zmienia to że wielki szacun za kawał dobrej roboty !! pozdrawiam !
-
dzięki za linki, ale ot są modele F-22, a nie YF-22 z tego co porównuję do inboxów na forum to różnice tkwią choćby w przodzie kadłuba, oszkleniu, oczywiście kalkach prototypu... pozdrawiam! ojj przyjrzałem się jeszcze bliżej... ten F-22 Italerki to jest coś zupełnie innego niż był YF-22, mój miał cały kadłób z nosem góra+dół, całkiem osobno skrzydła, inne oszklenie, itd... pozdrawiam!
-
bierz pod uwagę iż ten szanowny Pan japończyk na wstępie zaznacza że nie interesuje go specjalnie wierność z oryginałem... kokpit robi jasny szary - bo tak mu bardziej leży (nie sprawdzając jak ten egzemplarz miał oryginalnie) kolory kamo też dobiera na oko (nie da się ukryć że wychodzi mu to rewelacyjnie ale trzeba pamiętać że nie robi on modelu ściśle w zgodzie z oryginałem, więc nie można się 100% opierać na jego relacji...) pozdrawiam !
