Witam.
Dawno mnie nie było w tym wątku (mimo, że jest mój) i tu zdziwienie, temat na 3 stronie, ale to dobrze, bo wiadomo, że konkurs w pewnym stopniu jest znany . Kończy mi się pierwszy tydzień ferii, a ja dopiero dzisiaj powróciłem do modelu. Podoklejałem trochę części i zająłem się jedną figurką, a dokładnie figurką kierowcy. Co się okazało?? Kierowca to niezły byku jak na jeep-a, ledwo co go wepchałem na jego miejsce siedziskowe, musiałem między nogi a tułów dać szpachli i wydłużyć trochę kierowcę, żeby zmieścił się w odpowiednim miejscu. Jak tułów z nogami się dobrze skleją, to pilniki, papier ścierny i nożyk w rękę i męczę się z poprawieniem tego delikwenta. Zobacze później jak będzie się sklejała reszta figurek. Fotka z przymiarki:
Mam mały problem jeśli chodzi o figurki, a dokładniej malowanie. Trochę dziwne kolory podaje producent, ale ja zdecydowałem się na takie (niektórych kolorów jeszcze nie mam dobranych i nie jestem pewien czy kolory są odpowiednie, jakby coś było źle, to proszę o zwrócenie mojej uwagi):
-spodnie i buty - Military Brown, Model Master 1701;
-hełmy i kurtki - Humbrol 66 (i tu nie jestem pewien, do hełmów raczej użyję tego koloru, ale do kurtek nie wiem czy jest odpowiedni, może ktoś doradzić jakąś farbę, najlepiej Humbrol, albo MM olejna);
-pasy i ładownice (tego koloru jeszcze nie mam wbranego), prosiłbym o radę;
-owijacze czy jak to się nazywa (też koloru nie mam wybranego), też proszę o radę.
Tyle jak na razie. Pozdrawiam.
Ps. Co do koloru kurtek, już nie wiem jaki będzie, bo numer 66 tyczy się farb Revell-a, a Humbrol 155.