Skocz do zawartości

Kacperek315

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 885
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kacperek315

  1. Bardzo fajny model, tylko mam te same uwagi co poprzednik.
  2. Dobra to tak. Taki dowód, że majstrował przy modelu. imek46 Pokój podczas malowania jest zawsze wentylowany. Otwrte okno musi być. Jak będę miał aero to maskę na pewno jakąś kupię. Do tego się przyznam, że ja to robiłem. Wolałem nie dawać 8-latkowi nożyka w ręcę. To dopiero 1 jego model, ale Bartosz już chcę następnego. Tylko jest jeden problem. Mój skromny magazyn modeli się powoli kurczy, teraz zakupy modeli trzeba robić na dwóch. No niestety. Ogólnie Bartosz teraz śpi, ale ja za niego dziękuję wam wszystkim za komentarze. Jutro jak wstanie już sobie sam przeczyta wasze posty. Ps. zapomniałem w ogole napisać, że model jest bez brudzenia, wash-a i innych zabiegów pielęgnacyjnych. Już to odpuściłem Bartoszowi.
  3. Właśnie model malował Humbrol-ami, tylko reszta to olejne MM. Wg Bartosza też one nie śmierdzą.
  4. A tu zdjęcie podczas prac: Zapewne malowanie kółek.
  5. Witam. Tym razem nie będę pokazywał mojego modelu, ale pierwszy model mojego prawie 8-letniego brata Bartosza. Są ferie więc pewnego wieczoru wpadłem na pomysł, żeby Bartosz skleił jakiś prosty model z małą moją pomocą. Wybraliśmy Jeep-a Willys-a z tego zestawu: Słówko z warsztau. Model zrobiony przez Bartosza to jakieś 75-80 %, malowanie też mniej więcej tyle samo. Kolor modelu nie jest najlepszy, ale Bartoszowi taki się spodobał, to takim sobie go pomalował. Kalkomanią już tylko ja się zająłem, a i tak nie jest idealnie nałożona, bo nie mam jeszcze płynów SET i SOL. Pewnie zadajecie sobie pytanie dlaczego męczę 8-latka w sklejanie modeli, odpowiem od razu, chciałem wzbudzić w nim tą pasję i chyba mi się udało. Kolejny model Bartosza już w planach. No to koniec gadania i czas na fotki z tego co powstało: Podstawka to jakaś nakrętka po orzeszkach i powstała dlatego, że Bartosz chciał podstawkę pod model, a i mi się to przydało, bo wreszcie mogłem sprawdzić posypkę od Feller-a, której jeszcze nigdy nie używałem. Bartosz czeka na wasze komentarze, a ja powtórzę, że mało mu pomogłem tylko ciągle patrzyłem i pilnowałem go w sklejaniu. Pozdrawiamy obydwaj: Kacper i Bartosz
  6. To chyba Ty coś źle skleiłeś bo te 2 części powinny ładnie się polączyć.
  7. Eduard produkuje takie płytki. Wiem, że jest dla lotniskowca, ale może też dla pasażerskich.
  8. Witam. Gdy już to co miałem, posklejałem do kupy, rozpoczełem malowanie Humbrol-em 155. Chyba coś spieprzyłem, bo maska strasznie wyglądała gdy wyschła. Niby 3 cienkie dość dobrze rozcieńczone warstwy, ale i tak źle pomalowałem. I z tego powodu model zaliczył pierwszą kąpiel w swoim ciężkim żywocie. Przepraszam za jakość zdjęcia, ale robiłem na szybko no i zdjęcie nie pokazuje szczegułów tylko samą kąpiel.
  9. Mi tam się figurki podobają. Fajna jest ta ręka co trzyma rękawiczkę. Realistycznie wygląda.
  10. Super. Pełen szacunek za robienie takiego modelu od podstaw. Zrozumiane, że trochę trwa robienie go.
  11. To będzie fajnie wyglądało.
  12. Na fotkach niby są do góry, ale jak zmienimy punkt odniesienia, to będzie inaczej. Ważne, że poprawiłeś.
  13. A te pustki z tyłu co są w ruinach Italeri zalałeś czymś?
  14. Kacperek315

    Sd.Kfz.186 Jagdtiger

    Szybko Ci poszło.
  15. Ten model całkiem fajnie się prezentuje.
  16. Właśnie jakiś czas temu też zauważyłem, to na innych modelach.
  17. Wiem, że pod mostami, ale do ramy samochodu przekleiłeś Dawidzie, a powinny osie być przyklejone do resorów. Moj Willys i zobacz jak są przyklejone osie kół.
  18. Mam ten zestaw. Cena niecałe 17 złociszy, ale wciśnięcie tych olbrzymich figurek do Willys-a Italeri to trudna sztuka. Niezłe są z nich byki.
  19. Co do modelu?? Ośki są już przyklejone? Resory nie są wyszlifowane. Figurke kierowcy, a dokładniej jego ręcę powinieneś kleić dopiero gdy będziesz miał biegi i na sucho kierownice, żeby cały pasował. Ps. Na ostatniej fotce widać, że bazuka czy jak to się nazywa jednej figurki nie ma wywierconego otworka. Zrób to, a efekt końcowy będzie lepszy. Nie narzekajcie na jakość zdjęć, są nawet, nawet. Ps. 2 Analizuj dobrze instrukcję przed klejeniem części, bo przednie armotyzatory (jeśli można je tak nazwać) są wklejone na odwót. Czyli ta co po prawej powinna być po lewej itd. Ps. 3 Tylny blotnik od dołu. Widać tam ślady po wypychaczach, mogłeś je zaszpachlować. Niby fotki złe, a ja tyle zayważyłem.
  20. Chyba w Twoim wypadku. U mnie idzie trochę dłużej.
  21. Aaaa. Teraz już zrozumiałem o co chodzi z tym układem jezdnym.
  22. temir 2 Bardzo dziękuję, bo już się bałem, że strzeliłem babola.
  23. Też napisałem o dolnych. Oddzielne zdanie na temat całego układu jezdnego.
  24. Widzieliśmy. I układ jezdny bardziej przypomina Pz. III bo górnych kółeczek jest tylko 3.
  25. Zrobiłem tak dla swojego świętego spokoju. Widziałem model Trumpetera jak wykonał go pewien azjata i też wnętrze ramy pomalował na inny kolor. Kierowałem się jego zdjęciami. Nie ejstem w końcu pewien, ale gdzieś widziałem dioramke w skali 1/72 i tam było FAMO na pustyni i należało do DAK. No niestety, ale to jakoś mi sie przeszkadza. Jak widzę w Twoim silniku coś chyba jest jeszcze do szpachlowania, bo widać małe szparki, a już silniczek jest pomalowany. Albo to ma tak być Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.