Skocz do zawartości

marcin1323

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    201
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcin1323

  1. Dołączam się do pytanie kolegi. Poza tym technicznie bardzo ładny plemniczek, dołożył bym jakieś delikatne ślady, np okopcenie rur wydechowych
  2. No kolego Grzesiu , nie spodziewałem się tego po miłośniku szachownic Model ciekawy i zacny, tym bardziej że polski
  3. marcin1323

    PZL W-3 Sokół

    Dokładnie o ten "incydent" mi chodziło, ale może wróćmy do tematu W3 bo o herkach jest inny topic
  4. marcin1323

    PZL W-3 Sokół

    Tofik - mylisz pojęcia. Gdybys dał mi graty które o własnych siłach ledwo co się telepią (nasze superherki pokazały na co je stac w Afganistanie) to bym je spieniężył i kupił sobie albo jeden w dobrym stanie, albo wytwornie modeli żeby miał całą eskadrę / klucz w miniaturze. Niestety poza tym "darem" dostaliśmy również umowę, która obliguje nas do pokrycia kosztów remontu/odbudowy. Oczywiście po stawkach ustalonych przez wuja Sama (a co tam - jak wolny rynek to wolny rynek). Jak widzisz trafniejsze określenie od "dostaliśmy c-130 od amerykanów" jest inne: "zostaliśmy zmuszeni do kupna drogiego pogrzebu - trupa dostaliśmy gratis"
  5. marcin1323

    PZL W-3 Sokół

    Poza tym drodzy moi, zakup to nie jedyny koszt ponoszony przy zakupie/darowiźnie nowych (w systemie uzbrojenia) maszyn. Szkolenia, remont, serwis, park maszynowy "wokół samolotowy", etc... Co innego gdyby nam jankesi 'darowali" migi 29 które już mamy. Wtedy faktycznie te dodatkowe koszty były by minimalne. Sprawa "Offsetu stulecia" poruszona przez Adama kwalifikuje się przynajmniej do Trybunału Stanu, ale toyle naszego co sobie pogadamy. W każdym razie herki za darmo nie dostaliśmy...
  6. Jak wszyscy to ja też lim-5p / zts owiewka do poprawy-wiem mi-8 policja / mastercraft/kp mi-2 policja / mastercraft środek od podstaw ... narazie tyle, reszta w trakcie prac
  7. Co tam słychać w tematach zdrowia i walki z F14? Mam nadzieję, ze wszystko idzie ku dobremu
  8. Jak na mazaka przystało siedzę cichutko i podglądam. Pomysł z kalkami dla mnie jak najbardziej trafny, z brudzeniem środka...? Zależy od elementu. O ile ścianki są ok, o tyle podłoga dla mnie jest zbyt czysta. Pewnie mnie koledzy zjadą za to ale ja bym to nieco bardziej i n ieco ciemniejszym pigmentem potarł. Wkońcu to transport wojskowych buciorów a nie panienenek ze szpilkami Ruru też można by pocienić, choc równie dobrze środek można maznąć na czarno i część krawędzi (tej od środka rury) żeby optycznie ścianka rury wydała się mniejsza. Takie małe oszustwo optyczne, ale w końcu to podstawa modelarstwa... Trzymam kciuki i wciąż podpatruję (chyba, że zostanę usunięty siła z widowni )
  9. ...kur... oczom nie wierzę Adam, sam, bez ingerencji sił nadprzyrodzonych zakłada warsztat Oiecuję, że będę się mazał ile wlezie, jak na mazaka przystało A poważnie to będę zaglądał i już się cieszę
  10. Darku, mam pytanie. Śledzę ten temacik już jakis czas (chyba "wpadłem" na niego jak był w wieku 2 stron ) i nie kumam czemu ryłeś linie. Przecież tam są linie wklęsłe. Od wczoraj mam herkiego i jak obejrzałęm te linie to ani one grube ani szerokie. Ale to tylko pytanie , bo może mi się wydawać że są ok, a Ty masz możliwość porównania "przed" i "po". Podglądam i czekam niecierpliwie na kolejną porcję fotek. p.s. masz jakies plany silnika? ewentualnie na czym wzorowaleś się ?
  11. ...czy cos drgnęło przy modelu...?
  12. W ogóle nie moja bajka "rozmiarowa" (F-14 podobały mi się od dawna ), lecz od początku jestem skrytopodglądaczem Na początku to wyglądało jak zabawka, lecz obecnie, po modyfikacjach, pełen szacun. Szczególiki, jeszcze raz szczególiki. Przyłączam się do życzeń Kolegów w temacie zdrowia
  13. Trochę czasu minęło... Sokoliki nadal się produkują, choć znacznie wolniej niż bym chciał. Z racji tego, że Adam swoją "szczałę" już pomalował, to i ja swoją muszę powoli gnać do przodu. Do szlifowania cały przód, a na jednym zdjątku mój policjant stoi razem z innym W3 w fazie produkcji Teraz weekend więc może coś podgonię. W końcu zaczyna "mówić się" o kolejnej edycji konkursu, to i wstyd nie dokończyć poprzedniej
  14. Ja też kliknąłem "3xTAK!!!"
  15. Głosy oddane - czekamy na koniec i gratuluję wszystkim uczestnikom, którzy wyrobili się na czas
  16. Popołudnie jest (właściwie wieczór)... tyle że dnia nastepnego Najpierw co juz mam obecnie: ...a teraz kilka zdjeć z etapów budowy poszczególnych podzespołów. "Szału nie ma"... Jak zauważycie poniżej jest na zdjeciu ścianka tylna, którą i tak musiałem zastąpić elementem zrobionym od podstaw (zresztą jak całe wnętrze -w końcu klasa konkursowa do czegoś zobowiązuje, nawet po zakończeniu zmagań) ... ciąg dalszy postaram się bardziej "na żywo" przedstawiać ... choć u mnie to trudna sprawa
  17. Zdecydowanie bez zastzreżeń co do tej edycji i samego pomysłu. Mój drobny "grosik" to podtrzymanie pomsłu wcześniej piszących i rozszerzenie o różne "dziwne/straszne" firmy również te które występowały na naszym rodzimym rynku. Nie wiem też czy nie warto było by zdjąć obostrzeń dotyczących skali. Ale to już tylko bardziej dywagacje z mojej strony... Generalnie gratuluję pomysłu i czekam na kolejną edycję (bo o tm że bedzie nawet już nie dyskutuję - jak by się zastanwiać czy Mikołaj przyjdzie w tym roku?
  18. Witam wszystkich obserwatorów i dopingujących - niestety nie wyrobiłem się w czasie. Przepraszam bardzo za to Niemniej oczwiście sokolik jest montowany. Fotki wrzucę popołudniu (za 5 minut wyjazd do roboty ) Bardzo gratuluję pomysłu twórcom konkrsu tak trzymać, oraz Wam wszystkim , którzy skończyliście. Mnie nie było dane znaleźć się w tym gronie gównie z przyczyn czasowo-zdrowotnych Mam nadzieję, że będzie możliwość kontynowania relacji w wątku ogólnym. Dziękuję i pozdrawiam Marcin p.s. Fotki (właściwie linki do nich ) poprawię popołudniu - zamienię na miniaturki p.s.2 jednak "trochę" tych zapasów w naszych magazynach jest jak pokazał konkurs - prawie 100 relacji !!!
  19. Przemku, dzięki za pozytywne przjecie Robert - problem w tym, że ona dopeiro "zaczyna" wyglądac - powinna bć już gotowa, Adam - nie ma problemu, dla samych tylko nitów jestem w stanie przerobić ją od podstaw
  20. Po koleżensku poszły Czas na aktualizację - mała ale zawsze: prace nad projektem podłogi w przedziale transportowym dobiegły końca, o to co mi się udało wyskrobać (dosłownie) : a teraz krok po kroku, najpierw był ołówek, linijka i projekt (przeglądanie zdjeć, trucie zadka kolegom ) potem "ciosanie" linii, szlifowanie papierem itd plus wycinanie pokryw luków inspekcyjnych Aż wkońcu nadszedł czas na poskładanie wszystkiego w jedną całość. Na pokrywach luków te "chropowatosci" które wydają się na zdjeciach obserwatorom to nitowania. widać, będę musiał jeszcze doszlifowac papierkiem. Zresztą zobaczy sie lepiej jak farba pójdzie, bo narazie to nie za dużo tam można zobaczyć I na koniec wszystko wygląda jak poniżej - nawet na bocznych krawędziach zrobiłem po 9 "zaczepów" Uploaded with ImageShack.us ...drepczę dalej dłubać, bo jeszcze dłuuuga droga a czasu coraz mniej...
  21. Cieszy i to bardzo kolejny |smiglak. I to jeszcze open
  22. Wydanie modelarza z 1998 roku (chyba nr 8) i dodatek z 1999. Dokładne dane podam póxniej, bo obecnie nie mam dostępu do tych materiałów. To co zrobiłem, tez nie jest pewnie maksymalnie wierne oryginałowi choć starałem się .
  23. Chyba - napewno to właśnie ta struktura wewnętrzna plastyku powoduje takie "suprajzy" , niemniej dla mnie jak narazie nie ma większych farfocli. Zresztą jak zaznaczyłem w pierwszym poście specyfika tego konkursu siłą rzeczy każe każdemu startującemu przygotować się na różne poziomy tych modeli. Tak więc o marudzeniu z mojej strony nie może być mowy
  24. Też jestem ciekaw... Boję się oszklenia i to bardzo, a szczególnie narożników... Dzięki Robercie za dobre słowo. Wbrew opinii obiegowej sam model nie jest taki zły. Bez problemu można go porównac z mastercraftem. Troche pracy, i można z niego kultry iskrę wykrzesać Sam plastyk ma gorszą jakość, ale generalnie naparwdę nie do końca rozumiem utyskiwania. Porównując jakość do ceny... dla mnie moze być
  25. Minął pierwszy tydzień (i to chyba najbardziej pracowity z czasu poswięconego na ten model). Kadłub pocięty, szlifowany i wytrasowany oraz "podziurkowany. Wszelkie "błyszczące kleje" i inne "włochate miejsca" do poprawki - niemniej nie ma ich dużo. Biorąc pod uwagę specjalnie wzięte wolne w pracy i kończenie sokoła 0502 z TOPGUNA , więcej nie dało się. Obiecuję, że kolejne postępy prac będą już mniej karkołomne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.