Skocz do zawartości

marcin1323

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    201
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcin1323

  1. marcin1323

    Mi-14

    Generalnie jestem przeciwnikiem "ameryanizowania" naszego otoczenia, ale to NAVY jest wyjątkiem. Podobnie jak i SAR. Dla kogoś z zewnątrz napis "Marynara Wojenna RP" mówi niewiele a i sam napis jest widoczny znacznie gorzej niż NAVY To mi17 z rekonesansu znad Płocka przed pokazami , widoczny z mojego okna kuchennego a to mi14 PŁ z samych pokazów - filmik zmontowany dzisiejszej nocy
  2. pamiętam i dziękuję, bo bez tego udziału naprawdę cięzko by było co się tyczy zestawów: - dla mnie HB to nieco zwaloryzowany MasterCraft -zmieniony przód -nie ruszona część gorna od silnika -dodane nity -skopane proporcje wnętrza -dodane wnętrze które w porownamiu do MC est oczywiscie bez porównania ale w odniesieniu do innych modeli HB... ? generalnie dla samego wnętrza i nitów nie bede wydawał prawie tzy razy tyle na i tak niedoładny model Oczywisćie to co piszę jest tylko i wyłącznie na podstawie opsiow na forach i zamieszczonych fotek (głównie)
  3. Witaj Robercie! Trzymam kciuki za Ciebie i Twojego plemniczka. Jakiś czas robiłem to samo tyle że z zestawu mastercrafta i jak widzę Twój materiał to jż wiem, że nie kupię HB napewno. Przyrządy w kabinie pilotów są dublowane Środek robiony od podstaw, http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=17090&start=60 warsztat i galeria mam nadzieję, że coś pomogłem powodzonka i trzymam kciuki
  4. Nareszcie ! czekałem na jakieś nasze samoloty Ostatnio przegladając różne materiały z lat pzredwojennych natknąłem sie na koguta i wyobrażałem sobie jakby on wyglądałna modelu Z ciekawością będę śledził warsztat. p.s. jesli bys chciał mogę podesłac ci skany planów w 48 (bodajże ) z kasiązki "samoloty mytślwskie września 1939" Glassa, Cieslaka i kogoś jeszcze , sorki zapomniałem, bo z głowy piszę
  5. Piotrze, jak czytałem Twoj post to mi się włosy na karku zjezyły (a troche ich tam jest ) NIE WYPALA SIĘ SG ! No chyba że chcesz sobie albo otoczeniu zafundowac jakis nowotwór (najszybciej płuc) Jest jeszcze opcja że może nastapić zgon od razu gdyż spalając CA wydziela sie tlenek cyjanku... nie muszę mówić ile ryzykujesz taką metodą pozyskiwania blaszek
  6. marcin1323

    W-3WA Sokół 1:72

    Nic, tylko siedzieć Darku i notatki robić a no i wężykiem majster, węzykiem podkreślać Super
  7. marcin1323

    Model z Japonii

    dokładnie sparwdźcie wartosc przesyłki. Wiem, że kwota zwolniona od cła to chyba kilkaset złotych (około 200) sprawdźcie dokłądnie w najbliższym oddziale celnym albo urżedzie celnym. tak BTW to Japonia kojarzy mi się z czeskim Mi-2 spzredawanym tylko w JPN i to z naszymi kalkami do LPRu miedzy innymi
  8. Patrzę od początku z niepokojem na tę relację Niepokój mój nierze się z czystej , modelarskiej zazdrosci Wychodzi poprostu mniodzik, aż szkodza, że to wszystko będzie zamknięte...
  9. to powiem wam koledzy , że chętnie bym taka skódke nabył... pojecia nie mialem ze cos takeigo u nas chodziło...
  10. "...no tak, samoloty sa wazniejsze ode mnie..." :P qrna my mamy szanse na zostanie albo starymi kawalerami (u mnie juz nieaktualne) albo samotnymi rozwodnikami
  11. Słusznie, słusznie a poza tym , to pozwoliłem sobie śledzić powyższy watek i choć to zupełnie nie moja domena artystyczna to jednak musze przyznać, że jestenm częstym gościem Twoich aktualizacji
  12. tak sobie dyskutuje z Wami, z częścią sie zgadzam, z częścią nie. I tak sobie myślę, że ta dyskusja w tym konkretnym przypadku ma sens modelarski - bynajmniej dla mnie. Za kilka dni ruszam z warsztatem w [11.11] a poza tym otwieram warszat jednej z najwiekszych porażek lotniczych naszej IIIRP - i ta właśnie decyzja jest pokłosiem tejże dyskusji. Prośba jeszcez jedna do wszystkich (jednak nie mogłem sie powstrzymać) wiecej merytoryki mniej pustych słówek. Ten temat , nawet jak budzi emocje ma przybliżać niezrealizowane projekty polskiego przemysłu. Co mi przychodzi do głowy to W3-long... doszedł do poziomu makiety która gnije przy pzlach. Czy aby takie makiety , protoypy nie powinny miec swego miejsca w jakims hangarze, muzeum itd? w szanujacych się krajach sa takie instytucje, nie koniecznie musimy czekać za kolejną prywatną fundacją która raczy coś uratować. Przecież chyba jakiś procent z ministerstwa kultury i dziedzictwa marodowego należy się na taki cel...?
  13. sprostowanie z mojej strony, faktycznie specpułk nie dostał embraerów. Słowo "dostał" użyłem jako skrót myślowy. Co do Sępa - zapomniałem jeszcze o nim, niemniej Huzar był chyba bardziej zawansowanym projektem, bo latał juz kilka prób. Kwestia uzbrojenia w izraelskie rakiety go położyła (o ile dobrze pamietam) Rav- źle mnie zrozumiałeś. Wcale nie uwazam ze tu-154 jest maszyną najlepszą na swiecie. Niemniej w naszych mediach powstało baaaardzo złudne przekonanie (powtarzane niestety przez wszystkich) że "spadli bo ruski sprzęt zdechł" (znowu stosuję uproszczenie). Nie twierdzę że Tupolewy nie należało wymienic. Pytanie tylko na co? To ze Wałęsa nie błysnął intelektem (nie pierwszy raz) albo inny polityk to nie żaden dowód na to że samolot dalekiego zasiegu jest nam niepotrzebny. Dlaczego zamiast tutki nie wziął jaczka? albo Mi-8? nie wnikam, jakies tam powody były. Niemniej te wyroby samolotopodobne (EB-170) nawet naszych godeł na burtach nie mają... Ten argument niezbyt jest mocny jeszcze z innego powodu to jak panowie z SLD za swoich rządów latali jakami z epwa do epll to samoloty krótkiego zasięgu tez nie mają racji bytu bo jacys politycy zrobili błędy logistyczne? (zamiast jaków mogli lecieć W3/Mi-8 albo jechać jak szara hołota samochodem - wkońcu zobaczyli by jak sie szybko podróżuje te 100km ) Żeby każdej opcji politycznej sie dostało - pamiętam fotkę na jednym z portali keidy leca przy sobie dwa Mi-8 - w jednym Lech, w drugim Jarosław
  14. Pawle, po części zgodzę się z Tobą, ale tylko po części. W kazdym systemie sa lepsze i gorsze systemy zarządzania personelem i wdrażaniem nowych projektów. Co do I-22 - częsckiowo zgadzam sie z Tobą, aczkolwiek nie wolno zapominać, że samolot to (tak mnie uczono na Akademii) połączenie 4 elementów: - płatowca, - silnika, - awioniki, -... i przychylnosci politycznej , zwanej "szczęściem" A jak wytłumaczyć losy Huzara i wogółe W3? Śmigłowiec powstał w czasie PRL-u, w latach siedemdziesiątych i trudno nazwać go "ulepszeniem Mi-2" W chwili swego powstania też miał problemy jak każdy prototyp, ale bardzo szybko poradzono sobie z tym (np dodano wyoblenie w szkle na drzwiach co by pilot lepiej mógl widzieć łopaty wirnika). Był potencjalnym hitem eksportowym. Rządy "nowopolskie" dość skutecznie udowodniły jednak że to 4 element jest najważniejszy a nie 3 pozostałe wymienione przeze mnie. Mimo to PZL pracował dalej. Stworzył fantastyczną wersję W-3 Huzar. Testy potwierdzały tylko jego przydatność i wielofunkcyjność. Ale już wtedy w niektórch kręgach mówiono o tym, że nie ma szans na wejście huzara do sprzedazy. Był zagrożeniem ze wzgledu na relację cena/jakość dla np. eurocoptera. a teraz kilka przykładów jakoby teorie spiskowe w sprawie naszego przemysłu lotniczego nie miały racji bytu: - Sprzedaż (właściwie oddanie) pzl okęcie wraz z TC-130 orlik Casie to zbrodnia na naszym przemyśle lotniczym. I to w ramach pożal sie Boże offsetu za F-16 -przetarg na F-16 był jeszcze w fazie nierozstrzygniętej a w Krzesinach budowano już schronohangary zwymiarowane właśnie pod ten typ samolotu -zakup casyc-295 jako samolotu transportowego... ciekawe czy ktoś wogóle wysilił się w komisji przetargowej na porównanie jego przestrezni ładunkowej z innymi samolotami tego typu (niekoniecznie już nawet wschodnimi). Jakimikolwiek... -pzl kania.... niby lata, niby prowadzono programy marketingowe, niby jest tańsza od większosci konkurencji, a jednak... - o "nowych" emrionkach rządowych n apiszę tylko tyle - z tego co pamiętam to już mniej więcej rok przed Smoleńskiem Klich chciał wprowadzić do specpułku Embraery. Nadarzyła się "okazja" to weszły teraz. Tylko kto mi jest w stanie wytłumaczyć sensownosć takiego ruchu. I to w chwili kiedy rosjanie i polacy wspólnym głosem twierdzą że sporo jest niejasnosci wokół Smoleńska ale NAPEWNO samolot był sprawny. Czemu specpułk "dostał" dziadowsko małe samolociki którymi nawet nie można przelecieć atlantyku. -... wiecej juz nawet nie chce mi się wymieniać, a znalazło by sie jeszcze kilka "perełek". Czemu to element nr 4 z mojej wylicznaki na początku jest zawsze najważniejszy...?
  15. A tak, i tu sie zgadzamy
  16. Mikele - choć lubie Cię i Twoje modele, to sam zobacz co napisałeś te dwa zdania wykluczają się nawzajem. Myślimy podobnie - uwierz mi. Iryda była niedopracowana. Ty pytasz się kto jest odpwiedzialny za to ze zmieniano wymogi wobec samolotu... - trafne i ważne pytanie, jednak ja zadaje ważniejsze (tak mi sie wydaje bynajmniej ) - kto pozowlił na to by niedopracowany samolot wdrażać na siłę (bo tak to wyglądało) w szeregi regularnej armi? Komus bardzo zależało żeby albo na szybko "wcisnąć" ją do armi i skosić niezła sumkę, albo wręcz odwrotnie - żeby pokazać jak bardzo jest to niedopracowany samolot i że "nieopłaca się" nad nia pracować, tylko kupić inny-"lepszy" samoolot szkolno-bojowy... stawiam na opcję nr 2
  17. panowie, mam wrażenie , że was ciut fantazja poniosła Może, po kolei. Jestem fanem polskich skrzydeł, a wiec i staram sie być w miarę na bierząco z informacjami. 1-to prawda Huzara zabiła polityak i głupota reprezentowana przez coniektórych naszych włodarzy. Szybka zmiana wymagań (właściwie to brak stabilnego wyobrażenia co ten śmigłowiec ma mieć a czego ma nie mieć zemścił się sromotnie) tak wiec w tym punkcie zgadzamy się 2.Iryda ... napiszę to tak, żeby jak najmniej zabolało - ona latała po prostej, przy jakichkolwiek próbach przy podstawowej akrobacji samolot "sypał się" . O wyższej akrobacji już nie wspominam. Kilku naszych chłopaków przypłaciło życiem wcielanie na siłę tego gniota do armi :( Niestety prawda jest brutalna... Też chciałbym widzieć na anszym niebie nasze konstrukcje, jednak chciałbym aby to były dobre konstrukcje które będą wpisane w dobrą doktrynę użycia/wykorzystania tychże konstrukcji.
  18. cleanlux i powinno zejść bez problemu, inna sparwa ze nalezy uważać, bo z kalką zejdzie farba (jesli jest pod kalką) ale poza tym cleanlux jest bezpieczny i wspaniały
  19. Czytam , czytam i oprzeć się nie mogłem Musiałem wtracić tez swoje "2grosze". Jestem na etapie (od kilku lat mam ten sam etap ) badania i śledzenia tego co działo się u nas w latach trzydziestych XX wieku i w samym wrzesniu 39. Otóż dowiedziwłem się, że to nie maszyny są najwazniejsze ani nawet ludzie ktorzy nimi operuja, lecz spójna strategia ich użycia. Przykąłd? - PZL P-37. Największy gniot strategiczny i taktyczny polskiej floty powietrznej. A jak te dwa poziomu "leżą" to i poziom operacyjny tez nie przyniesie nic dobrego... i tu przechodzimy to tematu Nie mamy obecnie skutecznje strategii zastosowania takich "nowinek" technicznych. Nawet gdybyśmy stworzyli same superśmigłowce i supermyśliwce to są one bezużyteczne bez stworzenia planów startegicznych i taktycznych... zawsze mnie fascynowało lajtowe podejscie naszych włodarzy, jak oni mają zamiar REALNIE wykorzystać marne 48 muzealnych szamtopłatów -"jaszczembi" w celu REALNEGO zabezpieczenia naszego bezpieczeństwa...? biorąc pod uwagę masowość środkow lotniczych naszych sąsiadów, zakup tych maszyn był nonsensem w tak marnej liczbie, a to ze nas nie stac na wiecej? cóż jak mnie nei stac na bentleya to sobie przynajmniej kolpak załatwie i znaczek z maski? podobnie z opłacalnoscią takich nowatorskich konstrukcji. Inna sprawa , że na poziomie samych konstrukcji było by miło, żeby wkoncu nasi inżynierowie coś opracowali, ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że koszty były by niezmiernie wysokie, a realne korzyści operacyjne, taktyczne i strategiczne? żadne... niestety...
  20. w ramach programu "open skies" latał nad Polską zimą (styczen/luty?) 2004 , nie wiem jak później, sam widziałem na okeciu-mam fotki le jakosc srednia
  21. marcin1323

    Mi-17 103 PL NJW

    ja tez
  22. marcin1323

    PZL ŁOŚ PLASTYK

    nie porponował bym w Łosiu blachy kładziono za zakładkę co linie wypukłe też ładnie pokazują Poza tym gratuluję również modelu, łdanie, czysto i poprawnie. Moja jedyna sugestia (o której nie wspomniał nikt wcześniej) to lepsze spasowanie skrzydeł - prawego i lewego. Jak zerkniesz na swoją pierwszą albo drugą fotkę to zobaczysz że klapy na lewym i prawym skrzydle maja nieco inny kształt. Ja w swoich modelach łatwię to prosto: - dokładam do siebie np obie góry skrzydeł i oba doły (w takich parach) i szlifuję wspólnie - po zmontowaniu skrzydełw sposób poprawny (tzn góra lewa + dół lewy i góra prawa + dół prawy) obrabiam oba skrzydła w taki sam sposób , bo mają takie same błędy wtedy ...mam nadzieję ze nie zamotałem zabardzo gratuluję jeszcze raz modelu i ciesze się, że baza polskich skrzydeł rośnie
  23. marcin1323

    Żuraw znika z barw LOT-u

    Czytając te Wasze wypowiedzi (mam tu na myśli "modernizatorów") dochodzę do wniosku, że najchętniej to byście i nawet i nasza flagę zmodernizowali "bo nie na czasie jakas taka" :( ludzie!!! póknijcie się w czoło!!!! na temat brandmarketingu mam akurat "jakies" pojecie i to co wyrabia PLL jest delikatnie mówiąc karkołomne ! czy ktoś z Was wyobraża sobie, żeby CocaCola zmieniała krój czcionki bo ten jest ciut za stary? Czy ktoś miałby odwagę zmienić wygląd loga poważnej europejskiej firmy bo ktos ze znajomych królika potrzebuje kasy za tą robotę? na mój gust można to tłumaczyć albo brakiem ELEMENTARNEJ wiedzy z zakresu tworzenia marki albo idzie o to że jakaś firma ktora będzie wykonywac znak i/lub zmieniac go na wszystkich rzeczach od papieru firmowego po samoloty musi zarobić.... sam nie wiem co bym wolał aby okazało sie prawdą... jesli zmienia sie znak firmowy firmy z prawie 100 letnią tradycją to robi się to DELIKATNIE!!! Max, tak jak zaprezentował Mariusz, ale i tu zastanowił bym sie nad niektórymi elementami. Powołał się ktoś tu na fiata. ciekawa sprawa, ale to właśnie powrót do starego loga zwyciezył. Komuś tez 'odwaliło" i po kilkudziesieciu latach zmienił całkowicie znak firmy F.I.A.T.-a ... ujmę to tak - ten badziewny kwadratowy znaczek przypada na okres badziewnych kwadratowych samochodów. wracając do lotu - niech sie wezmą za funkcjonowanie firmy i jakość obsługi a nie do żurawia sie przyczepili...
  24. nie gustuję w "hamerykancach" ale Twoje wyczyny oglądam z zapartym tchem... szczególnie przypadł mi do gustu patent z maskowaniem przy szlifowaniu
  25. no nareszcie żeś się ujawnił ty skryto-samochodo-robie Grezsiu, jak dla mnie szok, ale juz nie raz wypowaidałem się o Twoich Dziełach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.