Witamy Cię PabloA !
Cieszy powrót syna marnotrawnego, choć jak raz w Twoim przypadku, to nie do końca taki marnotrawny ten syn Modelarstwo kartonowe to pasja, którą uprawia wielu z nas - w tym i ja.
Co do malowania, to mam propozycję, abyś jednak przemyślał pewną alternatywę - spray biały w puszce. Droższy od farbki "pędzelkowej" o kilka złotych. E fekt będzie o niebo lepszy. Wiem, bo sam stosowałem czasem jak mi się nie chciało/nie mogłem odpalać aerka. Przy A380 masz tylko biały i chyba niebieski na ogon. Reszte jak najbardziej pędzelkuj - zresztą po podwoziu widzę, że w miarę dobrze Ci to idzie
Działaj, działaj
partia czuwa