Skocz do zawartości

Epheli

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    220
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Epheli

  1. Marcin, zaginarkę kupiłem w luckymodel.com kosztowała 70 USD, sporo, ale u nas taki model kosztuje chyba ponad 280 złotych. Poza tym jeśli porządny zestaw Gruffoma kosztuje ok 50 USD i więcej to warto zainwestować w sprzęt "przetwórczy" link do zaginarek http://www.luckymodel.com/scale.aspx?search=Y&q_brand=SS&q_category=&q_scale=&q_word=
  2. Przy takich zestawach jak Griffon czy GMM warto wesprzeć się dobrą zaginarką. Dziś odebrałem z poczty zaginarkę firmy The Small Shop, która uchodzi za experta w produkcji tych urządzeń. Trzeba przyznać, że sprzęcik wygląda poważnie i oferuje bardzo wiele możliwości w zakresie poprawnego nadawania kształtu blaszkom . Jakość wykonania robi wrażenie Gumowe nóżki zapobiegają ślizganiu się Nóż do wyginania małych i krótkich elementów Nóż do wyginania długich elementów Instrukcja pokazująca jak wyginać podstawowe kształty
  3. Ponieważ trzeba było zabrać na wakacje coś małego o grzebania, zakupiłem taki oto model. Cena dość przystępna, jakość wyprasek dobra, spasowanie też nawet przy małych elementach. Brakuje co prawda przeźroczystej kopułki, ale nie dorobienie nie powinno być problemem. Trzeba też popracować nad torpedami oraz otworami przelewowymi ale to przecież przyjemność. Fajne malowanie w ciapki Nie wiem co prawda po co bandera, chyba na podstawkę Niebawem relacja z tego co obrobiłem na wakacjach.
  4. Odpowiadając na apel Jędrka, przedstawiam mój ostatni zakup Veteran Model, śmigłowiec SH 60 Seahawk w skali 1:350. Śmiglak przeznaczony jest do moich współczesnych modeli okrętów amerykańskich i japońskich. Znakomite odlewy, wysoka jakość detali, aż chce się robić model, żeby postawić go na pokładzie . Seahawk w wersji do transportu, nadaje się do wstawienia do hangar Wersja gotowa do lotu Elementy usterzenia i uzbrojenia Cześci fototrawione do wirników głównych i ogonowych Instrukcja montażu Generalnie rewelacja, planuję już następne pozycje do zwaloryzowania modeli.
  5. No i model zamówiony, u mnie widać fotkę, znalazłem już trochę dokumentacji, wrzucę jak wrócę z wakacji. Będzie ciekawie
  6. Chyba się przyłączę, tylko trzeba model zamówić , podoba mi się dość niecodzienny kamuflaż USS Mayo i chyba taki model wykonam. tylko teraz jak te kolory zidentyfikować.
  7. Jak zwykle po surfacerze wszystko nabiera odpowiedniego wyglądu wygląda bardzo fajnie.
  8. Epheli

    Nimitz CVN-68 1:350

    Znakomita robota czekam następne częste aktualizacje
  9. Epheli

    Me-163S 1/48 Dragon

    Fajna maszynka, przydało by się więcej fotek wnętrza z perspektywy pilota. Czy poza felerem, który opisałeś, były jeszcze jakieś babole.
  10. Rób, zawsze się czegoś można nauczyć i bezstresowo potrenować techniki. Trzymam kciuki
  11. To nie śmigło tylko łopaty wirnika lub rotora głównego
  12. Dostałem w prezencie taki oto model okrętu podwodnego i chyba co jest popularne na tym forum zauroczyłem się u-boatami , dwa następne w drodze z blachami od Grifona. Ad rem, model wykonany bardzo ładnie, jakość wyprasek bardzo dobra, plastiku też. Znalazłem na kadłubie dwie mininalne jamy skurczowe. Trzy różniące się kształtem wieżyczki do wyboru. Do wyboru mamy U-2326, U-2322 i U-2360. Niestety nie ma kalek :(. Instrukcja nie poraża objętością Schemat malowania i to co lubimy najbardziej ramki w umie są trzy: kadłub, detale, i wieżyczki Detale Kadłub Ramka z wieżyczkami Trzeba będzie dorobić: - drabinkę na kiosku - reling na kiosku - reling na pokładzie - anteny Generalnie bardzo fajny model i niedrogi.
  13. Kolega chyba się przejął tym co powiedziałeś bo model wylądował na Allegro Model fajny, szkoda że nie ma zdjęć wnętrza kokpitu.
  14. Jak patrzę po zdjęciach, to dochodzę do tego samego wniosku. Przy ewentualnych kolejnych modelach szyby, w miarę mozliwości, w ogóle zostawię do wklejenia na sam koniec prac. Może moje doświadczenia z UH1 D pomogą Ci trochę http://epheli.com/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11919&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=24898ec989f2158387b32f5b4d21dfa8
  15. Będzie ciężko, przynajmniej część szybek mogłeś wkleić po malowaniu. Papier 500 trochę dużo, najlepszy jest 800 i to moczony w wodzie w czasie szlifowania. Szczerze dość hardkorowa relacja , bardzo jestem ciekaw efektu końcowego.
  16. 3 godziny nieźle, ja kokpit do SH-60j robię już tydzień , chyba trochę za szybko biegniesz do przodu, wash i pastele i preshading, to dość zaawansowane techniki i warto się trochę zastanowić co do czego. Podstawowa sprawa to szlifowanie, jak widać ślady po formie lub wypychaczach, to że by nie wiem jak ładny był "makijaż" to i tak pogrzebiesz efekt. Waloryzacja modelu, jak tego sam doświadczyłem wymaga czasu i dobrego opanowania warsztatu. Osobiście uważam,że na początek najlepiej opanować suchy pędzel i washa. Powodzenia , będę zaglądał bo mam ten model w szafie.
  17. Mam ten model na swojej liście, najfajniejsze w nim jest to, że pokład można zrobić "nakrapiany" co jest bardzo efektowne, jest także dużo więcej szczegółów niż w italerce.
  18. Wydaje mi się, że cały panel z avioniką i konsolą przednią powinien być pomalowany na czarno. I na to idzie kalka z przyrządami.
  19. Dokładnie podstawowym problemem wypełnienie szpar pomiędzy płytą podłogi a ściankami bocznymi kadłuba.
  20. Epheli

    Ka-52 Italeri 1/72

    A można więcej szczegółowych fotek poprosić, choćby tego kokpitu.
  21. Trochę zaniedbałem model ale prace znowu ruszyły Niestety, by c może ja nie umiem sklepić tego modelu, ale są spore szpary, w związku z tym surfacer 500 w sporej ilości i przecieranie watką z thinnerem i zaczyna być ładnie. spód porażka spore szczeliny ale poradzę sobie z tym Baki i komory podwozia po szlifie i dwukrotnym surfacerze, przyznam że chami Gunze czyni cuda
  22. Sorka ale wygląda jakby go ktoś z pumeksu zrobił
  23. Wkleiłem pokład z kabiną, dodatkowo wcześniej wykonałem w ramach testów i nauki pierwsze "suchopędzlowanie", wyszło całkiem fajne niestety najlepiej widać to na podłodze i grodzi przedziału transportowego :(. Model składa się szybko, ale szpachli też sporo pójdzie. Znalazłem w sieci malowanie, które jest podobne do tego z instrukcji, więc model będzie realizowany w tym kierunku. no a teraz postęp prac Konieczne okazało się szlifowanie grodzi inaczej nie dało by rady skleić połówek w dolnej części Osłony silnika z wydechem Maska wlotów powietrza
  24. Jeszcze nie mam, ale wiem o czym mówisz o Bananie , będę go miał niebawem.
  25. Dostałem od kolegi taki modeli, więc zacząłem robić na luzie. Jakość modelu robi dobre wrażenie, jest co prawda kilka zonków, ale nie jest źle. Jedyna rzecz, która martwi to fakt, że okrągłe okienka są odlane z kwadratową formą i nie bardzo da się zrobić otwartą wersję, to znaczy taką, żeby dał się zajrzeć do środka. Podobają mi się w tym modelu linie podziału i sporo detali na kadłubie oraz we wnętrzu. In-Box jest tutaj viewtopic.php?t=13359 Prace rozpocząłem od sklejenia płyty głównej następnie połówki kadłuba i podsufitki zbiorniki paliwa i wirniki Pierwsza partia przygotowana do lakierni i pierwsze malowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.