No właśnie z tym malowankiem to jest dylemat Z uwagi na fakt, że burty noszą kamuflaż dwukolorowy, myślałem na początku by go najpierw pomalować a dopiero później dokładać detale. Z drugiej jednak strony zmuszony bym był do "domalowywania" miejsc łączeń kolejnych dupereli, relingów etc; wcześniej szpachle, jakieś szlifowanko i w sumie większe ryzyko zniszczenia tego co się już zrobiło.
Jeśli chodzi o pokład dziobowy (i rufowy) to wszystko będzie tam w jednym kolorze - w dodatku w jednym z kolorów kamuflażu.
Stąd też plan mój jest taki, by zrobić i poprzyklejać co tylko się da - następnie pokryć to kolorem bazowym. Dopiero później zamaskować co się uda - nałożyć kolor kamuflażu - domalować i ewentualnie poprawić to co pozostanie po niedoskonałościach maskowania.
Taki jest plan - zobaczymy jak to wyjdzie "w praniu" - jeśli będzie lipa, to przy kolejnym modelu "700" będę musiał wymyślić coś bardziej praktycznego. Zobaczymy