Skocz do zawartości

tornado

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tornado

  1. Dawno nic tu sie nie działo, a wiec pora na małą aktalkę. Działko 40 mm praktycznie jest gotowe, ale doszedłem do wniosku, że jest zbyt ubrudzone i mam zamiar przemalować je. Wykonałem poprawki w szpachlowaniu kadłuba i prysnąłem go podkładem. Brakło mi białej pactry, dostawa będzie najwcześniej we wtorek, wiec z jego malowaniem muszę trochę poczekać. Także pomalowałem przedni pokład i zabudowę nadbudówki. Na pokładzie muszę zrobić małe poprawki gdyż biała farbka podeszła mi pod taśmę
  2. Świtna dioramka gratuluję wykonania Dobry pomysł na tło, patrząc na pierwsze fotki myślałem, że to część dioramki.
  3. Skoro pilot był w in-boxie to nie widzę żadnych przeciwwskazań abyś wziął go na warsztat.
  4. Sorki za post pod postem. Nie ma sprawy Szczerze mówiąc i ja miałem ochotę na podobne malowanie, ale niestety oprócz rysunku S132 zdjeć w takim kamuflażu nie znalazłem.
  5. Dzięki koledzy za miłe słowa Dzisiaj fotek nie bedzie, napiszę tylko co zrobiłem - a więc pomalowałem wszystkie podzespoły białą A47 i prysnąłem kadłub sufracerem 1000. Po wyschnieciu podkładu okazało się, że muszę jeszcze trochę podszpachlować łaty maskujace śruby w burtach, ale to dopiero gdy utwardzi się farba.
  6. Ooo widzę , że zrobiłeś kapcia i wycieki tak jak ci doradzałem Tak jak napisali koledzy - użyj pigmentów, można by też zrobić ślady po gaszeniu gaśnicą proszkową.
  7. Fajny ale popraw prawe koło w przedniej goleni bo ucieka w bok - no chyba, że mi sie tylko tak wydaje
  8. Choć nie sklejam pasażerów, to lubię je oglądać zajmuję miejsce na widowni i bacznie bedę śledził relację.
  9. Fajny samolocik też bym go zostawił czystego, w końcu to cywil a nie czołg pod Stalingradem
  10. Hejka, nie wygłupiaj się, tylko zakładaj swoją relacje - zawsze to będzie raźniej budowac razem Maluję pactrami, przeliczniki ma gościu w moim sklepie ale i tak co nieco sam dobieram kolory - np. pokłady pomalowałem mieszanką A107 i A37. Jak to już powyżej napisałem pomalowałem pokłady, dokończyłem sterówkę, pomalowałem i przykleiłem wnękę pod przednim pokładem, no i na koniec dzisiejszego dnia zrobiłem przymiarkę na sucho:
  11. Żadnych trójkątów - przeca to jest ciagnik a nie naczepa Trójkąty odblaskowe montuje się wyłącznie w pojazdach ciągnionych, takich jak naczepa, czy przyczepa.
  12. Kapeć ma za ostre przejścia do pozostałej części opony - może dorzuć trochę szpacli aby to złagodzić
  13. tornado

    Modele 1:87 PRL

    Hehe - kiedyś były to bardzo "typowe" naczepy, nawet jelonki i liazy ciagały je
  14. Pewnie nie Nie chciało mi się maskować każdej deseczki z osobna aby pomalować przestrzeń pomiędzy nimi Nie wiem czy podesty były demontowane i jak często pokład pod nimi był czyszczony (szpary w elementach drewnianych zapuściłem mieszanką szaro-czarnej olejnej), a więc chyba można przyjąć tezę, że nazbierało się tam troche syfu
  15. Wiem wiem. Pokład nie był jeszcze malowany, tzn. pomalowałem wewnętrzne sciany burt, a przy okazji malnął się pokład
  16. Dzięki z miłe słowa Pora na małą aktualkę - w końcu zacząłem zabawę z aerkiem i olejami artystycznymi, a jak mi to idzie oceńcie sami:
  17. Jak na pierwszy model to wyszedł ci całkiem całkiem Ufam że nie bedzie to Twój ostatni, a każdy nastepny będzie coraz lepszy
  18. Coraz bardziej podoba mi się to cygaro czekam na wodowanie reggy napisał fajny poradnik.
  19. tornado

    Modele 1:87 PRL

    No tak, ale to juz zupełnie inna epoka (20 lat później) i skala 1:43
  20. tornado

    Modele 1:87 PRL

    Łezka w oku kręci się gdy tak patrzę na Twoją kolekcję Jako dziecko bawiłem się właśnie takimi samochodzikami miałem też stara burtowego, którego jak widzę brakuje ci. Pamiętam, że za meblowóz płaciłem 15 zł. co wcale nie było tak tanio, za tą sumę można było kupić 11 butelek oranżady
  21. Wcale nie wiedać tego, ze pędzelkiem nalowany - pełen szacuneczek
  22. Szacuneczek za wkład pracy - części wykonane od podstaw są
  23. Ładny kolos Wydaje mi się, czy faktycznie relingi odlane są razem z pokładami Lecę zrobić sobie kawke i cierpliwie czekam na relację.
  24. Dzisiaj trochę pogadałem sobie z przedstawicielem firmy Kuchmodel, między innymi poruszyłem temat drewnianych pokładów. Niestety był dość sceptycznie nastawiony do tego otóż obawiają sie, że może być tak samo jak z akcesoriami do trucków - cytat: modelarze byli zainteresowani nimi do puty do póki nie wprowadzono ich do produkcji, a teraz nikt nie chce kupować ich
  25. Maskowania nie będzie zbyt wiele, przede wszystkim wymagać tego będzie kadłub do pomalowania burt, dna i pokładów. Wszystkie podzespoły znajdujące się na pokładach są łatwe do demontażu bo są poustawiane na nich na sucho (nie przyklejałem ich), więc będą malowane oddzielne. W nadbudówce przykleiłem tylko dwie ostatnie ściany, boczne i łączący je daszek - mostek, podłoga i sterówka są luzem. Tak samo jest z uzbrojeniem - działka leżą swobodnie na podstawach, a podstawy stoją luźno na pokładzie - ba nawet amunicja w działku 40 mm jest tylko włożona w prowadnicach. Krótko mówiąc do malowania wszystko pościągam i wtedy zostaną gołe pokłady i kadłub Kropelką.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.