liec
Użytkownicy-
Liczba zawartości
53 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Górny Śląsk
-
Oj ni ma, bo nawet w tak ogromnym powiększeniu wygląda bardzo dobrze.
-
Dzięki za opinie! Jeśli chodzi o fakturę to zrobiłem ją dobrze znaną metodą z twardym pędzlem, tylko zamiast nitro użyłem zwykłego kleju modelarskiego.
-
Witajcie! Dziś mam do zaprezentowania takiego amerykańca. Model Trumpetera raczej kiepski, sporo trudnych do usunięcia śladów po łączeniach, szczegóły raczej toporne. W moim pudełku najgorzej pomyślany jest układ jezdny, po złożeniu go zgodnie z instrukcją czołg był wyraźnie przechylony w jedną stronę, do tego za krótkie gumiane gąski. Na plus natomiast trzeba zaliczyć rewelacyjne kalki. Generalnie prosto z pudła, własnym sumptem tylko osłona przeciwpyłowa, wykonana bardziej według własnej fantazji, niż zgodnie z oryginałem. Postarałem się jeszcze odwzorować delikatną fakturę odlewu na wieży, chociażby aby zamaskować po części wspomniane niedoskonałości, przy czym wiem, że w mojej skali wygląda to często karykaturalnie, ale mam nadzieję, że uniknąłem wywołania takiego wrażenia. Malowanie końcowo-wojenne bez namiętnego brudzenia bo i czołg ledwo ściągnięty ze statku, nie miał pewnie okazji uczestniczyć w wielu bojach. Podstawka to chyba fragment jakiegoś niemieckiego miasta, granat, albo pocisk moździerzowy rozerwał zwykle pięknie utrzymany skwer. Dałbym jeszcze figurkę trupa ogrodnika, ale nie umiem rzezać, i malować figurek (jeszcze) . Poddaję pod ocenę, i życzę miłego oglądania! A teraz, zapraszam do komentowania! 8-) Nie dajcie mi pozostać zaślepionym własnym, pozytywnym wrażeniem! Pozdrawiam.
-
Mnie tam wywalił, w skarpetkach siedzę. Właściwie to trudno o złe słowo, każdy przedstawiony element sprawia, że dusza się śmieje.
-
[WN] King Tiger 1:35 [Dragon, Rb Model, Eureka, Friulmodel]
liec odpowiedział Is-7 → na temat → [M]Galerie
Najbardziej mi się podoba kamuflaż. Wszystkie zabiegi na nim dały świetny efekt. Masz jakieś patenty na noktowizory na KT? -
Najlepszym materiałem jaki wykorzystałem do płyt betonowych jest spienione pcw. Materiał tani, łatwy do cięcia, i w przeciwieństwie do zwykłych arkuszy poliestrowych podatny na odciskanie. Można wziąć np. tępy koniec noża, i żłobić łatwo przerwy między płytami, nieźle wychodzą też pęknięcia, a materiał sam w sobie ma odpowiednią fakturę. Kupisz w Castoramie, gdzieś gdzie zajmują się reklamą, albo na allegro. Tutaj próbka: http://www.009.cd2.com/members/how_to/nouaillier_a.htm Nie mam niestety swoich zdjęć.
-
To kup mniejszy "psik". W większości skateshopów sprzedają farby i mają spory wybór tzw cap'ów. Nie jest to precyzja aerografu, ale przy odrobinie wprawy... Na pierwsze pytanie nie odpowiem bo moja pucha jeszcze się nie skończyła.
-
Dziękuję za komentarze. Hm.. zaraz po złożeniu uznałem go za sukces, ale obiektywny nie jestem. Teraz rzeczywiście widzę, że mógłby być bardziej dopracowany. Co się tyczy błota, chciałem pokazać początek zimy, nocny mróz, i przedzieranie się przez pole poprzecinane rozlewającymi się, bagnistymi strumieniami.
-
Witam. Prezentuję mój najnowszy model po długiej przerwie. Zestaw przyjemnie sklejalny jak to dragon - bez zaskoczeń. Bardzo dobry poziom detali jak na tą skalę, wydaje mi się, że jest częścią serii pomniejszonej ze skali 1/35. Ma to również swoje wady - trudno pędzelkować na nim bardziej skomplikowany kamuflaż, zwłaszcza zimowy, żeby nie stracić detali - w moim wypadku raz musiał wylądować w krecie, a i tak niektóre linie podziału nie przyjęły washa. Dlatego dzisiaj zdjęcia bez znacznych zbliżeń. Miała to być próba odtworzenia czegoś takiego: Militaria XX w. Wydanie Specjalne 11 A wyszło tak: created by picasa2html.com Zapraszam do komentowania, i pozdrawiam.
-
Oczywiste pytanie: Jak rzezałeś te rewelacyjne cegły?
-
Właściwie wszystko masz ładnie opisane w linku, który zamieściłem; nawet jak nie znasz angielskiego to po zdjęciach dużo się domyślisz. Możesz jeszcze zobaczyć jej zastosowanie tu: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=90&t=28100 Generalnie metoda dosyć długa i nudna, ale daje dobre efekty.
-
Jest to o wiele łatwiejsze. http://www.009.cd2.com/members/how_to/nouaillier_a.htm Technika polega bardziej na wytłaczaniu niż na rzeźbieniu. Nadaje się jednak tylko do małych skal. Jeśli się zdecydujesz kupuj tylko te z papierową okleiną.
-
Jeśli chodzi o panceria drugowojenne, może chodzi tu o mniejszą staranność wykonania, może gorsze materiały i narzędzia, może większą "skalę", wagę spawanych części, nie wiem nie znam się na tym, ale na oryginałach pancernych znajdują się jednak mimo wszystko czasem brzydsze, czasem ładniejsze, ale widoczne - spawy. Prawda - Odwzorowywanie ich w skali 1/72 i podobnych jest często nieuzasadnione. Jednak, w skali 1/35 w mojej opinii można śmielej próbować takich praktyk.
-
A może problem w drukarce?
