Ostatnio namnożyło się 7TP na forum więc i ja dorzucę swojego (no nie całkiem)
Dlaczego nie całkiem? Bo model powstaje dla Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu i jest jego własnością. W związku z tym mogę zaszaleć i kupić wszystkie dodatki jakie są dostępne do tego modelu.
A teraz po kolei:
Podstawa: model Mirage (trochę taki sobie, plastik kiepski, gruby, źle się obrabia, wypraski krzywe)
Dodatki:
- blaszka fototrawiona Aber
- lufa metalowa Armo
- gąsienice ogniwkowe RPM (prawdopodobnie zastąpione zostaną metalowymi)
Na początek kadłub:
I porównanie z innym czołgiem lekkim - PT-76 w skali 1:35:
Początek prac: wykonane zostały zestawy kół podtrzymujących i napędowych, wycięte plastikowe żaluzje nad silnikami. Najfajniejsze, bo wypukłe zostały wstępnie wykonane z blaszki (wstępnie, bo jeszcze nie sklejone, tylko wygięte).
Tak jak po wstępnym oglądzie można było się spodziewać plastik jest fatalny w obróbce. No ale trzeba walczyć
Model Mirage'a jest w niektórych miejscach pozbawiony nitów. Czemu tak to chyba nawet autorzy modelu nie wiedzą - na części elementów umieścili nity, na części nie. Blaszki Abera załatwiają w zasadzie sprawę wieży, ale część nitów należy dorobić. Na jarzmie armaty i przedniej ścianie przedziału kierowcy:
Nie pozostało nic innego jak nawiercić otwory w elementach, użyć patyczków z wyciągniętej ramki i nitować, nitować ...
Czekając na przyschnięcie nitów pokleiłem trochę blaszek na wieży, na więcej nie starczyło superglue