Qdłaty
Użytkownicy-
Liczba zawartości
732 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qdłaty
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 30
-
Po dyskusji na forum HMMWV zmieniłem troszkę koncepcję wyrzutni. Mianowicie zamiast postumentu jak w MUTT'cie, zdecydowałem się na umieszczenie wyrzutni na trójnogu, co wydaje się bardziej prawdopodobne. No to wydłubałem cały statyw z TOW'em. Połączyłem tu elementy zarówno z zestawu humvee jak i Dragonowskiego TOW. Wydaje mi się, że Dragon bardziej się przyłożył do tuby, dolnego elementu przyrządów celowniczych i nóg trójnogu. Natomiast w Tamiyi mamy ładniejsze: skrzynkę kontrolną, trzon trójnogu i górny element celowniczy. Dla tych którzy kiedyś będą robić taką składankę, zwracam uwagę na to, że Dragonowski TOW jest troszkę większy niż ten z modelu Tamiyi. Nie chodzi tu o jakiś konkretny element. Po prostu całość jest większa. Jakby w odrobinę innej skali. Widać to m. in. na ostatnim zdjęciu. Spłonka z tuby pocisku wystaje poza obudowę wyrzutni. Z tego względu użyję tu też samych tub z Dragona. Póki co wszystko zasycha... Znaczy klej. Jutro albo później wezmę się jeszcze za odpowiednie ułożenie kabli, szlify w niektórych miejscach i malowanie. Na razie zdjęcia na szybko:
-
Do setki jeszcze tylko 4.
-
Trochę podłubałem przy statywie. Jeszcze muszę dorobić uchwyty, kable i pomalować konsolę. Później zabieram się za oporządzenie. Chciałem jeszcze zrobić jakieś fajne zdjęcie "szkieł" w oporządzeniu wyrzutni ale nie wyszło. Jedynie słownie mogę zapewnić, że pomazanie ich Green clear'em daje bardzo fajny efekt
-
W Łodzi też jest bardzo fajny lokal o nazwie "77". Piotrkowska przy Al. Rubinsteina. Jakbyś był w Łodzi to zapraszam.
-
Cienko z tym zaokrągleniem.:P No i nic dziwnego, skoro tyle piwa się tu leje. Ludzie nie mogą trafić w przycisk. No ale co tam =>
-
Jestem jak najbardziej za. Już zmieniam. ;)
-
Dobrze, dobrze. Głosujcie. Póki co zagłosował niecały 1% użytkowników. Dokładniej 0,88%. ;)
-
Model wyszedł bardzo fajnie, a ta plandeka faktycznie dodaje uroku. Również podpisuję się pod prośbą na przepis. Co do "braku życia" to może i racja. Trochę brakuje suchego pędzla, no i przejścia między kolorami są zbyt rozmyte. Oryginalnie są prawie ostre.
-
Kuba chyba wspominał o kurzeniu opon. Skoro jednak twierdzisz, że raczej są utrzymywane w czystości to chyba nie ma sensu brudzić. Natomiast na koła mogłeś chociaż suchy pędzel użyć. Sporo koła przez to zyskują. ;)
-
Ja też popatrzę. ;) Z pewnością fajny model powstanie.
-
Witajcie koledzy cywilniacy. Szkoda, że żaden z Was nie skusił się na udział w projekcie grupowym z jakąś cywilną wersją Hummera. Projekt grupowy właśnie się zakończył i trwa właśnie ankieta konkursowa. Zapraszam zatem, abyście pomogli wybrać najlepszy model z projektu. Poniżej link do tematu z ankietą. Serdecznie zapraszam! ANKIETA PROJEKTU GRUPOWEGO HUMVEE
-
Żeby nie było wątpliwości, tabliczki zamówiłem ja. Towar powinien być około połowy Stycznia, a najpóźniej początek lutego. Ten fragment nagrody będę dosyłał "zwycięscy" z opóźnieniem.
-
I ruszyli! Wyścig się rozpoczął, na prowadzenie wysuwa się.... Nie wiem kto bo statystyka jest niewidoczna. :P Mam nadzieję, że temat będzie się cieszył popularnością i glosować będą wszyscy, a nie tylko uczestnicy projektu grupowego HUMVEE. Czekają nas teraz 2 tygodnie napięcia. Również przyłączam się do podziękowań dla Pawła
-
Chyba na pewno. ;)
-
No i pierdoła jestem bo zapomniałem o opisie. Więc już to nadrabiam: Jeśli można, to proszę moderatora o wklejenie poniższego tekstu na początek pierwszego postu. Model dość często widywany, niezbyt drogi - w sam raz na relaksacyjne dłubanie. Jednakże firma Italeri w tym wypadku wypuściła gniot. Nie będę się teraz rozwodził na tema czego brakuje we wnętrzu (chyba ze ktoś jest zainteresowany). Nadmienię tylko że brakuje wszystkiego, a to co jest w większości jest błędne. Skupiłem się tylko na błędach w samej bryle pojazdu. Kolor podstawowy to Olive Drab. No to teraz słówko o tym co to za pojazd. Otóż gdy AM General wypościło już Hummera zaczęto robić kolejne modyfikacje/wersje. Jednym z prototypów był tzw. Desert Patrol. Z założenia miał 10 ludzi z pełnym ekwipunkiem. Miał być pojazdem głównie dla sil specjalnych, który miał umożliwiać łatwy desant z pojazdu przez duże, dwuskrzydłowe drzwi z tylu. Oczywiście standardowa obrotnica w dachu z M2. Pojazd nie spełnił jednak założeń. Po pierwsze nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak te 10 osób z ekwipunkiem się tam mieści. Ze wzgledu na ciasnotę cały ekwipunek wisi na pojedzie na zewnątrz, a mimo tego miejsca i tak mało. Niewiele amunicji do M2 itd... Tak wiec armia zrezygnowała z tej wersji. Powstało jednak kilka prototypów. Pierwsze malowane były na kolor oliwkowy, a później w standardowy, trójbarwny kamuflaż NATO. Teraz o modelu. Mimo,że pojazd nie wszedł do seryjnej produkcji, prezentuje się bardzo ciekawie, a ponieważ model nie jest drogi, można sobie pozwolić na urozmaicenie kolekcji. In-box modelu możemy znaleźć choćby na stronie sklepu mojehobby.pl (LINK. Dwie duże wypraski i jedna mała z częściami modelu oraz ramka przezroczysta z szybami. Instrukcja i dość marne kalki. Malowanie które proponuje producent to jedna z wersji kamuflażu MERDC, spotykana m. in. na Willisach. Problem w tym ze na pojazdach typu HMMWV nie został nigdy wprowadzony. Czemu? Ponieważ powstanie Hummera pokryło się z powstaniem NATO, a w związku z tym hummery od początku były malowane w kamuflaż NATOwski. Podsumowując malowanie - Nie sugerować się nim. O wnętrzu tak jak wspominałem wcześniej, więcej pisać nie będę. Generalnie gniot. Zewnętrze... O ile podwozie, kadłub i dach są dość poprawne i nie wymagają raczej ingerencji, to nadbudowa w tylnej części jest... o kant kuli. Wspominałem o dużych dwuskrzydłowych drzwiach, a ponadto boki maja dość charakterystyczne profilowanie. No i z tyłu jest duży zderzak, którego w modelu też nie ma. Oba elementy widać na pierwszym zdjęciu. Natomiast model ma płaskie boki, co jeszcze nie jest wielkim problemem, natomiast tył to standardowa klapa jak przy wszystkich hummerach a góra to klapa otwierana do góry. O co chodzi widać na drugim zdjęciu. Źródło: internet, oryginalnie z książki:"HUMMER humvee in action" Armor Number 32, wyd. squadron/signal publications Źródło: internet, google grafika
-
Kamil, dzięki wielkie! Cieszę się że się podoba.
-
Jako jeden z "Ojców Założycieli", również wszystkim dziękuję! Zwłaszcza Kubie, który wziął na siebie rolę moderatora projektu. Za to wielkie ! Dziękuję też wszystkim, którzy aktywnie uczestniczyli w projekcie, tzn. Skrzętnie uzupełniali wiedzę w odpowiednich tematach i zawsze służyli radą. Teraz to dzieło będzie kontynuowane na naszym małym Humvee-forum. No i oczywiście dziękuję wszystkim uczestnikom. To dzięki Wam ten projekt odniósł tak duży sukces. Zatem teraz do konkursu wszyscy marsz, a później (jak napisał Kuba) sprzątanie i zapraszamy hummeromaniaków na forum Humvee. Pozdrawiam i wszystkiego hummerowego w Nowym Roku!
-
Ja nie mam nic przeciwko. Kończcie Panowie, aby rywalizacja była ciekawsza.
-
Dzięki Panowie, aż chce się sklejać dalej. P.S. Jeszcze jedna zmiana. Wymieniłem antenę z rozciągniętej ramki na strunę gitarową.
-
Ponieważ trzeba z czymś w konkursie wystartować, to zrobiłem kilka poprawek i zamieszczam drugą galerię. Zmiany to poprawiony suchy pędzel, dodany hełm, M16 i lornetka, kalka na magazynku no i najważniejsze - wymienione koła na te z zestawu Tamiyi. Życzę miłego odbioru.
-
No to na razie tak to wygląda. Teraz jeszcze suchy pędzel, ewentualne poprawki i można brać się za TOW'a i bambetle.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Qdłaty odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Dzięki panowie. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Qdłaty odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Dzięki Panowie za pomoc. Przećwiczę chyba 2 metody: plastelina + taśma i malowanie krawędzi pędzlem i wypełnianie aero. Jeszcze tylko pytanie: Jak właściwie się nazywa ta "plastelina"? O co pytać w sklepie? -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Qdłaty odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Witam, ja z takim pytaniem odnośnie malowania wielokolorowego kamuflażu w nieregularne łaty. Otóż, Jak malując aerografem uzyskać w miarę ostre krawędzie kolorów? Gdzieś widziałem "plastelinę" modelarską z której się robiło wałeczki i układało z nich łatę, ale jak zabezpieczyć druga stronę? wałeczek o średnicy ok 5mm nie uchroni od pomalowania miejsc gdzie koloru ma nie być. Maskolem to maznąć (nie będzie problemu z usuwanie m z zakamarków?)? Taśma maskująca (wycinać to można i bez plasteliny.)? Generalnie pytanie brzmi: Jak położyć kilkukolorowy kamuflaż aerografem, aby były ostre krawędzie plam? -
Cieniowanie to wyłącznie "suchy pędzel".;) Być może coś się ruszy niedługo. Zeszłotygodniowy egzamin zaliczony na 4 więc mam chwile wytchnienia.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 30
