Skocz do zawartości

RH

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 377
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez RH

  1. RH

    P-38 kolektory

  2. Sumując ,śmiało możesz zrobić anteny ,Zresztą na każdym z tych samolotów widać słupki od anten .Co sugeruje że były tez rozpięte druty . Przecież tych samolotów to w sumie w polskiej armii nie było dużo bodajże 5szt Reasumując: naciągaj druty i nie przejmuj sie zbytnio:) przynajmniej będzie elegancko wyglądał .
  3. Rozbroił mnie ten tekst , chciałbym 1/3 tego robic w roku Model bardzo ładny i życzę jeszcze więcej i lepszych w 2013 roku Ja tam się tylko zastanawiam; kiedy Ty śpisz, jesz (oddychasz pewnie w międzyczasie)... no, chyba, że przez sen popełniasz takie cudeńka! Praktyka z wojska .Tam doba trwa 26 h
  4. Jak dobrze pójdzie to mam zamiar u nas w muzeum AK wystawić modele ,czy ten to nie wiem ,ale na pewno pójdą na pierwszy ogień "sreberka " w barwach brytyjskich (DH 9 i fairey flycatcher) Albatrosa może wystawię jako dioramę bo mam do pomalowania m jeszcze mechanika i autko z epoki
  5. Myślę że prawdopodobnie anteny miały wszystkie .Warto je zrobić Wysyłam parę fotek ,są one słabej jakości ,bo ze starej książki ,jeszcze z PRL-u ale może coś tam wypatrzysz
  6. No wreszcie po wielu przerwach ( sklejanie innych ciekawych maszyn ) udało mi sie dokończyć model z mojej ulubionej dziedziny- "szmatopłatów ".Zarazem jest to model wieńczący ten rok modelarstwa . Niestety nie pobiłem rekordu z ubiegłych lat i poprzestałem tylko na 35 sztukach (no cóż starość nie radość ) No ale wracajmy do modelu Oczywiście jest to model Wingnut Wings w jedyne słusznej skali 1:32 Albatros DV na którym szalał Eduard Ritter von Schleich Jasta 21, wrzesień 1917. O samym modelu nie będę sie rozpisywał ,bo już dosyć o nim pojawiło się na witrynach modelarskich jak i czasopismach .Pozostanę przy fotkach
  7. Raczej nie ,ale myślę że luka zostanie wypełniona
  8. RH

    He 162 Mistel Dragon 1:48

    He 162 miał normalne podwozie .W tym przypadku jest ono schowane .Po misji samolocik normalnie laduje z otwartym podwoziem http://hsfeatures.com/features04/he162a248cw_1.htm
  9. I jeszcze jeden ,tym razem dziwoląg. czyli Mistel zlozony z He 162 + Me 262 jako bomba Trebbin 1945
  10. Kolejny modelik z serii lotnictwa USA zółtymi skrzydełkami Boeing P-12E "B" Flight Leader's aircraft, 308th Observation Squadro Organized Reserve,ok 1939 picasa2html.com[/size]
  11. http://www.wingnutwings.com/ww/product?productid=3086
  12. Zgadza sie Bo to jest zabawka ,dla dzieci od lat 10 do ,.......
  13. Model stareńki ,ma swoje lata ,i swoje niedopatrzenia ,postanowilem go skleić z tego co manufaktura CA dala bez wielkich przeróbek .Rewelacja to nie jest ale zawsze coś ,Malkontenci oczywiście wypatrzą to i owo ,no ale cóż takie ich prawo i takie mają juz usposobienie ,i nic tego nie zmieni . Przedstawiony tu model to Hawk P-6E Z 17 ESKADRY POŚCIGOWEJ 1932 I to tyle ,teraz zdjęcia .A ja idę walczyć z kolejnym modelem
  14. RH

    Propozycja na miła dioramkę

    No co, widać że pilot jest zadowolony ,i uśmiechnięty
  15. RH

    Propozycja na miła dioramkę

    Szczegolnie finezyjny wygląd mają te powyginane łopaty śmigła
  16. Witam Może ktoś sie pokusi na zrobienie takiej ciekawej dioramki .Szczególnie Ci lubiący okres wojny w Wietnamie
  17. Witam kolegów .Kolejny modelik zrobiony ,tym razem to w 100% żywica . Model otrzymałem w pudelku po jakieś zabawce , Co za tym idzie po za częściami z żywicy i ksero instrukcji nic nie było .Model jest dość solidnie i topornie zrobiony .Kadłub to jedna wielka bryła żywicy ,to samo skrzydła ..Z tego tez powodu ciężar jego raczej przypomina B-29 a nie myśliwiec .Ale producent pomyślał o tym i uzbroił dość solidnie podwozie w druty stalowe .Przez co model jest stabilny i nie ma tendencji do rozjeżdżania . Kabina w modelu to przeźroczysta część Vacu . Z takim modelem wstyd mi się przyznać spotkałem się pierwszy raz .Widać się ciekawością ,poszperałem po necie i doszukałem sie że to jest model jakiejś firmy Fliegerhorst Resins O samym samolocie tez niewiele wiem toteż pozwoliłem sobie przytoczyć opis z Wikipedii Co do malowania ,jako że był to prototyp i właściwie nie został użyty bojowo ,pozwoliłem sobie na dozę fantazji i wykonałem malowanko takie trochę fantazyjne w stylu Luftwaffe 1946 (opis Wikipedia ) Blohm & Voss Bv 155 – niemiecki myśliwiec przechwytujący z czasów II wojny światowej, nie wprowadzony do produkcji seryjnej przed kapitulacją Niemiec. Docelowo miał służyć do obrony przed latającymi na dużych wysokościach bombowcami Boeing B-29 Superfortress. Prace nad projektem Bv 155 rozpoczęła w 1942 r. wytwórnia Messerschmitta, na podstawie dokumentacji Bf 109. Ostatecznie opracowanie samolotu zlecono firmie Blohm und Voss. Dane techniczne Napęd jeden dwunastocylindrowy silnik rzędowy Daimler Benz DB 603A, chłodzony cieczą, z turbosprężarką TKL 15 Moc 1184 kW na wys. 0 m 1066 kW na wys. 15 000 m Wymiary Rozpiętość 20,50 m Długość 12 m Wysokość 3,18 m Powierzchnia nośna 39 m2 Masa Własna 4830 kg Startowa 5968 kg Osiągi Prędkość maks. 690 km/h na wys. 16 000 m Prędkość wznoszenia 234 m/min na wys. 16 000 m Pułap 16 880 m Zasięg 1440 km na wys. 16 000 m Dane operacyjne Uzbrojenie (proponowane) wariant A: jedno działko MK 108 kalibru 30 mm, dwa działka MG 151 kalibru 20 mm wariant B: jedno działko MK 103 kalibru 30mm, dwa działka MG 151 wariant C: trzy działka MK 108 wariant D: trzy działka MK 103 I jeszcze porównanie wielkości
  18. Tytułowy napis "bis" to nie jest żadna nowa odmiana modelu ,a jedynie przypomnienie o tym że kiedyś już taki model wystawiałem .A to jest kolejny taki sam tylko poprawiony . Z stąd nie wiele fotek .Ot tak tylko dla informacji że kolejny modelik sklecony ]
  19. Znowu modelik tym razem to nie dwupłacik ,a rasowa nazistowska maszyna Fw -190 A5 z firmy Dragon .Z pełna odpowiedzialnością mogę napisać ze to taki współczesny vintage A to za sprawa niezbyt dopasowanych części.Znawcy tego samolotu ,dodadzą ze nie jest on do końca taki jak orginał .,ale co tam ja zrobiłem go tak jak go "żółtki "wyprodukowały bez zbędnego wgłębiania sie w konstrukcję ,Szkoda moich nerwów Jest tyle lepszych i mniej stresogennych konstrukcji . Na czas w którym on się pojawił był niczego sobie ,no ale już teraz przy innych wyrobach , wypada blado . Model w barwach słynnego Asiora Hermana Grafa Francja kwiecień 1943 Special Komande/Jagd-Erganzungsgruppe-Ost
  20. Nazwa jest umowna dla mnie wszystko co nie ma śmigła to "rura" i bynajmniej nie chodzi tu o usytuowanie wlotu i wydechu ,czy jak się to nazywa a sposób napędu owego samolotu czyli za pomocą silnika odrzutowego lub podobnego .
  21. Nie wiem czy jestem pierwszy ,bo nie sledze tego wątku ,jeżeli nie to trudno ale i tak to tu zamieszczę Nowość z firmy Kity Hawk w 1:48 http://www.aeroscale.co.uk/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=12846
  22. RH

    Gloster Gladiator MkI Roden 1:48

    Śpię ,śpię i to tyle ile trzeba czyli 8h
  23. Jeszcze jeden modelik Tym razem to Gladiator Mk I z Rodena .Tym razem do modelu dodałem blaszki Parta . Akurat w tym przypadku jest to konieczne ,a dlaczego to myślę że każdy sobie to dopowie Model w barwach 112 dywizjonu RAF "K" Flt.LtbJ.Scoular Sudan koniec 1940
  24. Kolejny modelik ,tym razem coś ze szmatopłatów .W malowaniu lotnictwa carskiej Rosji. Model wykonany prosto z pudła ,bez blaszek i innych udziwnień . Jest to bardzo dobry przykład dla młodych adeptów trudnej sztuki modelarstwa plastikowego . że na początek ,wcale nie muszą inwestować wielkich pieniędzy w dodatki ,typu blachy ,żywicę. aby ,otrzymać model tez atrakcyjny . Model w malowaniu 19 eskadry wiosna 1917 ,pilot kpt.Brodowicz
  25. RH

    Fairey Swordfish 1:32 Trumpeter

    Napisze może tak ,..dla mnie aż tak straszny ten model nie był do sklejania .Po odpowiednim podejściu do tematu i zaplanowaniu kolejności montażu ,jakoś dałem sobie radę. Po prostu kolejny rutynowy projekt. Pisanie ,lub nawet ocenianie trudności sklejania ,uważam za bezsensowne .Bo każdy modelarz ma swoją technikę ,i podejście do wykonania takowego.I dla jednego może sie wydawać trudny (a ja napisze ze jest prościutki ) .W innym wypadku uznam że model jest prosty ,a ktoś "wybuchnie z odpowiedzią ze to nir prawda itp itd. . Tak że kupując model i klejąc go sam stwierdzisz czy jest trudny czy łatwy . Co do malowania na srebrno ,to zgadzam sie z tym że jest to wyzwanie ,i nie umniejszając twoich zdolności troszkę trzeba mieć wprawy . (Sam za nim jako tako to pojąłem to dużo modeli spaskudziłem ,a i tak do końca jeszcze uważam że wszystkich tajników w tym typie malowania nie zgłębiłem ,i nadal sie uczę . Na podsumowanie tej paplaniny ,napisze ze model da się skleić .I jak by to nie wyszlo to przez swoją szkaradną sylwetkę i tak będzie ładny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.