RH
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 377 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez RH
-
Jako ze kiedyś juz robiłem Łosia j,to wiedząc co mnie czeka narazie sobie odpuściłem i parę innych modeli wartościowych mam na tapecie Ale myślę że w tym roku go zrobię Niestety musi mnie owładnąć wena twórcza bez tego ani rusz
-
Dla mnie model raczej był pasowny,ale to jest moje osobiste zdanie .Jak pisalem wcześniej, jeden uzna że model jest ok a po otwarciu okaże się że jest to szajc ,inny napisze że model jest do d....,a w rzeczywistości model bedzie sie skladał jak klocki Lego.Wracając do modelu to raczej nie mialem z nim problemów .troszke jest przepychanki przy oslonie kabiny ,ale na to znalazłem sposób ,(zrobilem otwartą )Co do blach to uważam że warto ,a jeszce lepiej jak by byly elementy kabiny zywiczne . Tym bardziej ze model ten naprawdę można pokazać ,rozbebeszony.(bardzo ładnie wyeksponowany może byc silnik wzbogacony o jeszcze parę elementów. Co do kalek to do konca nie pamietam gdzie je kupilem ,Albo na Allegro ,albo w Jadar Hobby ,gdzie można takowe zamowić A tu ich wygląd http://modelingmadness.com/scotts/decals/aero/am48673.htm
-
Kolejny modelik z cyklu "samoloty lat 50,60,70 -tych" a mianowicie Republic F-105 Thunderchief.Skala 1:48 Producent Hobby Boss Na poczatek pare linijek z encyklopedi,celem przybliżenia tego platowca ,dla mlodszych modelarzy zaczynającym przygode z modelarstwem ,a także dla tych co nie siedza w "rurach". amerykański samolot myśliwsko-bombowy zaprojektowany pierwotnie do misji "przenikania" obrony nieprzyjaciela z ładunkiem nuklearnym (bombą termojądrową B61) na małej wysokości i przy dużej prędkości. Nie wymagał przy tym osłony myśliwskiej. W tej roli miał stanowić następcę samolotu Republic F-84F Thunderstreak. Był największym kiedykolwiek produkowanym jednomiejscowym i jednosilnikowym samolotem myśliwsko-bombowym. KONSTRUKCJA: Jednomiejscowy, jednosilnikowy średniopłat. Skrzydła skośne o kącie 45 stopni. Usterzenie klasyczne. Samolot posiadał stosunkowo małą powierzchnię skrzydeł w stosunku do swojego rozmiaru. To i potężny silnik miały umożliwić penetrację wrogiego obszaru przy dużej prędkości. Wszystkie te cechy niekorzystnie odbijały się na zwrotności samolotu. Samolot określany był przez pilotów jako "earth lover", co odnosiło się do bardzo długiego rozbiegu samolotu. Ze względu na słabą zwrotność zyskał sobie też miano "cegły ze skrzydłami". Samolot F-105 używany był podczas wojny w Wietnamie do bombardowania terytorium Wietnamu Północnego podczas operacji Rolling Thunder oraz Freedom Dawn. Z powodu dużego udźwigu bomb oraz stosunkowo dużej prędkości i zasięgu stanowił podstawowy samolot bombowy początkowego okresu wojny nie tracąc znaczenia aż do zakończenia konfliktu. Podczas wojny Amerykanie stracili 382 samoloty tego typu. Model wykonałem w wersji F-105 D – najpopularniejszy wariant, nos samolotu wydłużono, zainstalowano nowe systemy awioniki i radaru, całość masy uzbrojenia można było przenosić na zewnętrznych węzłach, wyprodukowano 610 egz., Model jest w malowaniu 44 TFS/355 TFW ,Tkhli RTAB Wietnam 1970 na którym latał jedyny pilot polskiego pochodzenia Maj. Donald Kutyna. Co do samego modelu to raczej jest skladalny.Z tym że jest to moja ocena ,Staram raczej nie oceniać skladalności gdyz wszysto zalezy od indywidualnego podejścia do modelu.Bywa tak że ktos napisze że model jest swietny i sklada się jak klocki Lego ,a ja biorąc go do rękui nagle wynajduje mnostwo mankamentów .I wicewersa ktos napisze że jest model do D..... a tu niespodzianka ,wszystko pasuje jak ulał. Jedynym manakmentem jest jego podwozie ,które warto wzmocnic ,ewentualnie wykonac z metalu, gdyz te w zestawie jest delkiatne. Model stojąc na podwoziu trzęsie sie jak galareta i mam wrażenie że zaraz się złozy:) Myśle że dosyc "ględzenia" czas na galerię
-
Zaglądajc do komputerowego archiwum znalazłem pełną dokumentację zdjęc z działem z Trąbki w 1:35 Emil Sturer.Przypominam sobie że coś tam kiedys pokazywalem ale w okrojonej wersji.Teraz naprawiam ten błąd i prezentuję całą galerię zdjęciową .Tym bardziej jest ona cenna ze model już dawno zasilił kolekcję innego fana broni pancernej
-
Ciekawe w tym wszystkim jest to że projekty niemiaszków potem urzeczywistnialy sie . Jak duże podobieństwo np.Messera do ruskiego Jaka 23 lub w projekcie DFS; skrzydła mozna było spotkać w Migu 15/Lim 6 ,nawet kształt kadłuba
-
Może koledzy pomyślą ze na starość zbzikowałem i zacząłem kleic jakies dziwadla .Nic mylnego ,po prostu w ramach kleżeńsko -sąsiedzkiej przyslugi postanowilem cos takiego skleic .Nie było to łatwe bo raczej unikam "lilipuciej skali"(1:72) juz nie ten wzrok .Ale krakowska upartość powiedziala nie ... żąden mały kurduplowaty model nie złamie mego ducha walki:) .Zacisnąłem zęby i przystąpiłem do pracy nad czterema modelami na raz ,aby mieć je jak najszybciej z głowy i powrócić do modelu F-105(patrz poprzednie posty) A co wyszlo to jest do obejrzenia. MODELE 1:72 HUMA MODEL I REVELL Aby było wiadomo jaki model jest na zdjeciach odpowiedni je podpisałem
-
Właśnie będzie "POLISH GLIDER" DONA KUTYNY Z ORZEŁKIEM!! Co do silnika to raczej odpada częściowe wklejenie a to z tego powodu ,że zaczepy sa własie w tej częsci co widać na zdjęciach, .Po za tym jak dobrze sie popatrzy przez wloty powietrza to widac wentylator.No a jak by się go usunęło to była by pustka
-
Modelik 1:48 Hobby Boss F-105 .Bardzo ładnie zrobiony, linie wgłębne ,i bogato onitowany sklada sie jak klocki Lego. Material dla ambitnych modelarzy ,którzy lubią rozneglizowane modele ,a to za sprawą tego że mozna w nim wyeksponować silnik, działko wielolufowe ,kompletny radar nosowy ,klapy ,lotki.stery w pozycji wychylonej .itp itd. Osobiście mnie to nie bawi ,wiec model zamkne ,czy się to komuś podoba ,czy nie i zrobie w stanie gotowym do lotu No a teraz pare fotek -zwiastunów tego modelu
-
Może coś takiego zrbisz viewtopic.php?t=17482
-
Bo to są metalowe ,drewniane sa bardziej szerokie
-
Tak ,w zestawie Revlla jest jedna i druga wersja wraz z bombą
-
Nie ukrywam że jest to mój najbardziej ulubiony samolot (oczywiscie poza "pierwszaczkami") Po prostu podoba mi się ta konstrukcja. To też bez żadnych oporów przystąpilem do klejenia samolotu.Żeby bylo szybciej od razu postanowiłem skleić 2 sztuki. Jako że oba byly z firmy Revell/Dragon to nie mialem klopotow z kombatybilnoscią części w obu zestawach. Jeden z nich skleiłem jako Fw-190 A-8 z 10/Jg54 "Grunherz" ,którego pilotowal Karl Brill .okres lato 1944 Lemberg/Polska. Natomiast drugi to Fw190 G8 z II/SG 10 Maj 1945 Bad Aibling. Co do samych modeli to raczej cudow nie należy się spodziewac ,jako że są to już dość spracowane wytloczki Dragona ,co za tym idzie troszkę nalezy sie namęczyć z pasowaniem częsci.Kiedyś to byl jeden z lepszych modeli tego samolotu ,a teraz jest niestety w klasie sredniej (pare firm lepiej go wykonało ,a raczej staranniej) No cóż to się lubi co się ma ,i z tą dewizą postanowilem jako tako je skleic ,a co wyszlo to sami zobaczycie
-
Przykro mi ale ten modelik nie do sprzedania
-
Myśle że wpadli ,no może nie akurat na taki pomysl ,ale ogladając projekty nowych samolotow ,mozna poiwdziec ze nowoczesne lotnictwo bylo tuż tuz , No ale z wiadomych przyczyn ni e dane nam bylo się tym szczycić
-
No cóż ,do odważnych świat należy
-
Poszłem mo najmniejszej linii oporu. Skleiłem skrzydla z Me -109 (Hobbycraft) potem wyciąłem część która w me -109 wchodzi w kadłub Wstawilem z plastiku dźwigar,a w kadłubie p-24 wyciąłem szczelinę . Potem to tylko kwestia dopasowania i szpachlowania .Ot i cała filozofia
-
Dzięki Modele Choroszego też swego czasu kleiłem ,między innymi i ten P-62 Dołaczam zdjęcie z krakowskich spotkań modelarzy z 2005 roku gdzie byly wystawione wszystkie modele które kleiłem dla choroszy modelbud Wszystkie żywica 1:72
-
Wstawiając na forum zdjecia Stu-Kasia spotkałem się z opinią że za malo bylo w nim Karasia .Wychodzac na przeciw tym niezadowolonym postanowiłem sklecic jeszcze jeden model SF z wieksza ilością akcentu polskiego .I tak powstał myśliwiec PZL P-24 M czyli P-24 ze skrzydlem Me 109 B . Historie (zmyśloną ) powstania tej konstrukcji pozostawiam do interpretacji oglądającym
-
Osobiście ich nie używam ,ale domyślam się ze do polerowania także i oszklenia. Ja w wypadku matowej kabinki stosuję metodę z dawnych lat to znaczy, normalną pastę do zębów + ściereczka bawełniana.
-
NIC... były takie w zestawie,tylko przed malowaniem dobrze należy zamaskować takowe
-
Łopaty nie wymagają żadnych poprawek.poprostu takie juz byly w wypraskach.Przynajmniej ja takie w zestawie mialem
-
Jako że głównie tu wizytuję,to tu tez z tej wityny chcialbym wszystkim życzyć wesołych świąt i mokrego dyngusa
