jarusgoral
Użytkownicy-
Liczba zawartości
102 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jarusgoral
-
wash, suchy pędzel.....jak to zrobić poczytaj w dziale "jak zrobić"
-
.....i poszedł potaplać się w krecie zobaczymy jak kret podziała na akryle pactry:?: a co do rury od gazu....hmmm.....przecież to francuskie ustrojstwo a nie piękny i zgrabny Boforsik wz 36 made in Poland
-
Witam, sam mam sklejonego cariera ktory czeka na dokończenie:) co do zmian napewno brak anten, na pierwszy rzut oka przydałby się wash i wiecej brudzingu w środku szczególnie, można zarzucic zwinieta line na przednie szekle. A tak apropos gdzieś na tym forum lub na PWM był ładny Carrier z ckm Vickersa zamiast Brena. Aha no i gasienice troszke mozna je przetrzec srebrnym lub gun metalem. A tak to model ładnie i czysto sklejony, szkoda ze nie pokazałes go z drugiej strony, jest tam jednomiejsce gdzie wychodzi małe niedopasowanie, chyba jedne z nielicznych w tym modelu . Pozdrawiam
-
[WRZESIEŃ '39] Działo przeciwlotnicze 75 mm PF 621 1/35
jarusgoral odpowiedział Jarekk → na temat → Wrzesień `39
Na zdjęciach podwozia 621R Cieciwy widać że były mocowane od góry -
[WRZESIEŃ '39] Działo przeciwlotnicze 75 mm PF 621 1/35
jarusgoral odpowiedział Jarekk → na temat → Wrzesień `39
Nie wiem Jarekk czy dysponujesz "Pojazdy w WP 1918-39" p.Tarczyński, Barbarski, Jońca jest kilka fotek z przodu DB z podniesionymi osłonami silnika i gdzie widać kształt chłodnicy oraz wsporniki osłon(uważam iż chłodnica w 621 była włożona z DB - patrz zdjęcie 621 z Defilady w 37 widać niską maskę za niską by pomieścić typowa chłodnicę z 621) . Pozatym chciałbym zwrócić uwagę na szczegół ze zdjęcia wraku 621 plot mianowicie koła zapasowe- na tej fotce widać piastę w miejscu montowania tego koła w typowym 621 i c4p montowane było inaczej, czyżby zbliżone rozwiązanie jak w 508/518? jeśli tak musi mieć jakiś wpływ na ramę -poprzeczna półka i wsporniki. -
Moim skromnym zdaniem za mało piaskowego wyszło, ponadto układ pasów na skrzyni powinien być podobny do maski tzn jeśli tam pasy poprzeczne to na skrzyni również, to takie dwie uwagi as a first impresion pozatym fajnie wygląda.......a jak gąsienice coś już dłubnałes?
-
Jako że sobota coś tam podłubałem przy modelu. Jak na razie złożone zasadnicze elementy wnętrza, w dalszym ciągu brak przedniej grodzi kadłuba, podstawy akumulatora, drążków i pedałów sterowniczych oraz tego czego nie było w zestawie CMK czyli oparć siedzisk załogi oraz grodzi silnikowej oddzielającej załogę od silnika. Dodatkowo dla Jędrassa1 kilka fotek armaty (świeżo po washu..... ) Zachęcam do twórczej krytyki zanim nie zamknę kadłuba i będzie można poprawić.....aha przyznaję spaprałem przód wnętrza kadłuba przesadziłem z brudzeniem, ale na szczęście po zamknięciu kadłuba nie będzie tego widac
-
Na tej fotce wzoruje malowanie armaty
-
Kolor instrukcyjny (Tamiya FX51) jednkaze jest to tylko bazówka, po nałożeniu washa fitrów i całym brudzingu napewno zmieni odcień. Ideą jest aby armata miała inny odcień niz ciagnik i myśle iz uda mi sie jakos odzwierciedlic oryginał. Analizując cała mase zdjęć doszedlem do wniosku iz jednobarwne malowanie francuskie tego okresu to khaki przechodzace bardziej w zieleń niz braz, i tak bedzie zrobiony ciagnik. Zas co do kolorów instrukcyjnych bardzo podobne odcienie koloru podstawowego podaje Heller i Tamiya równiez w "WP 1939 - 45 Barwa i broń" mozna znalesc zblizony odcień, jednakze zachowane egzemplarze muzealne wskazuja dobitnie co innego.
-
Co do pospiechu...haha...przy dwójce dzieciaków niestety robi sie cos kiedy mozna a nie kiedy sie chce a tak serio co do pospiechu, armata sklejona duzo wczesniej, wczoraj dostała tylko podstawowy kolorek, teraz jeszcze cała zabawa aby nałozyc slady eksploatacyjne, otarcia, brudek i francuzki kurz Co do wnetrza CMK na fotce tylko spasowane na sucho wieksze elementy, po analizie zdjec z wnetrza "made in Jendrass1" w zestawie CMK brak oparc foteli załogantów oraz przegród oddzielających silnik od załogi. Cała reszta wydaje sie byc OK, całe masy drazków, cięgieł itd. Dzis mam zamiar coś podłubac przy wnetrzu więc wieczorkiem jakas fotke wstawie. Natomiast w kwestii "maczków". Skoro to modyfikacja znaku grenadierów, wypada ze u mnie bedzie z przodu, skoro w dwóch odrebnych relacjach pisze się o tym to tak zapewne byc musiało.
-
Sklejona i pomalowana bazowym kolorem armata ppanc 25 mm, która będzie holowana przez ciągnik.
-
Złożone na sucho "grubsze" elementy wnętrza: silnik, skrzynia przekładniowa, chłodnice akumulator
-
Za Skibińskim "Pierwsza pancerna" i Maczkiem "Od podwody do czołga" znaki maczków stosowano w 10 BKPanc we Francji 1940r. Poniżej zdjęcie "maczka" na R40 żródło oczywiście forum Odkrywcy
-
Bryła kadłuba oraz surowe nie obrobione elementy wnętrza z CMK
-
Twoje fotki Renault UE przeanalizowałem na kazda strone - dzieki - zas w kwestii malowania wszystko jasne jednolicie na francuski khaki, bardziej chodzi mi o oznakowanie maczkami malowanymi przez 10BKZmot - na czołgach malowano je na burtach i o malowanie nr na przodzie pojazdów.
-
Wreszcie nadeszły sposobności sfinalizowania długo odkładanego pomysłu Renault UE z 25mm armatą ppanc. Model ciągnika to Tamiya, armata pochodzi z zestawu Hellera dołączona jako gratis do Renault R35, którego jakos nie moge dokonczyc. ciagnik dodatkowo waloryzowany będzie zestawem wnetrza CMK. Zamiast fotek tego co w pudełku link do recenzji modelu tamki, zdjęcia z budowy jak tylko coś sie ulepi . http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/tamiya/tam35284.html Model chce wykonac w barwach 10BKZmot z kampanii francuskiej i tutaj prosba jesli ktos ma fotki lub wiedze w jaki sposób malowano "maczki" na tym typie sprzetu oraz jakie nr nosiły ciagniki w tej jednostce bede wdzieczny, obecnie mam tylko foty polskich UE z 1DGren.
-
7TP Mirage+gąski +metalowa Lufa +figurki S-model
jarusgoral odpowiedział Myski79 → na temat → [M]Warsztat
Jeśli możesz wrzuć kilka fotek tych figurek S-Modelowych i tak a propos błotniki kleiłeś czy lutowałeś? Oczywiście kibicuję przy modelu sam podobny zestaw mam w poczekalni -
kibicuje... ciekawy watek.....jakie gąsienice wkładasz do swojego bwp. Sam mam ten model dawno dawno temu popełniony i największą jego wadą są właśnie gąsienice. Moim zdaniem zrobiłeś trochę za grube ramki siatek chłodnic. Pomyśl tez nad wywaleniem plastikowych uchwytów tak jak te na pokrywie transmisji i i wywaleniem lufy i zastąpienie jej jakąś rurką, może uda się dobrać coś z metalowych cienkich wkładów do pisaków. Pozdrawiam i czekam na dalsze efekty.
-
Zdecydowanie B-1bis nie było w WP, ani w 1939 ani później w 1940. Co do Soumy chcieliśmy właśnie kupić ten typ czołgu, zamiast tego jedyne co zaproponowano to R/H-35.
-
W tym momencie dyskusji chciałbym zwrócić uwagę na jedna drobnostkę, jeśli faktycznie do polski trafiły H-35 to ta wersja czołgu była produkowana do 1936 roku, równie dobrze mogła to być wersja H-38 która od H-35 różniła się silnikiem, więc z zewnątrz prawie żadnych różnic, z tym że produkowana później. Z informacji dotyczących dostaw do Polski francuskich czołgów wiadomo że nie było to nowe wozy prosto z fabryki, więc założyć można że trafiły się nam pojazdy wyprodukowane do 36 roku. W tym czasie nie mogło być mowy o pospiesznym fabrycznym malowaniu jednolicie. Co do zdjęć białej siódemki widać wyraźnie plamy kamo, bok kadłuba - boczna szekla do mocowania łańcucha - kilof, oraz przód wieży na prawo od znaku na wieży. Natomiast co do zdjęć Węgierskich naszych R-35, nie wiem czy zauważyliście pewną analogie, większość wozów ma oznaczenia kwadratów na bokach kadłubów....taka dygresja, również zdjęcie z żołnierzem podobnym do kobiety opisywane jako granica rumuńska. Czyżby więc to zdjęcie nie było wcale z rumuńskiej granicy? zakładając oczywiście że jedyny obfotografowany pododdział R-35 to akurat 3 pluton....kompani21bczl.
-
i jak Jarkku przyczepka na amo? poskładałeś już coś?
-
to co jednolite mnie bardziej kojarzy się z dwubarwnym francuskim kamo (otwór rewizyjny na tylnej grodzi kadłuba i lewa tylna ściana wierzy obok włazu dowódcy)
-
Widzę że watek błyskawicznie się rozwija, czyżby i tutaj dotarła moda na francuszczyznę...... Co do kamo.....moim zdaniem pomimo iż z tego co wiem nie zachowało się żadne zdjęcie naszego H-35 można założyć ze kamo było, i sam model byłby ciekawszy. Co do łańcuchów zdecydowanie powinny być zaczepione o kausze z przodu kadłuba, głównie przecież służyły do holowania czołgu ...i przyłączam się do orędowników usunięcia zielska z czołgu co do oznaczeń brakuje nr seryjnego wozu z przodu kadłuba i chyba jeszcze kilku detali z przodu np. reflektorów na lewym błotniku na wysokości nadbudówki kadłuba....
-
Fabryczne malowanie nie znaczy jednobarwne, w przypadku R35 mozna było spotkac na jednym czolgu inne kamo wiezy i nadwozia czolgu, wynikalo iz wieze robiła inna fabryka. Co do malowań zagladnij chociazby tutaj: http://www.peachmountain.com/5star/Museum_Tanks_Musee_des_Blindes_Saumur_French_WWII.asp
-
Modelik ładny, osobiscie nalozyłbym trojbarwny lub dwubarwny francuski kamuflarz, poprzez analogie do R-35. W przypadku R35 mozna było dac znaki geometryczne oznaczeń plutonów, ale H-35 pojechały na wojne z "poza etatu" chyba 12 bcz. Jako uzupełnienie mozna dac naszych załogantów, bedzie ładniej sie prezentował. I na koniec pytanie o gasienice, z zestawu czy jakies inne???? i oczywiscie zapraszam do mojego watku o R-35
