Skocz do zawartości

Tukidyndas

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    168
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tukidyndas

  1. E, pokazałbyś
  2. Jak na Twoje samoloty to bardzo pozytywnie Pamiętam go z czasów jak żeś nad nim jeszcze pracował, ale jak tylko porównałem go sobie w myślach z Ła-7... no
  3. Ej no. nie możesz wprost odpowiedzieć, czy lepsze od pędzli płaskich są okrągłe
  4. Z tego co mi się wydaje to te koła technicznie nie posiadały bandaży. Pewnie po nie długim czasie jeżdżenia ta guma by się odcisnęła i odlazła sama. Km na wieży ? Niby można, ale chyba i tak lepiej było by go dać jakimś piechociarzom. Oni prędzej obronią czołg poruszający się w ruinach Berlina aniżeli on sam. Chyba, że zakładasz produkcje '46 itd. A dla załogantów może w ogóle jakaś drabinka z tyłu wieży czy innym nie przeszkadzającym miejscu.
  5. Ja wierzę Redzi, że stać Cię na wykombinowanie czegoś więcej jak klepana ostatnio w kółko minia. Moda modą, ale nie dajmy się Wszystko ostatnio ma choćby kółeczko w minii
  6. Tukidyndas

    Bunkier Italeri 1:72

    Bert95 nie martw się. Constructor lepszych nie robi
  7. Oj sorki, zawsze jak patrze na fokę A to myślę o tych żaluzjach, którymi uchodzi powietrze wlatujące dookoła kołpaka. W każdym razie należy pamiętać, że jeszcze od dołu rurki dwie wychodzą
  8. Spokojnie, skala 1:72 to nie sobotnia szkółka dla proffessional 1:48. I podobnie z resztą : Po prostu inna skala, itd. A kto ma za tłuste palce, jego problem. Do Revella jest chyba jeszcze konwersja na A-5. RAV, a po co te okopcenia? Przecie to nie wydechy tam po bokach
  9. Dobra robota panowie. Model Revella miałem już dosyć dawno. W zasadzie jak tylko się pokazał, a były to jak dla mnie jeszcze czasy mocno przed aerografowe i jeszcze nie internetowe. Mimo to miło model wspominam do dziś. Jedyne co mnie intryguje w Revellu to niekonwencjonalne rozegranie kabiny. Dzięki tej "pomysłowości" trudno ją otworzyć, a było by to miłe, biorąc pod uwagę, że wnętrze nie głupio nawet spudła wychodzi. Swoją drogą kibelwagen Academy też nie jest dziełem sztuki, lepszy z pewnością byłby Fujimi. A w zasadzie fajny Focke Wulf z Academy to tylko D9. Tego też miałem dosyć dawno i również miło wspomina. Ach te śmiglaczki na kołpakach
  10. Tukidyndas

    P-51D Mustang ICM 1/48

    Jak ktoś lubi przydepniętą jaszczurkę ze spadochronem hamującym w 1/3 długości to jego problem. Choć specjaliści określają zagadnienie mianem kwestii gustu. Skąd wiedziałeś
  11. A czego to w ogóle jest kolor ? A nie lepiej będzie się w kwestii doboru kolorystyki wzorować prawdziwym P.11? Tak, wiemy
  12. Nic już nie zmywaj. Niema sensu. Najpierw wykonaj wnętrze, sklej całą bryłę samolotu, poszpachulj co potrzeba, a w tym zestawie raczej będzie tego sporo. Choćby ze względu na użycie szpachli malowanie przed klejeniem traci w tym przypadku sens. Posklejasz, poszpachlujesz, pomalujesz jeszcze raz i z sensem. Sam podkład zawsze można dać, ale jego kolor to raczej kwestia tego czym dalej będziemy malować. Biały, czy szary raczej rzadko się stosuje.
  13. Tukidyndas

    Vw Golf II Rat Style

    Fajny, ale szyby wyglądają jak nadtopione, a to chyba ciężko uzyskać by było. I wizualnie mam wrażenie, że trochę mało sadzy na nim
  14. Różowy :> Jakiś problem Wczoraj moja różowa pantera, niegdyś zjechana na tym forum za kolor, zdobyła 2 miejsce w siedem dwójkach Co do wyboru dunkelgelba. To mniej więcej tak jak z wyborem modelu. Weź Tamke, Dragona, ICM-a, dowalisz blach, szpachli, ogniwek i dużej różnicy nie będzie. Tak samo z kolorem po kurzeniach i błoceniach
  15. Merytorycznie to się nie wypowiem, bo na P-40 się nie znam. Ale to co na pierwszy rzut oka się zauważa się w modelu, to właściwie się nie zauważa, że był malowany pędzlem. Z wyjątkiem fotek z bliska z fleszem. Okopcenia trochę słabo moim zdaniem wyglądają, nie wiem jaką techniką wykonane, ale mam wrażenie, że widać smugi od pędzla (zwłaszcza za silnikiem). Malowanie aerografem oczywiście w Twoim przypadku odpada, ale może spróbowałbyś wykonania ich mięciutkim pędzlem i starta pastelom na matowej powierzchni. Co do kalek, academy kalki twarde są, to wiadomo, więc naklejając taka protezę jak tu może być problem. Ale płyny microscale powinny sobie z tym naprawdę poradzić przy zaaplikowaniu ich większej ilości. Nie mówiąc już, że kalki maja drobne przesunięcie, co trochę psuje efekt. No i antenka by się przydała
  16. Fabrycznie to najpewniej malowali na dunkelgelb, a co mu potem domalowali w jednostce to inna sprawa.
  17. Najładniejszy komiks jaki w życiu widziałem, a zarazem chyba najładniejszy pod kątem malarskim szmatopłat.
  18. Że ktoś może mieć na karku karmienie rodziny i ta stówa robi mu różnicę to jedno. Ale lufa od Pantery naprawdę mało przypomina tygrysią Lufka ICM-u ma cały "bolce" wchodzący w jarzmo. Zaś metalowa, tylko zaokrąglony początek tego "bolca". Pasuje i dobrze leży?
  19. Posiadam takowa Pantherę z ICM-u. I powiem szczerze, że nabyłem ją od kolegi, który chciał najpewniej zrobić sobie trochę taniej Panterkę i naczytał się negatywnych opinii o tym modelu. Więc mi ja sprzedał wraz z lufą i potrzebnymi blachami za cenę, za która Pantery Dragona raczej nie dostaniemy. Oczywiście, że dla koneserów tematu liczne błędy i uproszczenia są nie do przyjęcia. Dla mnie w oczy rzuca się trochę "plastelinowa" jakość detalu. Ale mam blachy, lufę, zdobyczne koła oraz narzędzia od Panthery z Dragona. Teraz jeszcze będzie trzeba zapolować na magic tracki od któregoś z fanów "stalowych gąsienic" i naprawdę będzie fajnie. Ogólnie wydaje mi się, że po dodaniu tego co i tak się dodaje do modeli Tamki czy Dragona, plus może jeszcze trochę model będzie naprawdę niezły.
  20. Mistrzu, błagam! Napisz cosik więcej o malowaniu kamuflażu na górnych powierzchniach. Domyślam się, że cienie od szkieletu wykonane analogicznie jak na spodzie. Ale jak to zgrałeś z malowaniem dwu kolorowego kamuflażu? No i czy kamuflaż malowałeś po prostu malując jaśniejsze ciapki na ciemniejszym kolorze ?
  21. Ten szew wynika z produkcji rur.
  22. Tak zgadzam się, bardzo ładnie. Tylko, że forum nie służy pożyczaniu pół szklanki cukru. Ani nie wchodzę do niczego domu. Gdyby było tak jak mówicie to nikt by nie miał prawa oceniania czegokolwiek na tym forum. Prawo stwierdzenia, że MI OSOBIŚCIE pomysł przeróbki mustanga się nie podoba mam i wynika ono z formuły forum. Ani nie powiedziałem nic przykrego, ani nikomu nie planuje jego życia. Nie przesadzajcie panowie. Właśnie oto chodzi, że wręcz przeciwnie. Trochę OT się zrobił, tak też mimo kilku nastały opiniom pragnę stwierdzić, iż czekam na postępy modelarskie.
  23. Moja podpowiedz jest taka, że ja mam prawo do własnego zdania.
  24. Ale on nie rozumie o co chodzi Tak btw. SOPOL to zrobiłbyś coś czego plany naprawdę staniały. Np. PZL 62. O ile przeróbka Łosia czy Karasia jes fajna i uważam, że w toku ewolucji nawet możliwa, to przerabiania Mustanga w PZL-u za Chiny nie widzę
  25. A czy przypadkiem oznaczenie "P" (np. P.11) nie było zarezerwowane dla myśliwców Puławskiego Reszta konstrukcji oznaczana była jako "PZL" (np. PZL.37)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.