Skocz do zawartości

Tukidyndas

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    168
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tukidyndas

  1. Ja siedze cały dzień nad modelem, a to co nie zdążę zrobić w jeden dzień robie w drugi Aha, metoda godna gratulacji. Nie myślałeś może nad klockami LEGO ? Generalnie popatrz po forum ile z dobrze wykonanych modeli powstało w 1,2 czy nawet 3 dni Nie szła Ci praca nad modelem, nie wiedziałeś co robić to było skorzystać z wątku warsztatowego, który założyłeś ostatecznie chyba po nic. Jeśli nawet nie poprzymierzałeś części przed sklejeniem, a nuż byś się nie zmieścił w 1-2 dniach z całym modelem, to się nie dziw potem, że silnik jest krzywo przyklejony. Nie mówiąc, że nawet nie miałeś czasu wszystkiego pomalować. Inna sprawa to zdjęcia, generalnie model najlepiej widać, gdy to na nim się koncentruje ostrość. Unikalnych wzorów forniru znamy już dużo Najlepiej z kolejnego modelu prowadź szczegółową relację, pytaj i pytaj w nieskończoność. Zobaczysz różnicę.
  2. Przede wszystkim nie robić wszystkiego w 1-2 dni. A tak by wynikało z wątku prawie warsztatowego.
  3. Tukidyndas

    I-15 ICM, 1/72

    Stoi krzywo bo cały jest krzywy, ale na tym zdjęciu na szczęście nie był fotografowany wzdłuż osi (widać, że środek śmigła nie jest w osi z płozą) Srebrny to Humbrol 27001, z lekka polerowany patykami do uszu. Potem jeszcze sidoluxowany, a w miejscach gdzie samolot był szmaciany malowany na metalowo pokryłem go matem. Niestety na fotkach nie udało się uwidocznić tego zróżnicowania.
  4. Czołem. Oto trochę pokraczny miejscami rusek, którego zmontowałem ostatnio. Kto kleił juz ICM-y wie czemu pokraczny
  5. Co do szpachli wamodowej. Tym, którzy ją wyrzucają do kosza na rzecz np. italerii polecam.... sam nie wiem co ale by bolało Wamodowa szpachla to dosyć specyficzny produkt, jest na nitro ale dzięki temu dobrze uzupełnia duże ubytki nie wypada jak np. właśnie italerii. Niestety, ale wamod wymaga przed użyciem wstrząśnięcia. Po dłuższym czasie leżenia nitro się odkłada i jeżeli ktoś szpachluje niemal samym rozcieńczalnikiem to niech się nie dziwi, że mu model zjadło Jeąśli idzie o szybki nad pilotami, powinny być na zielono, ale zabarwione, zachowując zdolność przepuszczania światła. Np butelki po różnych napojach mają kolor, a przez ich szkło dalej widać. Efekt taki można uzyskać farbą transparentną, oczywiście w odpowiednim kolorze. Nie jestem też szpecjalistom żadnym, ale kolor szybki na pewno nie jest dobry. Ogólnie przy szpachlowaniu i szlifowaniu polecam zachować więcej precyzji. Nakładać szpachle tylko tam gdzie naprawdę jest potrzebna -> jeśli szpachlujesz szparę po łączeniu połówek kadłuba, zaszpachluj szparę, bez zapasu 0,5cm. Szlifować (zwłaszcza grubszymi papierami) tez jest lepiej tylko w mniejscu gdzie sie nałożyło szpachlę.
  6. Fajna buda. ale tak btw. Nie polecam klikać na baner kolegi Paweł216. Nie wszystkimi zainteresowaniami trzeba się chwalić
  7. Tukidyndas

    T-34/85 Revell 1/72

    Te 2 brakujące ogniwka to taki mały defekt tego zestawu i już, miałem to samo. Ale z krzywością pasów na wieży przesadziłeś. Pamiętaj, że 1mm przesunięcia na modelu to ponad 7 cm koślawizny na prawdziwym. Czyli malując czołg od ręki wyszło by lepiej
  8. A według mnie poręcze dla desantu są lekko krzywe, albo fotosik wstawia fotki pomniejszone i się schody robią z pikseli.
  9. A bo to trochę taki ptak, trochę ryba. Albatros piękny stwór Sam miałem swojego czasu ochotę na kilka c.k. Albatrosów. Choć osobiście bardziej podoba mi się seria 53.
  10. Tukidyndas

    M-113A1 1/72 Italeri

    Pozwolę sobie zasugerować 2 sprawy. Moim zdaniem wash był za mocny. Powinien podkreślić załamania w bryle pojazdy, a nie go wysmarować na ciemno. Może za słabo ścierałeś. W planie mówiłeś o suchym pędzlu. Nie wiem jakie masz doświadczenie z mieszaniem farb humbrola, ale jeżeli do stosunkowo ciemnego koloru dodasz 10% białego to otrzymasz zasadniczo taki sam kolor, lub różniący sie na tyle minimalnie, że przy zastosowaniu suchego pędzla nie będzie widać różnicy. Mieszając humbrole, najlepiej zawsze do koloru jaśniejszego dodawać odrobinę drugiego, ciemniejszego i wymieszać, zobaczyć co wyjdzie i tak, aż uzyskamy pożądany kolor. W ten sposób można sobie wybadać proporcje przed ryzykowaniem zamieszania wymieszania większej ilości farby, która może sie zmarnowac.
  11. Witaj. Jak na mój gust pasy wyglądają zbyt topornie. Mimo, że oryginalne wąskimi nie były brak Twoim subtelności tej skali. No i nie potrzebnie zalewałeś przyrządy klejem wodnym. Przez to wyglądają jakby ktoś zamontował w samolocie denka od słoików. Cienko zapuszczony lakier połysk by wystarczył.
  12. Cześć. Przejrzałem temat od początku i tak. Pytałeś o wnętrze kabiny. Na twoim miejscu bym wywalił to co podarował Revell i zrobił to tak jak ma wyglądać. Powyżej dziuro-wejścia do kabiny nawigatora i bombardiera nie było ścianki. Po prostu na podłodze kabiny stała kolumna z całym panelem + jakiś stelażyk. Jeśli idzie o malowanie. Ktoś napisał, że to kwestia wyblaknięcia. Nie prawda. Ciemni zielone "strzępy" to element kamuflażu malowanego wówczas w USAAF, podobne coś występowało także na innych samolotach, np.A20. Sam jasny kolor też jest zróżnicowany. Po pierwsze powierzchnie sterowe kryte były półtonem, owszem malowane potem, ale nie koniecznie zachowywały ten samo kolor co pomalowana blacha. Do tego powierzchnie sterowe bywały już w fabryce montowane pomalowane na nieco inny kolor niż reszta. Często tak było z pionowym statecznikiem i zewnętrznymi sekcjami skrzydeł (nie jestem tego pewien, ale tak by wynikało ze zdjęć). Jeśli idzie o wersje. Pomiędzy F i G było znacznie więcej różnic aniżeli tylko wieżyczka pod nosem. Na przykład późna wersja F, czyli B-17 F-75 dysponował wieżyczką pod nosem. Często zależnie od linii produkcyjnej i czasu w którym samolot powstawał wersje trochę się przenikały. Mniej więcej jak z Mustangami w wersjach K i D. Fakt Slicznota jest wersją F pełną mordą. I to w dodatku wczesną, czyli B-17 F-1. Łatwo poznać po sekcji dziobowej. Późniejsza kopuła bombardiera (z mniejsza ilością ożebrowania), a dalej brak u góry wieżyczki astro.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.