-
Liczba zawartości
1 916 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez copycat
-
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
no w sumie to logiczne, temat dla mnie obcy, to i się trochę po omacku poruszam. szkoda mi niszczyć tej osłony, przyda się na później jak paczka doleci z AMT Peerless Logging Trailer. Do tego modelu zrobię nową. Silnik już pomalowany na czerwono, MM szybko schnie to może jutro na czarno skrzynię biegów zrobię. niedługo malowanie wnętrza i kabiny. będę potrzebował skończone te elementy, żeby ramę wymierzyć pod silnik. Edit bo znalazłem takie obrazki Wolna amerykanka: Niby singiel, ale z hakiem Do póki nie będzie ramy gotowej to i tak mam czas na zastanowienie się -
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
Badur czy chodzi Ci o to miejsce? ta szpara miała być trochę szersza, ale w praniu tak wyszło. Zresztą szukając czegoś na necie jak to powinno wyglądać, znalazłem całą masę różnych przykładów. Mam wrażenie, że wszystko zależy od weny jankesa ze spawarką. zabudowa praktycznie skończona, niestety płytki z cienkiego plastyku tak słabą się kleją ze sobą, że chyba je jeszcze raz będę musiał zrobić. to samo z ramą, prawie gotowa. Tylko czy wytrzyma naprężenia i pracę. Czekam na polistyren który dość tanio znalazłem na allegro, być może wszystko zacznę od nowa. Ceowniki zrobiłem z innego plastyku, te skleiły się świetnie, ale użyty plastyk jest za gruby tu reszta zardzewiałych i pomalowanych już części. Tum razem farbami humbrola i valejo. czeka je jeszcze pokrycie bezbarwnym matem pactry. Przy okazji wydechu, mam zamiar zmienić ilość rur wydechowych, oraz ich mocowanie. chcę pozostawić tylko tą po prawej stronie pojazdu. Lewe odgałęzienie jeszcze nie odcięte, bo może tak nie może być. Więc czekam na poradę czy źle nie robię. Spiłowałem już te toporne mocowania wydechów z boków kabiny. Co prawda mam mało zdjęć jak to powinno wyglądać, może ktoś pomoże w tym szczególe. Widziałem zdjęcia Kenia w walkaround, ale niewiele tam widać. miałem dzisiaj pomalować silnik, chyba będzie na matowy czerwony z czarną górą i czarną skrzynią biegów. Matowy bo mat lepiej i trwalej się brudzi. A czerwony bo takie kolory widziałem na stronie producenta Cummins. -
bardzo ładny model, tylko ziemia taka szara i jednolita, na głębokości 1-1,5 metra może przybrać przynajmniej 3-4 różne odcienie. ale kopara super i podstawka też.
-
na ramie widać całą masę jamek skurczowych, warto je załatać.
-
ciągle się zastanawiam czy go nie kupić. chyba przegapiłeś trochę szwów i śladów po wypychaczach
-
a mi podchodzi ten srebrny, więc proszę nie rób takiego, bo jak tylko dojdzie paczka to ja takiego będę chciał zrobić
-
Kiedyś znalazłem takie coś: ze strony http://www.modellversium.de/galerie/12-lkw/3480-international-payhauler-350-amt-ertl.html inne jakie widziałem nie posiadały śladów eksploatacji i wyglądały jak zabawki. Te białe które Ci pokazano są również nieźle wyeksploatowane, rdza wszędzie.
-
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
Pierwsze malowanie, na razie tylko próba odtworzenia rdzy na jednym z elementów silnika. A więc tak, bierzemy część... ...smarujemy ją klejem, niekoniecznie po całości, tak żeby za szybko nie wysechł... ... paćkamy się w tym palcem. W mniej dostępnych miejscach zrobiłem to patyczkiem... ... plastyk jest czarny więc nie malowałem go już na czarno, najpierw kolor ciemno brązowy, później coraz jaśniejsze mieszanki. Na koniec już sam pomarańczowy. Nakładałem to wszystko wacikiem stąd te włoski. Wyszło jak dla mnie zbyt pomarańczowo, to na koniec przetarłem gąbeczką z kolorem rdzy Valejo... Mam nadzieję, że herezji nie popełniłem i dobrze zinterpretowałem metodę klejową (pancerniacy wiedzą o co chodzi). Przebija jeszcze trochę za dużo czarnego, ale chyba jest dobrze. fliper_nx też myślałem, że zajmie to chwilę czasu, ale skończyło się na 2-3 godzinach, a kłonic nawet nie zacząłem. Ale tu chodzi przecież o zabawę. -
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
Miało być o ramie, ale że zamiast ją kończyć siedziałem na eabay i oglądałem trucki, to znalazłem coś takiego: mam nadzieję że ten link działa bo już miałem przypadki, że nie chciały mi działać zdjęcia z neta. zestaw jest za 9,99 USD. I tak muszę takie coś zrobić, a że zestaw stoi na zwymiarowanej podstawce to jakoś sobie to po przeliczałem, trochę na oko ale. Poważny rysunek techniczny: złom potrzebny do budowy Tu już po spawaniu: Coś tam jeszcze zrobione, ale więcej jak skończę rozpoczęte prace. -
fajny chcę takiego i rzeczywiście wygląda na to, że jest o niebo lepszy od modeli Italeri. Odnosi się wrażenie że nie poszli na łatwiznę, opis konkretnego silnika na pudełku, a nie wariacja jednego nie wiadomo czego jak w przypadku amerykańców z Italeri.
-
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
Ze względu na dużą wymaganą ilość poprawek, prace posuwają się dość opornie do przodu. Miałem popracować nad zawieszeniem, ale jak na razie zbieram materiały "jak to zrobić, jak to wygląda". SILNIK Według artykułu w połowie lat 80, Mack stosował silniki Cummins, zestaw Italeri ma być akceptowalny. W artykule człowiek wykorzystał silnik E7(chyba się nie mylę) z innego modelu. Ja raczej nie będę budował silnika od podstaw. Silnik jest już sklejony, w większości o szpachlowany. Wyciąłem wiatrak z chłodnicy. Wszystko czeka na pomalowanie. WNĘTRZE Skróciłem fotele, miałem zamiar przerobić mocowanie foteli, ale że drzwi otwieranych nie robię, to nic nie będzie widać. Wycięte osłonki przeciw słoneczne, światełko pomiędzy nimi zastąpię kawałkiem pleksi. paskudnie wyglądają te ślady na kratce, ale będą niewidoczne. Zalepiona dziura po przejściu do przedziału sypialnianego, jeszcze trochę szpachlowania i wytnę otwór na okno. Deska rozdzielcza jest już wycięta poszpachlowana, niestety ramki zegarów zrobiłem za duże więc się na razie nie pochwalę. trochę to wszystko chaotyczne, ale staram się robić to co mogę wykorzystać z zestawu i zbierać w międzyczasie materiały o ramie i zawieszeniu. Rama ma być typu RW-600/700 i będę ją robił od nowa. Kroję właśnie wspornik pod silnik, belki już sklejone, zdjęcia za jakiś czas. w następnym odcinku... -
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
Banshee777 wielki dzięki za zdjęcia, zniechęcony się nie czuję, wręcz odwrotnie. Tylko silnik to porażka, bo nie mam magnumki a europejczyków nie lubię robić, ale się zobaczy. Co do kabiny to w planach i tak miałem przyciski, zegary. A zwężanie to się zobaczy. Jutro pójdzie w ruch drukarka w pracy, a od soboty praca nad zawieszeniem. Zawieszenie to które dało Italeri i tak miało straszne dziury po wypychaczach na resorach, na dodatek były przesunięte wytłoczki. -
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
trochę przeraża mnie ta przeróbka, ale co mi tam, T-34 i Tygrysa z planów dałem rade zrobić to i to dam rade. Tak poproszę o więcej zdjęć copycat76@o2.pl, oś podnoszona ma być ostania? czy przed napędowymi? edit chyba zdecyduję się na takie coś: http://www.stengelbros.com/photogallery/232-12A%20copy.gif mam tez niezrobionego peterbilta 378 tam tez jest odpowiednie zawieszenie, będzie się na czym wzorować. przednie zawieszenie tez do wymiany? -
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
Wiem o tym, no i to jest właśnie problem. Bo albo zrobię coś niezgodnego z oryginałem, albo nie wiem co. Nie bardzo wiem jak powinna wyglądać taka oś nie mam żadnych planów, nic. Tu bym poprosił o pomoc, jeśli ktoś mi może takiej udzielić. -
Mack Hauler - American Superliner - 3820 Italeri 1:24 + złom
copycat odpowiedział copycat → na temat → [C]Warsztat
Lekkie postępy w pracy, pocięta i sklejona rama: sporo pracy przy szpachlowaniu. Zakupiłem też kilka farbek akrylowych do brudzenia i czarną farbę i imitującą piach. Myślę że razem z ciemno brązową da niezły efekt błota. -
Witam, z modelem zapowiadałem się przy okazji warsztatu o fordzie 9000, ale konkurs zachęcił mnie do rozpoczęcia budowy. in box: złom potrzebny do wstawienia dodatkowej osi kabinę wyjąłem z ramek, chciałem zobaczyć jakby wyglądał w wersji 2 osiowej. A że identyczna rama i silnik forda są już prawie gotowe, to wyglądało by to tak: Mój Mack ma być w wersji 4 osiowej, choć nie wiem czy akurat takie istnieją. Widziałem 4 osiowy ale z napędem na 2 osie+1 pchana?. Ale zainspirował mnie model Revela i takie cudo przeróbka Westernstara Italeri: obrazek pochodzi ze strony: http://scaletrucks.ru/en/?page_id=46 Co do malowania, z racji że kiedyś robiłem tylko pancerkę WW2 i mam ochotę powrócić do pojazdów wojskowych. To chcę go spróbować zrobić w wersji dużo rdzy, błota, zadrapań, oleju.
-
pod zdjęciem jest podpis fotografa, idąc tą drogą znalazłem całą stronę z jego zdjęciami ciężarówek. ale ta to akurat ma tylko jedno zdjęcie. może jest do niego jakiś email.
-
na pewno coś tam jest http://www.timstrucks.com/Progress.htm http://timstrucks.web.aplus.net/vacation1.htm
-
Pokibicuję bo mi chodzi po głowie Peterbilt 359 z Revella
-
Domyślam się że chodzi Ci o ten czerwony fragment wału, jak to w modelach Italeri był oczywiście cały. rozciąłem go bo tak łatwiej mi wsadzić wał w swoje miejsce po skróceniu ramy.
-
silnik skończony choć serce mnie boli, że nie dałem rady zrobić okablowania. Na zdjęciach widać kilka błędów. to białe na chłodnicy to ślady po wkładaniu w ramę, one znikną bo to i tak jest miejsce klejenia do ramy.
-
z silnikiem to się pogubiłem, Italeri każe go malować na jasny szary, doczytałem się na forum że jest to a`la Cummins, gdzieś widziałem fotki czegoś podobnego i był to żółty CAT. obwódki zegarów drucik miedziany 0,5mm z przewodów do internetu. Zwinięte zlutowane lutownicą, a następnie spiłowane na płasko pilniczkiem. okrągłe źle wygladały były zbyt wysokie. Chociaż te małe zegary i tak wyszły za grubo. Nawiewy to te same druciki tylko spłaszczone cążkami, takie płaskie blaszki podocinałem sobie i jakoś wkleiłem. chociaż te prostokątne nawiewy nie są zmieniane tylko malowane. ramek do nawiewów nie robiłem tylko obwódke namalowałem pędzelkiem. Przełączniki to krążki z izolacji po kablu internetowym, z wklejoną w środek rozciągniętą ramką. radio będzie z jakiejś cienkiej pleksi, od spodu pomaluję na czarno od góry chromowana ramka. Tłoczenia, niestety nie mam zdjęć tyłu, ani wnętrza, a taki plan był. Zobaczę czy dam radę.
-
a radio to ma zdejmowany panel, czy kieszeń? ;) mam nadzieję, że niedługo zobaczę jak poradziłeś sobie z zegarami bo te daszki są strasznie grube i aż proszą się o poprawę. Bardzo fajna robota.
-
zupełnie mi nie wyszło malowanie błyszczącym czerwonym ramy, więc w międzyczasie kończę wnętrze. brakuje jeszcze paru rzeczy i boczki do przemalowania. Nie ma co się sugerować opracowaniem, bo tylko w błąd wprowadza. tak wyglądała deska: a takie coś jest, brakuje tylko radia, wyświetlaczy i jakichś suwaków, całość skleję po pomalowaniu kabiny i wklejeniu podłogi.
-
No i to mi się podoba. Zazdroszczę ci tego, że ścianki w środku są w miarę odwzorowane, sam w trucku przymierzam się do wielkiej improwizacji.
