Cześć
Turecki, do etapu malowania jeszcze daleka droga wiec i czasu na kombinowanie sporo, może uda mi się wykombinować jakiś szablon lub coś w tym stylu, bo mam świadomość że malowanie wzorów z wolnej ręki będzie piekielnie trudne, ale poddawać się nie mam zamiaru
Dziś początek prac nad chłodnicą, rozkroiłem elementy "blaszane", wyciąłem prostokąt pod chłodnicę by zastąpić go metalowym, jakoś tak wyszło że postanowiłem dolną osłonę wyklepać z blaszki, przeglądając fotki w sieci wszystkie te osłony były znacznie sfatygowane a taka blaszka prawie idealnie to oddaje no i łatwiej na takiej blaszce odwzorować nity, co prawda wymaga ona jeszcze sporo pracy ale najtrudniejsze już za mną.
Rozwierciłem też chłodnicę wstawiając w otwór kółeczka z drobnej siateczki coby to realnie wyglądało.
Teraz skupiam się na mocowaniu chłodnicy i "Regelventil", czyli sam miód
A teraz zapraszam do krytyki tej mojej profanacji
Pozdrawiam
Lexx.