SOPOL73
Użytkownicy-
Liczba zawartości
184 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez SOPOL73
-
Nie było na forum poruszenia zgodnie z oczekiwaniem więc model wystawię na FB. Zamykam ten wątek.
-
Me 323 D-1 GIGANT 1:72 Italeri ( Biały KRUK !!! )
SOPOL73 odpowiedział SOPOL73 → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Zamykam ten wątek. Model zostanie wystawiony na aukcji na FB. Jest zainteresowanie ale propozycje cenowe nie do końca mnie zadowalają dlatego gigant zostanie wystawiony na FB. -
UWAGA aktualizacja ceny - sprzedam za 40 zł plus koszty przesyłki.
-
Me 323 D-1 GIGANT 1:72 Italeri ( Biały KRUK !!! )
SOPOL73 odpowiedział SOPOL73 → na temat → Giełda [S] Sprzedam
UWAGA aktualizacja ceny - sprzedam za 230 zł plus koszty przesyłki. -
Model kompletny, stan jak na fotkach. Wystawiam na 7 dni do 12.05 godz. 11:00. Wysyłka in post ewentualnie inna forma na życzenie nabywcy. Cena : 45 zł plus koszty wysyłki.
-
Witam wszystkich na forum po 10 letnim niebycie. Nadeszła ta smutna chwila i postanowiłem zrobić wyprzedaż modeli lotniczych w skali 1/72. Będzie 50 pozycji na sprzedanie, zaczynam od Giganta. Model w bardzo dobrym stanie. Brak jednego małego elementu który zaznaczyłem i jest bardzo prosty do wykonania z wielu materiałów modelarskich. Dla wprawionego modelarza to nie będzie problem. Kalkomanie w stanie b. dobrym. Wystawiam model w tej chwili tylko na tym forum. Czekam na propozycję zakupu 7 dni czyli do jedenastego maja godzina 22:00. Następnie model zostanie wystawiony na aukcję. Dlatego tak czynię aby uniknąć spekulacji na licytacjach, bo cwaniaków zawsze się znajdzie. Wysyłka będzie realizowane InPostem nie PP bo będzie najpewniej. Jak osoba po zakupie będzie miała inne życzenie odnośnie wysyłki to tak będzie. Model dobrze zabezpieczę. Ze względu na trudności w zdobyciu tego modelu i brak wznowienia produkcji, oraz obserwacji aukcji archiwalnych zadecydowałem o cenie : 260 zł plus koszty wysyłki.
-
Ja bym zrobił sobie warsztat na dachu tego najwyższego, prawie w chmurach . Kalki bym pomęczył jeszcze czym w rodzaju sido ale w wykonaniu hiszpańskim jeśli będzie działać tak samo jak dostępne u nas.
-
Będzie w esy-floresy malowany
-
Mistrzostwo świata!!! Warzstat na tak wysokim poziomie że aż boję się oglądać co będzie dalej bo mogę z modelarstwa zrezygnować.
-
Podoba mi się ta robota. Ekstra pomysł z działkami.
-
Z ręki takie detale można wykonać gdy materiał jest odpowiednio "miękki" dlatego skrawam mosiądz. Duże obroty szlifierki pozwalają na wmiarę płynne modelowanie detalu. Jedna wada tej metody to to że trzeba uważać na opiłki i odłamki skalpela ( może odstrzelić ). Wzrok mam zabezpieczony przez zestaw lup nagłownych.
-
Ta tokarka to tak na serio nie jest tokarką. Rolę tą wypełnia szybkoobrotowa szlifierka dremel do tego skalpele, pilniki i papier ścierny. No zapomniałem dodać że pewny chwyt w dłoni i cierpliwość. Można toczyć kształty luf, goleni podwozia a nawet kołpaki śmigieł. Najlepiej zaopatrzyć się w jakiś zestaw nagłowny powiększający.
-
Ha, ha bo kształt kadłuba jest dzbankowaty !!!
-
Tak jak wcześniej wspominałem w wątku warsztatowym postanowiłem zaprezentować zaawansowanie prac przy dwóch spitach. Spitfajery to wersje mkV i mkIX. Miałem dwa zrobione spity w kolekcji firmy Italeri , z których nie byłem zadowolony z powodu źle dobranych kolorów i nie tylko. Postanowiłem, że wylądują w krecie i posłużą jako baza do wykonania nowych też w malowaniu pustynnym. Czekał mnie ogrom pracy, postanowiłem wiele elementów wymienić na dostępne w innych zestawach lub wykonać samemu. Po kolei: - usunięcie starej farby - oderwanie elementów jakie mi nie pasowały np. chłodnice, działka - zniwelowanie błędnych bąbli na skrzydłach i kadłubie - dokonałem przebudowy wnęk podwozia - lufy działek wytoczyłem z mosiądzu - poprawianie geometrii śmigieł w obu przypadkach mkV to Airfix mkIX to KP - chłodnice dla mkV wykonane na bazie Airfixa, ale mocno przerabiane - pokrywa silnika w obu przypadkach przerabiana przez nakładanie super mocnego kleju (spaw na zimno) jako szpachlówki i oszlifowanie do uzyskania odpowiednio wyoblonej geometrii - w mk V trasowanie linii podziału w mkIX to jeszcze do zrobienia - w mkV wklejenie prostych drucików w górne powierzchnie skrzydeł –wzmocnienie w okolicy podwozia - poprawa geometrii krawędzi spływu na połączeniach skrzydło kadłub - na górnej powierzchni połączenia skrzydło kadłub natryskiwałem kilka warstw szpachli po uprzednim zamaskowaniu taśmą tak jak przebiega linia podziału blachy Nie wiem co jeszcze wymieniać bo pracy do tej pory było więcej. Jedno co pozostawię na marnym poziomie to wnętrze kabin. Nie chciałem rozrywać kadłubów. Posiadam całą masę innych części z zestawów takich jak Airfix, KP, Hasegawa, Italeri, Heller. Do tego zaopatrzyłem się w zestaw nowych kalkomani i farby dedykowane z Mr Hobby. [/img]
-
Przynajmniej jest wesoło! Ja źle się nie poczułem.
-
PODDAJĘ SIĘ (nie strzelać)!!!
-
No to już wszystko jest jasne jak BŁYSKAWICA . Jak wstawiam nowy temat na forum to na pierwszym miejscu dla mnie są prezentowane zdjęcia bo z nich można najwięcej się dowiedzieć a nie z tekstu! To jest wątek w temacie GALERIA modeli ukończonych. Owszem trzeba troszkę pilnować języka pisanego, ale nie jestem na lekcji gramatyki polskiej. Do szkoły chodziłem bardzo dawno temu.
-
No właśnie teraz się zorientowałem. To ten co na fotce!!!
-
Masz rację! Jeszcze mam w planach XP 47 J
-
Oj bardzo dużo np.: +rury wydechowe to wstawione wyciągane na ogniem patyczki higieniczne, +wyloty z boku kadłuba robione od podstaw, te z zestawu były podone do zwykłych wersji Thunderbolta, +Kołpak wytoczony od zera z grubego kołka polistyrenu, przerabianie łopat śmigieł ( konwersja z zestawu Academy), +wszelkie wloty w kadłubie były pozaślepiane, najwięcej roboty było przy spasowaniu skrzydeł revela do kadłuba MPM ( całkowicie inny podział technologiczny).
-
Najchętniej staropolski bimberek!!!!
-
Postaram się by był ale jak odpalę warsztat. Na podstawie instrukcji, schamatów malowania w necie i podglądałem modele na forach.
-
Muszę się Tobie przyznać, że podglądałem też spitka z Twojego warsztatu. Mam na myśli mkIX "ZX 1" lub "ZX 6" nie pamiętam. Bardzo podobał mi się warzsztat tego modelu na konkursie PWM.
-
Ktoś dokładnie opisywał i pokazywał w wątku budowy spitfira na PWM. Główne narzędzie to precyzyjna szlifierka wysokoobrotowa dremel. Pręt mosiężny obrabiam precyzyjnie skalpelami, papierami ściernymi wszystko obserwując przez zestaw powiększający. Dużo roboty ale efekty zadziwiające. Jest to alternatywa dla gotowych wyrobów z metalu które pojawiły się na rynku modelarskim.
-
Można uznać że trafiłeś w dziesiątkę. Dokładnie to hybrydy z kilku zestawów : italka to baza, dodatkowo airfix, revel,KP,haska.
