Skocz do zawartości

p_bladek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 218
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez p_bladek

  1. Cieszy na forum kolejny pokładowiec. Przesadziłeś troszeczkę z rdzą. Biały kolor źle odcięty spada do dołu na wysokości kabiny a powinien być w miarę równo na całej długości. Troszkę za bardzo utetłany. Hasegawa daje możliwość zrobić otwarte luki elektroniki i złożenie skrzydeł i ja bym ak zrobił - zyskałby wtedy na atrakcyjności. Ale to już moje subiektywne odzczucie. Nie jest źle, czekam na kolejnego jeta w Twoim wykonaniu. Pozdrawiam. Przemek.
  2. Hawkeye ma koła odwrotnie wklejone Jak na takie maleństwa jest nieźle. Pozdrawiam. Przemek.
  3. No troche mnie poniosło Nadgorliwość jest jednak gorsza od faszyzmu
  4. THX Zacieki na klapach. Fakt być może poszalałem za mocno , ale Pilex7 jesli leciałeś chociazby pasażerem to podczas lotu obserwując skrzydła (jeśli nie jestes wrażliwy na ich ruch, bo moja żona to......) zauważysz wyciskane strugi brudu spod klapek i innych szczelin. Wyciska je prędkość i cisnienie powietrza. Na samolocie na postoju te ślady zostana zwłaszcza jeżeli jest on myty raz na 2 tygodnie.
  5. Te jasne plamki to nic innego jak próba oddania podmałówek w miejscach otwierania, które sa wykonywane przez obsługę, fakt może trochę za obficie. Nie traktuję tego jako czepialstwo gdyż odnosisz się do modelu za co dziękuję. A dokładniej takie efekty. Skrzydła -> Kadłub Pozdrawiam. Przemek
  6. ładnie Ci wyszedł, całkiem schludnie, aż za schludnie, powinieneś trochę go utetłać. Plus za oszklenie Pozdrawiam. Przemek.
  7. Witam ponownie. Dziekuje Wszystkim za wszelka pomoc i zapraszam do galerii. viewtopic.php?p=398690#398690 Pozdrawiam. Przemek.
  8. Witam wszystkich. Udało mi się już ukończyć projekt. Jak się sklejał widzieliscie w warsztacie. Warsztat znajdziecie tutaj viewtopic.php?t=25306 Jest to chyba pierwszy Hawkeye w 1:48 na naszym forum. Zapraszam do oceny. Pozdrawiam. Przemek.
  9. Dziękuję panowie Leszku z tego co udało mi sie wyczytać to masz rację ale otwierany był przed samym startem, co było podyktowane względami bezpieczeństwa w razie awaryjnego wodowania po nieudanym starcie. A teraz porobione drobiazgi (wycieraczki, reszta anten itp.) Bedzie jeszcze podstawka Niebawem galeria Pozdrawiam. Przemek
  10. Dorobiłem jeszcze dzisiaj "naciągi", poraz pierwszy przydały sie na cos włosy żony walajace sie tu i uwdzie a wkurzajace mnie niezmiernie Pozdrawiam. Przemek.
  11. Jak tam prace ?
  12. Talerz ma wygladać płasko, wash był tylko we wnekach i na goleniach, na kadłubie nie ma wogóle bo w oryginale podział blachy tak sie nie rzuca w oczy. Efekt zaciemnienia delikatnego zawdzieczam wczesniejszemu preshadingowi
  13. hmm pewnie mogłem ale perspektywa kolejnego wielokrotnego maskowania razy 8 jakos mnie przeraziła. Wyszło dobrze, podałem to jako ciekawostke. Efekt dzisiejszego dłubania, "nareszcie razem" jak to mawiają nogi Blondynki po wakacjach Zostało troche drobnicy, wycieraczki, gdzie nie gdzie anteny i podmalówki, naciagi i pare innych rzeczy ale i tak na chwilę obecną wyglada imponujaco, a waga hmmm jakies 2 kilo bez kosci golenie sie trzymaja . Talerz i śmigła zostawiam luzem do transportu
  14. Panowie żaden problem poleciec to półmatem czy błyskiem. Dalszy etap prac. Zamontowałem górne anteny i drobiazgi po bokach, przykleiłem także mocowanie "talerza" Następnie zabrałem sie za śmigła, pomalowałem a nastepnie wziałem się za kładzenie kalkomani. Kolejne rozczarowanie - kalki na śmigła sa za małe wybrnąłem z tematu kładąc je jak najbliżej malowania aluminium a reszte uzupełniłem malujac pędzlem retuszerskim. Dokończyłem skrzydła (lampy, uchwyty mocowania po złożeniu skrzydeł). Pozdrawiam. Przemek.
  15. Piotrze w porównaniu do zdjęć gdzie się świecą jak psu cohones to stwierdzam, tak są matowe. Pozdrawiam. Przemek.
  16. Jako werniks używam Matt z palety Pactry. Co do malowania, analizowałem zdjęcia w sieci i na wiekrzości Hawkeye są obfotografowane podczas Airshow lub podobnych pokazów. A tutaj Hawkeye starsze w służbie i naturalnym środowisku *źródło Airliners.net I powiem szczerze że te bardziej mi sie podobają
  17. Dalszy etapik prac. Model dostał golenie i anteny pod kadłubem, klapy goleni podwozia na które położyłem kalkomanie. Zamontowałem także drzwi luku. Całość części składowych przeciągnąłem werniksem matowym. Model nabiera krztałtów i wyglada tak. Już o własnych siłach, w modelu pierwszy raz trasowałem linie podziałowe na oponach Pozdrawiam. Przemek.
  18. p_bladek

    F6F-3 Hellcat - 1:48

    To nie będzie Tuscon w Arizonie ?
  19. Kalki są ładne i wygladają wporządku, ale pamiętaj z tego co patrzyłem sa do wersji 2000r. czyli wiecej niż 4 łopaty w śmigłach, a Kinetic daje tylko wersję czterołopatową.
  20. Witam, model wyszedł zacnie. Będąc osobą która po części zostanie wrzucona do wora "Frajdolarzy" (nie wiem czemu kojarzy mi sie to z frajerami modelarskimi) powiem tak: Brudzenie jest świetne Kamuflaz bardzo mi sie podoba Za temat To tyle bo ktos pomyśli że chcę cie upoić Pozdrawiam. Przemek.
  21. Witam ponownie, trochę podłubałem w miedzyczasie pracy i obowiazków domowych. Model dostał werniks i "ciapki". Podłubałem także przy drobnicy. Klapy podwozia, golenie, drzwi luku pomalowane, zwashowane, i zabezpieczone - został werniks. Tak dla potomnych - jestem na świerzo po montażu goleni i stwierdzam że przy nowym modelu wkleiłbym golenie zgodnie z instrukcja, tj podczas sklejania połówek kadłuba, strasznie ciężko je później wpasować Pozdrawiam. Przemek.
  22. rozumiem że pijesz do mnie - luz, samoloty pokładowe przynajmniej obecne przy założeniu że są myte raz na dwa tygodnie mogą być matowe , i myślę że w tamtym okresie kładziono nasisk na zdjęcia maszyn po takim zabiegu. Zderzyłem się z przypadłością także obecnie, gdzie robiąc Hawkeya w bezliku zdjęć pokazujazych powłokę błyszczącą (myślę że zdjęcia pod wystawkę - a tych jest sporo) można także wyszukać matowe. Pozdrawiam i wiecej luzu , chodziło o delikatne zmatowienie, a przeciągnąć model satyną, lub rozcieńczonym matem to chyba nie sztuka, na żadnym historycznym zdjęciu nie bija tak blaskiem po oczach jak w/w model.
  23. Chyba prosto z fabryki lub muzeum To samolot pokładowy z okresu II W/W operujacy w "Swietnych" warunkach (woda, sól), jestem ciekaw jak długo był błyszczący
  24. A czemu fekalia wyrzuca przez rury wydechu ? Wpadł do..... A tak na poważnie okopcenia fatalne, jakieś pastele by sie przydały jak wspomniał kolega, za gruba warstwa farby i czemu świeci sie jak psu cohones ? i do tego Jolly Roger oj nie postarałeś się
  25. Niczego sobie, ale zatraciłeś linie podziałowe na kadłubie w okolicach silnika. Kolor washa jest za ostry z tąd szary wash lepiej by pasował a tak linie sa przerysowane. Mi sie podoba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.