Skocz do zawartości

p_bladek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 218
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez p_bladek

  1. Raczej nie, chociażby stateczniki pionowe ala mig 15, ktoś zna odpowiedx co to za maszyna? Ani to Sabre, ani fj-2;4; Fury
  2. Witam, porobiłem podmalówki pedzlem retuszerskim, pomalowałem czarny pas na końcówce statecznika pionowego. Końcówki skrzydeł dostały surfacer i kolor bazowy. Pozdrawiam. Przemek
  3. Ja lakierowałem sido i nic nie było, tylko musza wyschnąć. Ale jak sa pancerne to odpusć po co dodatkowa warstwa do zmiekczania.
  4. Nie wszystko, skoro masz mgłę to jedziesz papierem 1000, potem 2000, pasta polerska i delikatna szmatka. Ja poleruje pastą do zebów (bez granulek) 2 x i resztę jadę ściereczkami kuchennymi (takie różnokolorowe dobrze chłoną wodę) aż do połysku - zobacz owiewki w moich tomcatach (był tam szew jak zapewne wiesz). Pozdrawiam. Przemek. ps.apropo sidoluxu, to kup sobie cleanlux - nim usuniesz wszelakie akryle, a nie ruszy plastiku i oszklenia.
  5. Użyłem i w tym modelu i w ostatnim Tomcacie, cienkopisu do płyt CD na bazie alkoholu. Puki co nic nie wyłazi. Przypuszczam że tak jak z preshadingiem z Aero - trzeba dobrze przykryć
  6. Cienki marker od płyt sprawdza sie znakomicie, idealnie aby zaciemnić linie podziałowa, a ta pomalowana jest w kolorze kadłuba, a jednak ciemniejsza
  7. Nie myli cię wzrok, przetrasowywałem wszystkie bo były za płytkie Kolejny etap prac. Nałożyłem surfacer. Na modelu zrobiłem preshading dokładnie w liniach, aby uniknąc ciemnego washa w późniejszym etapie. Kolejnym krokiem było pomalowanie całości kolorem bazowym w dwóch odcieniach. Kolejnym etapem było maskowanie do koloru białego i pomalowanie. Następnie zamaskowałem elementy które miały mieć kolor czerwony i pomalowałem. Kolejne maskowanie tym razem Krawędzi natarcia i efekt końcowy dzisiejszych wysiłków. Pozdrawiam. Przemek.
  8. Jednolite malowanie sugeruje lata 80, krawedzie natarcia stateczników pionowych (35 w instr u Ciebie)były malowane wtedy w kolorze całego samolotu
  9. A właśnie że przed samym siadaniem do modelu walnij sobie Pomaga Znowu szalejesz
  10. Zamiast zmywacza polecam Nitro .Widok owiewki tak wryje sie w pamieć że bedziesz wiedział co robić.
  11. Od razu tam szalał, jestem pokojowo nastawiony Kolejny etap prac. Wkleiłem kokpit, wnęki podwozia, skleiłem połówki skrzydeł i kadłuba. Wszystko poszpachlowałem i podocierałem. Wkleiłem także wlot i wylot silnika. Ster kierunku na stateczniku pionowym, również został wklejony. Chciałem sprostować także HobbyBossa. Pozostawia on możlwosć zrobienia skrzydeł składanych, poniewaz załączył zakończenia w/w ale samemu trzeba ciać i jest maaaaasa zabawy żeby to wpasować, efekt równiez na załączonych fotach. Przegladając internet napotkałem ciekawa i bezinwazyjna metodę szpachlowania (bez docierania), zapuściłem sobie szpary miedzy skrzydłami Mr. Surfacerem 500 wykałaczka a po 2 min nadmiar ztarłem patyczkiem do uszu zanurzonym w Mr. Thinner. Efekt przekroczył moje oczekiwania . Wertując Walkaround Fury dopatrzyłem się drobnych elementów za fotelem, te także podorabiałem i poprzyklejałem. Pozdrawiam. Przemek.
  12. Po pierwsze ładnie i czysto sklejony, fajny pomysł na podstawkę, moje uznanie ale.... Stojący w szczerym polu zdecydowanie za czysty, stojący relaksacyjnie pilot kompletnie tu nie pasuje - jacys polowi mechanicy ok. Przy tak roznagliżowanym modelu wózek i "bombka" na nim kompletnie też tu nie pasuje, ja bym w takim sąsiedztwie nie rozbierał samolotu . Moim subiektywnym odczuciem przerost formy nad treścia - za dużo tego. Mam nadzieje że nie uraziłem. Podsumowując model cacy tylko okolica trochę zbyt bogata.
  13. Nie no wiesz że jestem wierny USN, i nie wykraczam poza te ramy bo modelarstwo by sie sporo rozrosło a tego nie chce Zasiadaj oglądaj bo tylko jedno miejsce zajęte. Dalszy etap prac: Zwaloryzowane elementy metodami chałupniczymi Następnie będąc konsekwentny na warsztat wziąłem skrzydła i za pomocą bliżej nieokreślonych narzędzi popsułem je na swój własny użytek Pozdrawiam. Przemek.
  14. No pokaz nam rzesz detale w makro
  15. Witam w dzisiejszej odsłonie. Przeryłem cały kadłub i wyciąłem panel odpowiadający za stopień pilota. Posklejałem wneki podwozia i wlot powietrza do silnika. Zastanawiam sie czy wnęk nie uaktrakcyjnić jakimis dorabianymi przewodami bo wyglądaja ubogo. Pozdrawiam. Przemek.
  16. Po pierwsze jakikolwiek program i zakładka "Image size" Po drugie, to zależy czy Ci sie chce, ruchoma wyglada efekciarsko, ale nie widziałem tego modelu w 72
  17. Stary nie żebym się czepiał, ale na jakiego szwanca potrzebne Ci sa zdjęcia w takiej rozdzielczości warzące ponad 1mb jedno skoro przeciętny zjadacz chleba ogląda je w 1280/1024. Nie powiem co mi sie chce jak je otwieram. Cierpliwosci starczyło mi do 3 szt.
  18. ZA MATERIAŁ dzięki wielki.
  19. Witam Wszystkich again . Widząc Wasze znudzenie moimi pracami Tomcatowymi (efekty w mało popularnej galerii), postanowiłem zamiescić relację z budowy powyższego modelu. Modelik nie rozpieszcza, sporo nadlewek i śladów po wypychaczach, zerowa dokumentacja w necie. Jedyne zdjęcie kokpitu to zegarów, fotela ani kabiny nie znalazłem . Planuje ten model zrobić ze złożonymi skrzydłami (nie ma tej opcji w HobbyBoss-ie, ale zdjęć skrzydeł w takiej pozycji jest tez niewiele, a jak juz sie coś trafi to w sporej odległości i nic nie widac. Tak więc wspomóżcie Popracowałem nad kokpitem i fotelem, malowanie na czuja pod kolory Navy. Dorobione pasy na fotelu. Pozdrawiam. Przemek
  20. p_bladek

    F14A Hasegawa p19 1:48

    DOBRZE zdejme opony przetrę papierem i przeciągne matem, hase ma gumowe . Mozecie pastwic sie dalej
  21. Podsumowując. Zapraszam do galerii -> viewtopic.php?t=24960 Pozdrawiam. Przemek.
  22. Witam, modelik ukończony, robiony na luzie, prosto z pudła oprócz sondy alfa. Warsztat jest tutaj -> viewtopic.php?t=24469 . Jest to Hasegawa P19 1:48. Model miał byc czysto testowy do prób malowania, jak mi to wyszło liczę że ocenicie. Przedstawia F-14A z dywizjonu vf-84 stacjonujacego na Rooswelcie Liczę na Wasze komentarze. Pozdrawiam
  23. Witam w ostatniej odsłonie prac. Model ukończony Kociaki na stole i stareńki kociak jeden z moich pierwszych Pozdrawiam. Jutro galeria
  24. Gratuluje świetnego modelu i jeszcze lepszych zdjęć. Klasa sama w sobie. Pozdrawiam. Przemek
  25. Gratuluję, piekny model. Bacznie sledziłem relacje i powiem szczerze że kusisz mnie tym modelem aby zrobić jeszcze jeden. Świetne malowanie i brudzenie. Jeszcze raz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.