Witam, naszła mnie ostatnio chęć pobawienia się metalizerami, ale że nie mam jeszcze doświadczenia z nimi postanowiłem zrobić jakiegoś gniota i pomalować go metalizerem. Po chwili przeglądania 'magazynku' natknołem się na idealnego kandydata. Wiadomo powszechnie iż modelarz ma swoje kaprysy i zachcianki, mi zachciało się zrobić coś fajnego z tego gniota... Na dobry początek zaczołem ciąć... Odciołem prawidłowy kształt steru kierunku, wysokości, lotki też poszły pod nożyk, nie oszczędziłem też i klap (których w sumie jeszcze do końca nie odciołem). W planach mam jeszcze do zrobienia:
-okapotowanie silnika (wyciecie klapek, zrobienie wybrzuszeń)
-wykonanie wnetrza
-poprawienie goleni podwozia
-wykonanie wnek podwozia
-dodanie karabinów
-poprawienie, a raczej zniwelowanie tego garba przed szybą
Wzoruję się na zdjęciach znalezionych w necie oraz na tej stronie.
[/url]