Tak czytam to forum anonimowo od jakiegoś roku. Jeśli piszesz o zarabianiu na tragedii, to popatrz na to:
http://www.allegro.pl/item737189409.html
Nie dołączam kawałka metalu zatopionego w plexi z opisem , że to kawałek z rozbitego Su-27. Od ponad 25 lat zbieram modele niestety niewiele z nich sklejam, przez ostatnie 3 lata praktycznie nic. Podziwiam Wasze modele w galeriach, a przedtem kibicuję na warsztacie, dla wielu mam wielki SZACUN. To właśnie lektura tego forum uświadomiła mi, że nigdy nie osiągnąć takiego poziomu jak wielu z Was. 34 metry kwadratowe to niewielka powierzchnia i nie będę w stanie nawet części upchnąć, a wszak nie chodzi o to aby upychać coś nad czym się siedziało przez wiele godzin, tym bardziej że trzeba będzie też upchnąć połowicę i w przyszłości dziecko. Uważałem to forum za wyjątkowe bo mimo czasami nieudolnych prób początkujących zawsze forumowicze dodawali im otuchy, udzielali delikatnie rad aby nie zniechęcać, co nie niestety nie jest szerzej praktykowane w kilku innych miejscach w necie. Czemu to piszę? Widziałem też tą tragedie na własne oczy tak samo jak wypadek 2 lata temu, oddałbym bez wahania za darmo całą tą kolekcję byleby ta tragedia się nie wydarzyła ale zawsze znajdzie się ktoś kto człowieka opluje. Klika osób w tym temacie wyrażało chęć nabycia modelu, co im umożliwiam. Czemu sprzedaję nie oddaję w takim razie? Firma w której pracuję od 2 miesięcy płaci mi połowę pensji więć miło byloby choć odzyskać tą kasę którą wydałem na te modele choć serce mi krwawi. Pierwszy i ostatni raz zabieram głos na tym forum ale czytać dalej będę.