Skocz do zawartości

ryszardb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    409
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ryszardb

  1. Bo to się wlaśnie tak zaczyna Już dalej powolutku
  2. Ta farba to Humbrol 63 "pobrudzony brudnymi paluchami i pędzlem RaVELLEM 84 i jeszcze raz przejechany (miejscami) cieniuteńko Hum.63. Maszty postawione. Niestety otwory w pokładach były zbyt duże, a więc zamaskowałem je krążkami ze skory i wiązaniem na maszcie ze sznurka(nici) c. brązowego. Niestety mimo wielu prób nie udało mi się zrobić wyrażnego zbliżenia, ale zdj ecie pokazuje w miarę jak to wygląda Zabieram się do olinowania a więc będą dłuższe przerwy w relacjach.
  3. "patyczki" pomalowane Po wstawieniu na miejsce czeka ta najprzyjemniejsza czynność OLINOWANIE , od tego bedzie zalerzał caly efekt wykonania
  4. Dzięki. Teraz mam dużo czasu -brak zlecen- i powoli coś dłubię. Szkoda tylko że tak malo żaglowców powstaje, a temat fajny.
  5. Model bardzo ładny tylko flagę skieruj bardziej ku dziobowi i na lewą burtę, tak jak wygięty bezan. Zauważcie panowie że producent wygiąl foki inaczej niż bezan, tak że pracują jakby na pełnym wietrze od rufy.
  6. No i tak wyglądają maszty już w całości No a teraz do malowania
  7. Może przy następnym ? Teraz już za późno.
  8. Wtracę swoje trzy grosze ale coś podobnego ostatnio dostałem w pracowni z sukniami ślubmymi jako odpad z szytych chyba welonów . Nazywa się to chyba "tiul". Jest też podobna siateczka ale chyba większe pczka nz "organza" dostępna w kwiaciarni. na rynkach.
  9. Udało mi się zrekonstruować brakujące bramstęgi.( wywaliłem 2 bramstęgi ) znalazlem zdjęcie wyprasek razem z miarką ( w dobrym sklepie) no i po kilku toczeniach w wiertarce z okr. listewek dębowych z marketu zrobilem jak na zdj. ta z X jest oryginalna z zestawu
  10. Żona nie ma maszyny do szycia, a u sąsiadki sąsiad piwko też znajdzie
  11. W sklepie Moje Hobby znajdziesz zdjęcia instrukcji Ninii Hallera http://modelarstwo.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=110210&kateg=102297
  12. Może Ci coś to pomoże http://picasaweb.google.pl/bielakryszard/NINIA?feat=directlink http://picasaweb.google.pl/bielakryszard/SantaMaria?feat=directlink Robiłem to z Hallera niestety instrukcji nie mam. Plany Santa Marii znajdziesz w Modelarstwie Okrętowym nr.5 (4/2006),Ninii w nr. 14 (1/2008), Pinty w nr. 10 (3/2007)
  13. Stateczek mja już bukszpryt \ Zaczęłem składać fokmaszt no i przykra niespodzianka. Zgubiłem gdzieś bramstęgę fokmasztu i stęgę bezanmasztu. Wcięło ją i tyle.Pewnie wyrzuciłem z ramkami. Muszę jakpoś ją odtworzyć, ale nie znam wymiarów. Może ktoś ma ten model i mógł by miprzesłać rysunek albo zdjęcie z linijką obok ew. obok stęgi grotmasztu ???????
  14. O ile mogęradzić to najpierw włóż je do herbaty , złapią ładny kolor. Zrób próbę na ścinku aby nie były za ciemne. Potem można postąpić na dwa sposoby które jeż praktykowałem : 1. biorę plastikowe żagle z zestawu smaryje je kremem . Żagle możesz w miejscach brytów przerysować delikatnie ołówkiem lub ostrą brązową kredką ( ja to robię z dwóch stron|) lub po prostu przeszyj ( dobrze to robią sąsiadki). Płótno nasącz lakierem bezbarwnym i lekko podsusz. Musi się jeszcze lekko kleić, wtedy dają się dobrze układać i teraz połórz je na plastik i uformuj , nabiorą krztałtow jakie im zadasz. 2. mocuję rogi żagla nitkami i dmucham na nie suszarką do włosów aż wyschną. Można zamiast lakieru użyć usztywniaczy do materiałów jak np. krochmal.
  15. Dzięki, ale daleko mi do wprawy TORNADA i jego osiągnięć. Gratuluję.!!piwo: Z tego wszystkiego zapomniał bym o flagsztoku W zestawie był kszywy i musiałem go zrobić od początku no i oczywiście trzeba uwiązać ster aby nie zgubić go gdzieś na "wielkiej wodzie" N i teraz wypadało by przejść na dziób
  16. Huraaa !!! Chyba się udało rufa gotowa Pawęż dostala nowe usztywnienia i poręcz nadburcia Wejściówka na pokład rufowy dostała w nagrodę relingi Przy trapach na burtach położyłem dywaniki , co aby goście nie pobrudzili pokładu i mieli gdzie nogi obetrzeć
  17. Na razie przerwa na rufie, ale za to zrobiłem spanko załodze czyli hamaki w pozycji dziennej na pokładzie
  18. Myślę że poprawki malarski będą tylko w załomach no i w uzupełnieniach. Chyba tam zrobię ciemne drewno aby uwypuklić złocenia. Na pawęży u góry dodam deskę zamykającą. Konstruktor chyba tam o czymś zapomniał. Wygląda to trochę łysa. A papieru ściernego nie można tam było wsadzić- za małe szparki i pod kątem. Staram się czytać Wasze rady i stosować je. Dzięki
  19. Próbuję dalej. Podkleiłem boczne nadbudowy taśmą malarską , zagięłem je do krzt. kadluba i przykleiłem boki do kadłuba. widać że prawa burta jest inna od lewej teraz wsunąłem papier pomalowany na czarno między kasztel a kadłub, co dało mi wanienkę chroniąca przed rozlewaniem się szpachlówki i da to ściankę od strony pokładu noi szpachlówka na miejscu teraz już tylko delikatne skrobanko skalpelem (papieru sciernego nie ma tam jak wsadzić) No i chyba powoli wyjdę obronną ręką z kłopotów. Nie wygląda to dobrze,ale chyba ujdzie w tłoku
  20. Składam - no i schodki. To nie pasuje !!! Ugóry przy burtcie między ozdobami a konstr. burty powstaje olbrzymia szpara. Chyba trzeba to czymś zasłonić Poza tym kasztel wygląda ładnie tylko taki trochę mały jak na francuza.
  21. No już chyba kasztel rufowy można składać
  22. Ja to też gdzieś wyczytałem i stosuję z powodzeniem. Jak się pzrekulga między palcami to dodatkowo włoski się zwijają razem z nicią. Dalej to kwestia prób i błędów.
  23. Kiedyś używałem nici Hellera, kupowalem w składnicy harc. nad kanalem .Trochę mi jeszcze zostało, ale obecnie ze względu na koszty używam nici krawieckich i kordonków do haftowania serwet (na zdj. gruba biała szpula). Trzeba szukać takich jak używa się np. do jeansów (0,6mm) kordonek robi za 0,9 1,0 mm. Cieńsze tylko bawełna (dają się farbować np. w herbacie). Jednak wszystkie nici najpierw przeciągam przez świeczkę aby nawoskować, a potem szybko przeciągam nad płomieniem świecy i zwijam pomiędzy palcami( najlepiej jak są jeszcze ciepłe) . Pozbawia je to sterczących włoskiów. Uwago ruch nad ogniem musi być w miare szybki - bo mi się fajnie przepalają. W pudle na kartonikach papierowych są nawinięte nici już po farbowaniu. Grubsze liny to kordonek nawet do 1.5mm. Taga gruba szpula ma ok 500m . Kupiłem ją w sklepie z nićmi na Owczarni, ale teraz widzę że ma ruską metkę więc pewnie można ją kupić na rynku Miłej zabawy
  24. Dzięki za dobre słowo i podtrzymanie na duchu
  25. Prace postępują powoli. Armaty na miejscu uzbrojone, kule w pogotowiu wyciory do pracy gotowe. Muszę jeszczezrobić regał na hamaki gdyż ten co jest oryginalny jakoś mi go nie przypomina , no i zabawa rrufą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.