Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Bry! Dzisiaj przyciąłem kalki i położyłem je na sidolux w miejscu adekwatnym: Ozdobiony sprzęt upartego przystojniaka :
  2. Witajcie! W obróbce lufa; jako że adekwatnej kalki brak, posiłkując się zdjęciami malnąłem z ręki: Wiem, makro wyostrza ale nie będę tego zmieniał, bo i tak to jeszcze złoszuję i spigmentuję. Przygotuję kilka wersji. Dzięki za dobre słowo.
  3. Oż Ty skubany W takim maleństwie tyle dorobione. Pełen podziw.
  4. Kapitalna robota, zwłaszcza peryskopy - 1/72 to już nie na moje oczy (zwłaszcza z takimi przeróbkami).
  5. Nie bez pewnych trudności związanych ze spasowaniem części, połączyłem wieżę z kadłubem i zamontowałem tylne zasobniki (będą oczywiście równane do całości): Dać plandekę, czy lepiej bez?
  6. Marcin M.

    M3 Grant 1:35 Academy

    Dobrze, że już po 22. i że dzieci nie czytają
  7. Marcin M.

    M3A1 stuart 1:35

    Po położeniu pasteli psiknij wszystko delikatnie fiksatywą w spraju lub z aero, niskie ciśnienie, spora odległość, delikatnie żeby pudru nie zdmuchnąć, tylko przyłapać na powierzchni; jak przeschnie możesz powtórzyć. U mnie to działa, a tez jestem lajkonikiem jak to mówią.
  8. Marcin M.

    M3A1 stuart 1:35

    A pasteli nie mozesz utrwalić po prostu fiksatywą?
  9. Koniec blisko! Całe wyposażenie na swoim miejscu. Radio i skrzyneczka, której i tak nie będzie widać, a tyle się namęczyłem, żeby pasek był równo Całość wyposażenia przykurzyłem szaroziemistym pigmentem. Założone na sucho: Szmatka na model też się robi : Koledzy, zbywa Wam może choć jeden pancerny lewarek do skali 1:35? Trumpek do emila nie dał, a na wszystkich zdjęciach historycznych na tylnym zasobniku są. Pozdrawiam, Marcin.
  10. Marcin M.

    TKS 1:35 Rpm

    Ty poczekaj aż bedziesz oburęczny
  11. Marcin M.

    TKS 1:35 Rpm

    Nie rób nic na siłę. Sam widzisz, że nie wygląda to najlepiej. Poczekaj, aż ręka wydobrzeje i dopiero działaj, przecież nikt Cie nie goni, a zrobić byle jak to lepiej zostawić to w cholerę.
  12. Spróbowałem tego i tego Pin washa dałem na podwoziu, z tego jestem zadowolony. Obicia porobiłem suchym pędzlem, bo gąbki nie mam zbyt dobrze opanowanej, ręka niezbyt pewna jak po paru . Trudno, tak wyszło: Wieża: Kanona: Całość raz jeszcze przykurzyłem szaroczarnym pigmentem, na sucho złożone wygląda tak (dno przedziału bojowego jeszcze wymaga trochę roboty): Pozdrawiam, Marcin.
  13. Skoro nie masz aero to zostaje pędzel (tak mi wychodzi z obliczeń); chwytamy za to drewniane a malujemy tym kudłatym, po umaczaniu w kolorowym. A tak na poważnie, przeglądnij forum, na spokojnie, na pewno znajdziesz konkretne rady dot. pędzlowania, rozcieńczania farb pod pędzel, techniki (tu chyba elefantes jest ekspertem). powodzenia i nie zrazaj się, tylko ćwicz. A zakup aerografu to tylko kwestia czasu, wiem to po sobie. Pozdrawiam, Marcin.
  14. Coś za coś, jak to mówią. Po rozłożeniu drabina rzeczywiście wygląda imponująco, tylko bardzo trzeba uważać na kosz - jest bardzo delikatny; w moim modelu to najczęściej naprawiany element. Miejsca zajmuje sporo, podpory trzeba rozstawić. Zawczasu obmyśl sobie blokadę siłowników, bo te kołeczki, które dał producent, są do niczego. Ja zrobiłem ja ze spinacza odpowiednio wygiętego. Szacun za przeróbki, dzięki nim model nabiera życia.
  15. Tamto roztarłem, zdjecie zrobiłem na szybko bo mi bateria siadała; teraz i tak tego nie widać teraz, pigmenty zakryły.
  16. Przecież to dopiero był początek, poza tym nie zostawiłbym wieży nówki przy styranym podwoziu! Dałem washa po całości płyty wierzchniej i pigmenty: Na wieży pospływało z nitów, roztarłem patyczkami higienicznymi i dałem pigmenty: Pozdrawiam, Marcin.
  17. No i stoi na kapciach, (malowane wg kolejności gunmetal własnej roboty - mieszanina czarnego i srebrnego, wash rdzawy talensami, przetarty na krawędziach na srebrno i mocno opigmentowany na koniec rdzawo i szaro - czarno); i zwisy zrobiłem wg zdjęć rozmaitych: Położyłem kalki - wewnątrz przy pomocy Microscale (świecą sie trochę, ale jutro powalczę z tym; z doświadczenia wiem, że na drugi dzień sol działa cuda), na zewnątrz na sidolux: Pozdrawiam, Marcin.
  18. Mocny wash z umbry palonej Talensa i pigmenty: I z błotnikiem (jeszcze nie brudzonym): Olejami wymalowałem pokład drewniany w przedziałe załogi, dzięki nakładaniu twardym pędzlem wyszły słoje - teraz czekam aż wyschnie i przyciemnię: Pozdrawiam, Marcin.
  19. Działo w sumie gotowe, zacieki zrobiłem delikatne, przetarłem lemiesze H99, pozostała mi podstawka do dokończenia: Pozdrawiam, Marcin.
  20. Zacząłem zabawę z brudzeniem i postarzaniem. Wash z umbry palonej Talensa i suche pastele (kohinor różne szarości, mieszane w różnych proporcjach) - na razie na tarczy: I tak to wygląda na czyściutkiej armacie: Czy dodać jeszcze coś? Myślałem o rdzawych zaciekach pod nitami, ale nie jestem przekonany.
  21. Wybiegając trochę naprzód, pobawiłem się trochę pigmentami, na razie na dnie wanny, jak spartolone, to i tak nie będzie widać Dla porównania, wieża nie ruszana, druga fotka z korektą ekspozycji: Iść tym tropem, czy może jest to droga do zatracenia? Chodziło mi o osiągniecie rozjaśnień na większych płaszczyznach, plus jakieś rdzawe naloty. Ewentualnie zawsze mogę ciemniejszą szarą kredkę użyć.
  22. Witajcie! Sobie malarnię zrobiłem w domu, bo za zimno i za ciemno już na balkonie - karton po komputerze, trzy kołki rozporowe: Udało mi się nic nie zniszczyć w domu po drodze, za to czarną pactra preszajding zrobiłem, kanty i nity: Koła dowolnie: No i tak to wyszło : Pewnie jutro będę musiał poćwiczyć modulancję, bo wydaje mi się to zbyt jednolite, choć przebarwienia widać. Pozdrawiam, Marcin
  23. Siemano, Chyba zabawię tu dłużej! Staram się! Tymczasem, z dekielka po pysznych lodach i gładzi, powstała podstawka - ślady gąsienic emilowych, opony zisa (czeka w kolejce) i koleiny haubicowe: Z racji tego, że nie mam ruskozielonej farbki, psiknąłem po całości panzergrau Pactry, bedzie więc to 12,2 cm sFH 396®: Pytanie do fachowców: czy na przodzie tarczy powinno być jakieś oznaczenie? chodzi mi o te tajemnicze znaczki jakie widzimy czasem na błotnikach samochodów. Pozdrawiam, Marcin.
  24. Niezły model, nawet lusterka i błotniki pokrzywiłeś jak w prawdziwym - do takiego stanu auta, brudzenie jest ok. Pomaluj spód kabiny, bo chyba zostawiłes goły plastik (lub podkład). Na przyszłość usuwaj szwy na częściach, szpachluj łączenia i obrabiaj trochę dokładniej części (na oponach części ramki Ci zostały). Pozdrawiam, Marcin.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.