Siema,
copycat, dzięki za radę, w folię się już zaopatrzyłem, za "co łaska" pan z kwiaciarni dał mi dwa łokcie. Myślę, że wystarczy wyciąć - wyżłobić żądane połacie karoserii na odpowiednią głębokość , załatać folią i giąć. czy CA typu Kropelka złapie folię z plastikiem? czy lepiej użyć cyjanopanu, bo podobno jest jakaś różnica?
Przy okazji, VW Polo '94, którego używam w pracy; przez niektórych zwany "księżniczką oszczędności", ja go nazywam "Twardy" , bo parę strzałów odstał, min. od ładowarki i betonowozu. Jego blizny mnie zainspirowały do tego projektu:
Dzięki za zwrócenie uwagi, zawsze szczegóły próbują mi umknąć.
Mark666, opony będę jeszcze dopieszczał, ale dzięki za uwagi, na pewno skorzystam.