Dźbry!
Oj tam, oj tam, trochę za mocno opukałem W realu, w moim odczuciu wygląda jak poobijana blacha, na granicy przetarcia.
Pomyślałem o tym ale zbyt późno. Jednakże takie drzwi, jak na zdjęciu w pierwszym linku, bardziej pasują mi do dostawczaka i przy okazji modelowania wyżej wymienionego, pomysł wykorzystam.
Przed washem używam sidoluxu do paneli, zielony, nakładany aero, a po 24 h daję jeszcze drugą warstwę pędzlem.
A dziś położyłem trochę pigmentów, bo czas już zamykać kabinę. Żeby pigmenty dobrze się wtarły, na całość dałem sidolux - mydło marsylskie, daje satynową powierzchnię, jeśli komuś się przyda info.
Tyle tylko, że nakładając pędzlem trzeba uważać na wash, bo można zmyć.
Taką szarą dałem na ciemniejsze części foteli i deskę rozdzielczą (twardym, wąskim i płaskim pędzelkiem)...:
...a taką, po całości, zwykłym, okrągłym pędzelkiem, zwłaszcza na podłodze:
(widać, jak pod wpływem sido zeszło wszystko do plastiku - lepiej poczekać aż wash olejny wyschnie dokładnie i nakładać jednak aero - przynajmniej na tym etapie).
Postanowiłem nie dawać szyby z tyłu.
Pozdrawiam, Marcin.