Jump to content

chudyhunter

Members
  • Content Count

    1,487
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by chudyhunter

  1. Wałcz, projekt nie umarł. Ja z Lipą swoje skończyliśmy, a kilka osób jeszcze walczy. Tak więc nie poddawaj się!
  2. Daj spokój Qz9. Dział okrętowy ostatnimi czasy cofnął się chyba do lat 90. Jak widać od kilku lat walkowane tematy, pomysły i techniki zostały zapomniane albo są nieakceptowane. Teraz na nowo zaczyna się odkrywanie koła i wyważanie z buta otwartych drzwi.
  3. Dziękuję bardzo! Co do fotek, to masz rację! Mi też najbardziej podobają się od tyłu Coś w tym jest, ale chyba zrobię sobie przerwę od wody na jakiś czas. Na 9 okrętów 6 jest na wodzie, więc chyba wystarczy Aaa widzisz w warsztacie nie było przechyłu, przynajmniej nie takiego. Nie chciałem go wciskać na siłę, bo bym uszkodził malowanie dna. Tutaj już nie było litości Jeszcze raz dzięki za komentarz i wielkie dzięki za pomoc!
  4. Dzięki Panowie Dzięki! Haha a mi właśnie ciśnienie opadło i teraz w spokoju mogę napić się kawy Dzięki! Spokojnie ja też czasami nie mogę, chociaż częściej zastanawiam się po co? Na półce i tak mało co widać Jak Golfem 3 na ręcznym
  5. Minazuki 6 czerwca 1944 r. - 1/700 Pit Road Galeria
  6. Kolejna komiksowa odsłona japońskiego niszczyciela Minazuki. Jak na komiks przystało będzie dużo obrazków W warsztacie można zobaczyć, jak powstawał model i jak tworzyła się woda Warsztat, a także zapraszam do galerii samego okrętu Galeria Dla tych co nie są w temacie dioramy, przedstawię mały zarys historyczny. 6 czerwca 1944 roku, japoński niszczyciel Minazuki po opuszczeniu wraz z konwojem rejonu Tawi-Tawi, został zatopiony przez amerykański okręt podwodny USS Harder. Odrobina szczegółów od kolegi M.A.V., który pomógł naprowadzić torpedy na odpowiedni tor "Dealey ata
  7. Przepis na oszustwo jest prosty. Trzeba mieć 20 cm zapałkę Tylko czasami można przesadzić, wtedy jest niezła jazda i wychodzą komiksowe modele
  8. Jeszcze raz dzięki Panowie! Informacyjnie, Minazuki właśnie zaczął płynąć z pełną prędkością
  9. Dzięki Krzychu! Masz rację, ale wiesz jak to jest z takimi małymi pierdkami. Jak będzie tak sam, samotnie sobie stał na półce, to nawet go nie będzie widać, a jak będzie w wodzie, to przynajmniej będzie widać, że coś jest na półce Jeszcze raz dziękuję Panowie!
  10. Dzięki Panowie Masz rację. W oryginalnej formie nie grzeszy urodą, dlatego trzeba było ją lekko przerobić. Nie powiem by wyszło jakoś wspaniałe, ale dzięki. Podstawka taka trochę na szybko i tylko do zdjęć, ale model i tak z niej zejdzie, więc nie będę musiał jej oglądać ?
  11. Kurde, żeś wygrzebał... Trzeba uważać co się mówi A na poważnie, to muszę skończyć to co na razie wierci mi dziurę w głowie i nie pozwala spać. Jak skończę dioramę Szczecina z Grafem, to zabiorę się za Cougara z Die Hard
  12. Fotki są ok, ale wrzuciłem je przez forum i to strasz ie zmniejszyło jakość. Mam nadzieję że teraz wyglądają lepiej.
  13. Minazuki 1944 - 1/700 Pit Road + PE Rainbow Galeria Warsztat
  14. Minazuki skończony! Zapraszam do pierwszej galerii na podstawce. Galeria
  15. Trochę to trwało i trochę po czasie, ale kolejny projekt grupowy ukończony. Wyszło jak wyszło, zawsze można zrobić lepiej. Jeszcze dużo nauki przede mną, ale najważniejsze, że są postępy. Podstawka na której znajduje się okręt została użyta tylko do wykonania tych zdjęć. Docelowo okręt będzie osadzony w wodzie, ale skoro trochę się napracowałem nad wykonaniem dna, to szkoda byłoby go nie pokazać. Miłego oglądania życzę. Warsztat
  16. Świetna podstawka, czolgi drzewa! Śnieg rewelacyjny! Aż by się chciało stanąć bosą stópką
  17. To ja napiszę coś że swojego doświadczenia. 14 miesięcy temu malowalem kumplowi szachownice lotnicze na amortyzatorze rowerowym. Powierzchnię najpierw zmatowiłem, następnie dałem podkład Tamki, na to poszły farby vallejo i na koniec lakier połysk Tamki. Rower przez ponad rok zrobił około 20 000 km w śniegu, błocie, deszczu, słońcu, był myty ręcznie i na myjce samochodowej. Nic nie uległo zniszczeniu a nawet mogę powiedzieć, że wygląda do tej pory jak w chwili malowania. Co prawda są to małe elementy/malunki i to z pewnością przekłada się na trwałość, ale całego roweru jednak bym tak nie malowa
  18. Tylny zderzak wstępnie uformowany. Teraz muszę trochę nad nim popracować przy użyciu szpachli
  19. Bardzo fajnie wyszło. Zgodnie z planem zalewałeś etapami, czy w szystko na jeden raz?
  20. Dzięki Krzychu! Oooo wypraszam sobie! Przecież po pół roku dałem kilka fotek ? Dobra dam jeszcze jedną, taka trochę z d..., ale zderzak już praktycznie skończony.
  21. MAV pewnie zmartwię Cię tą wiadomością skoro tyle czasu czekasz na przesyłkę z Ebay'a, ale wczoraj, czyli po 10 dniach od zamówienia, dwie moje paczki wylądowały w Warszawie
  22. I bez kotwicy i łodzi Postaram się skończyć do końca miesiąca ? Na razie dłubię tylny zderzak do Cougara
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.