Jump to content

chudyhunter

Members
  • Content Count

    1,183
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by chudyhunter

  1. Nadszedł czas na założenie własnego portfolio i zebranie całego ulepionego plastiku do kupy Moją pierwszą dioramę wykonałem w 2009 r. Moja cała wiedza na temat modelarstwa była bardo uboga i jedyne co wiedziałem w tym temacie to to, że modele się skleja i maluje 😛 Powoli, z czasem było coraz lepiej, chyba Rok 2009 - Polska 1944r. Bitwa pancerna pod Wołominem (1/35) Rok 2010 - PzKpfw IV (1/35) Rok 2011 - The Walking Dead (1/72) Rok 2011 - Fontanna 1944 (1/35) Rok 2014 i pierwsze pływadło U-Boot VII/C 41 Revell 1:144 Rok 2017 - Od tego roku na dobre zagościły okręty Rok 2018 - Richelieu - 1/700 Trumpeter Rok 2018 - HMS Hood 1941 - 1/700 Trumpeter Rok 2018 - HMS Naiad 1940 - 1/700 Flyhawk Rok 2019 - HMS Prince of Walef 1941 - 1/700 Flyhawk Rok 2019 - IJN FUSO 1944 - 1/700 Aoshima Rok 2019 - ORP Kujawiak 1942 - 1/700 IBG
  2. Zawsze można zastosować inną metodę na czarny pas, ale tutaj już się kłania wyższa matematyka, bo trzeba użyć wzorów. Do skali 1/200 i większej A do skali 1/350 i mniejszej Haha Unicaunica, to kiedy koniec?
  3. Życie ucieka, a w szafie modeli przybywa, więc nie ma czasu na przestaje A na poważnie, to dzisiaj obrobiłem 95% większych części. Teraz została mi sama drobnica, którą mam zamiar ogarnąć w ciągu kilku dni. Niestety to będzie na tyle w najbliższym czasie. By ruszyć dalej potrzebuje blach, a na nie poczekam do połowy stycznia. Laskonogi a Ty masz już wszystko kupione?
  4. To tylko pozory, ale fajnie byłoby jakby tak szło do samego końca Na razie zabrałem się za największe części i sobie powoli przy nich gmeram, sprawdzam dopasowanie, szlifuje, szpachluje takie tam.
  5. Obowiązkowo musisz sobie zrobić pokraka W oczekiwaniu na pokład firmy Shipyard i blaszki Eduarda, zabrałem się za obróbkę większych części. Jak widać brzydal staje się coraz brzydszy
  6. Haha taaa, też to przerabiałem, niby siadasz do malowania, a wychodzi na to, że idziesz z psem na spacer
  7. Przez 10 lat jechalem na kompresorze TG130 aż mu nogi odpadły teraz uważam że wydane 300 zl na coś takiego, to stanowczo za dużo jak za taki sprzęt. Głośny jak cholera, a jedyny jego plus to taki, że po 30 min pracy, można na nim jajka smażyć Od pół roku mam kompresor od Adama i uważam go za jednen z lepszych zakupów jakie zrobić bilem w ciągu kilku ostatnich lat. Mały, 4L, wszystko zrobione pod wymiar, a co najważniejsze, to cicha praca. Teraz można spokojnie delektować się delikatnym syczeniem aerografu Inna sprawa to taka, czy to będzie kompresor za 300 zl, czy za 550 i tak trzeba o to dbać, a jak się dba, to będzie działać.
  8. Daj spokój Lipa, aż takiego szału nie ma, ale dzięki za miłe słowo a czy będziemy zbierać szczęki, to się zobaczy, myślę że sam fakt skończenia dioramy będzie do tego powodem 😛
  9. W dalekiej dalekiej przyszłości jest plan na wykonanie okrętu w fazie budowy (stocznia, dźwigi, właśnie tak bajzel na pokładzie), ale to naprawdę nie wiem kiedy. Co do fotek, to dobrze mówisz, na pewno bardzo dobrze by to wyglądało. A czarno-białe fotki Grafa w Szczecinie będą, już nawet mam plan na kilka ujęć wzorowanych zdjęciami
  10. Dzięki Markuz za fotki Powiedz lepiej jak tam się ma Cesarewicz?
  11. Bo ważne by trzymać się tematyki, czołg japoński, to i kara będzie jakby japońska Przy okazji może trochę bardziej wczujesz się w klimat Dobra koniec gadania, bierz się do roboty. Za jakiś czas też zagoszczę w tym dziale, coby ludzie mogli się ze mnie śmiać
  12. Spokojnie, to był tylko zwiad Bartoszu, a Ty może byłbyś tak łaskaw i nie zdradzał planów imperium! Czeka Cię chłosta i nadzienie na gumowy pal
  13. Od dzisiaj będziesz miał ksywe Śliski
  14. Ale żeś przylizał, aż mi wazelina cieknie po ekranie A na poważnie, to świetnie to wygląda! Byłem, widziałem z bliska i z pewnością nie jest to 200 tak na prawdę to 1/100
  15. O dziwo chyba Trumpek tym razem więcej dał blach w zestawie, niż jest w dodatku, Eduarda. Tak czy siak, Eduarda cza kupić i pewnie coś dodać od siebie Widzisz Krzychu jakie to dziwne czasy nastały Schleswig to wyjątek, 700ki nie odpuszczę
  16. Wiem, wiem, widziałem, w zeszłym tygodniu już rozkminiałem https://www.hobbysta.pl/dkm-schleswig-holstein-1350-trumpeter-p-75926.html Tutaj na fotkach wygląda fajnie, ale w zasadzie jest to tylko uzupełnienie tego co jest w zestawie z modelem. Nie wiem jak te relingi, jak blachy Eduarda dojdą, to się zastanowię których użyć. Z pewnością nie wykorzystam tych ze szmatami. Lepszym rozwiązaniem jest dać teflonową taśmę na zestawowe relingi. No ale poczekam, zobaczymy. Wielkie dzięki laskonogi za czujność i zaangażowanie w temacie
  17. Hehe co zrobić Był Francuz, 3 Brytole, Japoniec i Polak, teraz przyszła pora na germańców Moja kobita stwierdziła, że wygląda jak kuter rybacki
  18. Brzydka, tak brzydka, że aż ładna Mi się udało kupić w mojehobby.pl, mieli chyba jedną sztukę. W exito dostaniesz, a jak nie mają, to ściągną. Jak już to nie za działa, to chińczyki na ebay'u maja za jakieś 260 zł. Haha, sam jestem ciekaw
  19. Dawno nie robiłem nic w tak dużej skali, więc jest dziwnie, ale fajnie. Plan jest taki by złożyć wszystko co się da, a jak już wszystko będzie gotowe i nadziane na wykałaczki, to dopiero zabiorę się za malowanie. Zobaczymy jak wyjdzie. Dzisiaj trochę posiedziałem i wygląda to tak.
  20. Powiem Ci że jest dziko, coś jakby człowiek pierwszy raz wyszedł ze wsi i wszedł do wielkiego miastaJakieś to wszystko strasznie wielkie, takie aż karykaturalne 😛 Mam tylko nadzieję, że po tych 700kach mi nie odwali i nie będę dopieszczał jednej Łodzi przez pół roku, bo tak to nigdy go nie skończę Wyjdzie wszystko w praniu. Na razie chęci są, wszystko wygląda fajnie i chce się dłubać
  21. A no trochę swędzą Gała, przecież to sama historia i gdyby nie to, to bym nawet na niego nie spojrzał Laskonogi Ty chopie bierz się do roboty, nie ma co czekać
  22. Siemanko. Postanowiłem na chwilę wyrwać się że swojego mikro świata i zrobić coś w większej skali. Co prawda schleswig jest odrobinę mniejszy od Grafa w 700, ale reszta części będzie znacznie większa. Wersja na rok 39, dodatkowo muszę dokupić blaszki Eduarda, drewniany pokład i germańców od Northstara. No to lecimy z tym koksem
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.