Skocz do zawartości

chudyhunter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez chudyhunter

  1. Szczerze, to chyba najwięcej zabawy będzie z malowaniem samolotów. Sam model ma bardzo mało części i więcej zabawy będzie z dodatkami. W sumie mnie to cieszy, zwłaszcza że jednocześnie będę robił Kujawiaka. Sam kadłub Grafa jest dość duży 38 cm, więc części może mało, ale będzie co malować!
  2. Wmalych przerwach przy Fusiaku, zabrałem się za Grafa. Generalnie wszystkie większe części złożyłem i teraz pozostała zabawa z waloryzacją. O samym modelu mogę powiedzieć na chwilę obecną tyle, że Trumpek trochę słabo się postarał. Jest trochę nadlewek, a w zasadzie każda część jest do całkowitego szlifowania, części są słabo spasowane, a nawet nie pasują do siebie. Np. Jedna część, która powinna wejść w otwory na pokładzie nie wejdzie, bo brakuje otworów, a w ogóle pominę już fakt, że nawet gdyby były wszystkie, to i tak by nie weszła, ponieważ inna cześć zaktywa te otwory. No ale nic, części jest mało, więc można się pobawić. Dodatkowo zamówiłem dwa komplety anten radarowych, gdyz te zestawowe do niczego się nie nadają. https://m.ebay.pl/itm/Flyhawk-FH700136-1-700-WWII-German-Naval-Radar-I-/371702934050?txnId=1075927976024 https://m.ebay.pl/itm/Flyhawk-FH700137-1-700-WWII-German-Naval-Radar-II-/371702934085?txnId=1075927866024
  3. Damianos działasz cos? Mam nadzieję że projekt nie upadł!
  4. Te na dziobie trochę tak, ale postaram się je poprawić
  5. Postaram się zrobić najlepiej, jak tylko się da
  6. Wypociny z kilku ostatnich dni. Dzisiaj może uda mi się zakończyć pracę nad kadłubem.
  7. Dla mnie rewelacja Sam widzisz, łatwe, szybkie 700ki nie wiem nawet co pisać, okręt przepiękny, malowanie zaje...fajne, miód malina. Czekam z niecierpliwością na wodę
  8. Dzizyssss widzę że się zaczęło tak więc według tego co piszecie i jakichś innych rozkminek na które trafiłem Kujawiaka można pomalować następującymi kolorami: 507C, MS3, MS2, B5, MS4 I WA Green. Tak więc mamy kamuflaż który składa się z 3 kolorów w 6 kolorach do wyboru Nie wiem jak wy, ale ja podejdę do tematu w bardzo łatwy i prosty sposób. Instrukcja zakłada 507c, ms3 i B5, a pokład 507B i tak zamierzam pomalować Kujawiaka. Pominę już fakt, że zostały mi te farby z malowania Księcia Ktoś jeszcze maluje w ten sposób?
  9. To jest naprawdę banalna sprawa, chwytasz pionowe słupki i ciagniesz góra dół , poziome są pod kątem, a pionowe nadal w tym samym ułożeniu.
  10. Jeśli mówisz o dopasowaniu relingów to nie jest żaden problem je nagiąć
  11. Ja postaram się ulepić Kujawiaka z całego trumpetero- flajhołkowego złomu w postaci części i blach, jakie pozostały mi po Księciu, Naiadzie i Hoodzie A relingi w zestawie są straszne i chyba kupię Eduardowe uniwersalne
  12. Mój Kujawiak dotarł dzisiaj, tak więc 1 lutego ruszamy du boju!
  13. Się normalnie popłakałem ?? Damianos dobrze Ci idzie, jedziesz z tym tematem jak dzika kuna przez agrest! Nie poddawaj się!
  14. Usiadłem wczoraj z moją drugą połową, przeprowadziłem poważną rozmowę ( ona albo modele ) i wyraziła zgodę na zakup, a to już baaardzo dużo Tak więc od nowego roku zęby w ścianę, zbieranie okruszków i mam nadzieję że w lutym będę malował Grafa nowym sprzętem.
  15. Dobrze wiedzieć Gała, sprawdzę to, bo do nowej fukafki chyba będzie trzeba je rozcieńczyc.
  16. Kupiłem takie dwa zestawy (ROYAL NAVY CAMOUFLAGES 1 i 2) jakiś czas temu do pomalowania Prince of Wales. Malowalem aero bez rozcieńczania i było dobrze, chociaż wydaje mi się że i tak mozna je spokojnie rozcieńczyc. Bardzo przyjemne farby i moim zdaniem dużo lepsze niż Vallejo, którymi maluję. Jestem z nich bardzo zadowolony, więc kupiłem bez chwili zastanowienia!
  17. Podczas dzisiejszej wizyty w sklepie modelarskim, całkowicie przypadkiem natknąłem się na zestaw AK Interactive. Przynajmniej mam za wczasu rozwiązany problem doboru kolorów.
  18. Właśnie dotarł do mnie kolejny element układanki. Musze przyznać, że jestem naprawdę zadowolony z jakości wykonania tych pojazdów. Zdaję sobie sprawę z tego że na fotkach słabo to wygląda, bo nawet słabo widać okna w pojazdach, ale na żywo jest naprawdę bardzo dobrze!! Pozostało mi oczekiwać i mieć nadzieję, że za jakiś czas dotrze do mnie obiecany drewniany pokład. Na całe szczęście budowa lotniskowca nie będzie zbyt skomplikowana i będę mógł robić wszystko bez pokładu i dodać go nawet na sam koniec prac. No nic, poczekamy zobaczymy. Planowany termin rozpoczęcie prac: połowa lutego 2019 r.
  19. W sumie to chyba zaczynam bardziej wchodzić w dział dioram niż okrętów
  20. Ten zawias po lewej stronie holownika mam nadzieję że zniknie, jak psiknę wszystko kolorem. Na razie przez ten żel są różne kolory i daje to dziwne złudzenia. Co do skał, to będą odrobinę niżej osadzone, więc nie będzie tego efektu zwisania. Skały i zieleń będą pryskane farbami i lakierem, ponieważ miejscami się błyszczą, a i zieleń w tych dwóch kolorach jest nie za bardzo. Tak więc będzie psikne na zielono, cieniowane i będzie piknie, mam nadzieję. No z tą woda to cały czas myślę. Nie mogę się zdecydować, czy iść w kolor wody taki jak mam teraz, czy w taką błotnistą zieleń, jak to bywa na rzekach hmm... Google, foty i rozkminka. W sumie teraz widzicie jak wygląda, więc może prysnę tą błotnistą zielenią i sami oceniacie, co będzie lepiej wyglądało. Ogólnie to chyba będzie ciężko, by fuso nie zginął na tle całej dioramy, ale w sumie to nawet mi za bardzo na tym nie zależy, by był jakoś bardzo wyeksponowany. To że dołożę wszelkich starań by wykonać Fusa nie ulega wątpliwości, ale chciałbym by wszystko do siebie pasowało i stanowiło jedna ładną całość. Chyba na spokojnie będą to wszystko kończył jeszcze przez miesiąc albo dwa, więc może do tego czasu uda mi się ogarnąć jakiś aparat. Tak jak piszesz Hans telefonem ładnych fotek nie zrobię, a przydałoby się uchwycić chociaż głębię tej dioramy, a nie tylko ostry i plaski mały fragment na fotkach.
  21. Święta święta i po świętach, a robota jak stała tak stoi... nawet nie miałem czasu na wymianę masztu, ale za to wyciąłem otwór w wodzie na kadłub. Woda jest do malowania, a to co tutaj widać, to jakieś próby kolorów i zaszpachlowane odboje za pomocą żelu pacyficznego. Wszystko na szybkości złożone do kupy i sory za fotki, bo za bardzo się nie starałem.
  22. Tak, zestawowe, jedynie lufy szlifowalem tak by były o połowę cieńsze. Muszę jeszcze dorwać w jakiejś przystępnej cenie działka Plot, gdyż ten zestaw niestety ich nie posiada
  23. Haha dawać mnie ten kontener
  24. Kuźwa od początku jakoś mi ten maszt nie leżał. Ten i tak jest cieńszy niż plastikowy z zestawu, ale wyszedł mi mimo wszystko za toporny. Oczywiście wykonam nowy, a stary idzie do kosza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.