Skocz do zawartości

chudyhunter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez chudyhunter

  1. Jeszcze raz wielkie dzieki Panowie za miłe słowa! Co jakiś czas nachodzą mnie takie myśli, by zrobić coś w 350, ale już mam problem z postawieniem 700ek w mieszkaniu. Chyba trzeba dorobić więcej półek O pancernikach w 350ce mogę zapomniec, ale może zrobię coś mniejszego np. jakiś lekki krążownik albo niszczyciel. W każdym razie w najbliższym czasie nic większego nie przewiduje. Może jedynie Titanic 1/400 o którym wcześniej pisałem, ale ciężko mi powiedzieć kiedy powrócę do tematu.
  2. Dzięki spiton podejrzewam, że w tym Flajhołku jest więcej części niż w 350kach
  3. Dzięki chopy Skoro tak mówisz, to tak zrobię. Postaram się w przyszłym tygodniu cyknąć fotki i zamieścić galerię. Krzychu to jest daleko w tyle, więc trochę poczekamy Panowie trzeba zagęszczać ruchy, bo za 5 miesięcy ruszamy z nowym projektem. Ja mam nadzieje, że do tego czasu uporam się z Grafem i zrobię Warspite'a.
  4. Dajesz Krzychu! Robiłem fotkę na balkonie i ciężko było uchwycić dobrze niebo i słońce, tak by okręt był widoczny. Do galerii postaram się zrobić lepsze zdjęcie na tle nieba. Z tym dymem masz rację, też o tym myślałem.
  5. Melduję, że zakończyłem prace na Kujawiakiem. Sprawa galerii jest do obgadania, tak więc nie wrzucam fotek, a kujawiak odpływa sobie do kartonu w w którym poczeka na gablotę i zdjęcia Dzięki wszystkim za bardzo fajny projekt!
  6. Pilut to Twoją pierwszą woda? Jeśli tak, to nie jest źle. Ja sam nie wiem już ile razy robiłem wodę i trochę w ostatnim czasie wylądowało w koszu. Ćwicz, pytaj, pomożemy
  7. Już prawie końcówka. Pozostało dopieścić szczegóły, dać lakier na wodę, zrobić olinowanie i kończyć zabawę
  8. 20-21 lipca będę w Chełmży, więc zapraszam
  9. W większej skali przewiduje jedynie powrócić do Titanica. Nerwy na tyle opadły, że myślę o nim od jakiegoś czasu, a i umiejętności poszły na tyle do przodu, że może wkrótce się za niego zabiorę
  10. Taaaaa mój jak zawsze najbardziej uwalony ale i tak musicie wiedzieć że bardzo się hamuje
  11. Jeszcze maszt, łodzie, wash na relingi, jakichś kilka drobiazgów i chyba powoli trzeba kończyć zabawę
  12. Jeśli ktoś potrafi przyjąć krytykę i dąży do lepszego efektu, to zawsze zrobi lepiej niż poprzednim razem. Teraz jest znacznie lepiej
  13. Na szczęście zestaw kolorów Royal Navy firmy AK zrobił robotę. Zloty, zrobiłem to z nici elastycznej. Najpierw zrobiłem olinowanie poziome. Następnie na równe kawałki pociąłem olinowanie pionowe, które przykleiłem najpierw do modelu, a następnie do olinowania górnego. Po tym wszystkim przyszła pora to naciągnąć. Tutaj użyłem żarzącej się wykałaczki, którą przykładem pojedynczo do każdej pionowej nici by ją naciągnąć. Delikatna robota, dwa razy zrąbałem, ale się udało Monster3, umiejętności jakieś są, ale trzeba je stale rozwijać
  14. Minął prawie rok od rozpoczęcia warsztatu, była walka z kolorami, ale w końcu udało się zakończyć prace. Początkowo plan był na osadzenie Księcia w wodzie, ale doszedłem do wniosku, że do póki nie zrobię wody, która mnie zadowoli, to wody nie będzie. Może kiedyś jeszcze pomyślę o tym by wrzucić go na wodę, ale to bardzo odległe plany, tak więc na razie będzie spoczywać na podstawce.
  15. Świetna robota Bartoszu! Musisz przerzucić się na 700ki
  16. Jeśli chodzi o drewniane pokłady, to zdania są podzielone. Jednym się podobają, innym nie. Ja tam je lubię Czasami gotowe rozwiązania są najlepsze, a z pewnością to jest dużo lepsze niż robienie od podstaw. Poszukaj sobie jakichś dodatków, jeśli nie ma nic dedykowanego, bo to z pewnością lepsze rozwiązanie niż rzeźbienie. Gdy nie można nic kupić, to można się pobawić w dorabianie, ale w przeciwnym wypadku szkoda czasu i nerwów.
  17. Nie lepiej zainwestować 60 zł w drewniany pokład? https://www.bnamodelworld.com/model-ships-boats-for-ship-1:200-artwox-aw10059?zenid=583e22d8cb773ff1cc1946dc72c5600c Nawet jeśli nie będzie do końca pasował, to z resztek tego drewna dotniesz brakujące fragmenty. Na pewno zabawy z tym też trochę by było, ale jest to dużo lepsze rozwiązanie pod względem pracy jaką trzeba włożyć w zrobienie od podstaw, a także pod względem wizualnym.
  18. Patrząc na to wszystko zebrane do kupy, wnioskuję że dużo pijesz
  19. W czasie, który poświęcamy na zrobienie Huntów, można by spokojnie zrobić jakiś pancernik, który ma milion razy wiecej części
  20. Elegancja francja i na co komu zestawy zaloryzacyjne
  21. Robiłem Hooda w 700 i użyłem pokładu Shipyard i moim zdaniem jest ok. Przy tej skali nie było dużego problemu z tym że coś przy nim znika. Artwox też robi dobre pokłady, praktycznie to samo co Shipyard. Przy 350 nie powinieneś mieć problemu ze cos będzie za grube. Moim zdaniem szlifowanie odpada, bo zniszczysz pokład. Na pewno odradzam Huntera. Mam do Titanica i jest tragiczny
  22. Carlito, tu się niea co zastanawiać, tylko trzeba robić. Ja swoją pierwszą 700ke zrobiłem równo rok i 10 miesięcy temu i z każdą jest lepiej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.