Przedstawiam Wam mój nowy projekt - "King 33". Przedmiotem tuningu, przeróbek czy jak kto woli "pimp my ride" jest już kultowy Nissan Skyline R33 z kraju kwitnącej wiśni - piękna i tajemnicza Japonia . Samochód prosty jak miecz samuraja, wyrafinowany jak kamasutra, potężny jak wielki mistrz kenjutsu. Jako że wszystko można zmienić , nawet to co jedni uważają za niezmienne inni łamią reguły, tak też postanowiłem poddać modyfikacji kultowe arcydzieło japońskich konstruktorów.
Historia modelu narodziła się tuż po zakupie przez jednego z forumowiczów pewnego forum, niestety jegomość nie zmierzył swych sł na swe zamiary, w ten też sposób uszkodził przedni zderzak. Po kilku tygodniach odkupiłem od niego samochód, kładąc go na półeczce w oczekiwaniu na jego kolej. Nastały wakacje, pamiętny wyjazd do Mościszek, pewne modyfikacje wprowadzone, po wakacjach nadszedł czas na poprawki, niestety brak doświadczenia z mojej strony zniszczył wnętrze ów Skyline, wraz z deską rozdzielczą, uchroniły się fotele, i parę detali z wnętrza. W rączki wpadł mi wrak Mercedesa z wyścigów DTM, postanowiłem go pociąć na mniejsze części, a z jego resztek ułożyć sobie puzzle. Pierwsze przymiarki, okazuje się iż kilka detali pasuje, no to w ruch narzędzia, szpachla itp. Po upływie czasu z seryjnego wozu postanowiłem zbudować JDMemowy drift car.
Oto kilka zdjęć:
Inne fotki z różnych przymiarek [np wersj policyjna]:
Oto resztki DTM'a:
O ile będę wykonywał cały bk to wykorzystam pomysł Do-luck'a:
Model to Nissan Skyline R33 GTR, producent to Fujimi, skala 1:24.
Przewidziane zmiany:
- nowy zderzak lub cały nowy bk
- wnętrze od podstaw z klatka i kubełkami
- podwozie [zawieszenie, wydech, wał, koła]
- kolor [czarny lub żółty lub biały]
- wlot na masce +