Darek M
Użytkownicy-
Liczba zawartości
105 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Darek M
-
Piękna praca!! Roślinność genialna!!
-
CHALLENGER II IRAQ [wątek dla początkujących] 1/72
Darek M odpowiedział czak45 → na temat → [M]Warsztat
Super pomysł! Dzięki za tak dokładny opis. -
Piękną robota!
-
Witam, trochę mnie tu nie było ale temat nie umarł jak niektórzy sądzą. Sporo czasu zajęła mi walka z zawieszeniem. w zasadzie wszystko trzeba było albo zrobić od nowa albo mocno przerobić. Część elementów odlałem sobie z żywicy po uprzednim przygotowaniu kopyta (na nich chyba lepiej widać detale niż na odlewach): I wózki z kołami jezdnymi. Niby małe to a namęczyłem się koszmarnie, żeby chociaż trochę przypominało oryginał: Koła nie są wklejone na stałe. Zrobię to chyba dopiero kiedy wymaluje na nich bandaże co nie będzie łatwe biorąc pod uwagę ich rozmiar. Pojawiły się też wątpliwości czy ten pojazd występował w wersji ambulansowej. Dzięki komuś z zagranicznego forum zdobyłem między innymi takie zdjęcie: I to tyle na dziś. Pozdrawiam, Darek
-
Bardzo podoba mi się ten czołg więc będę tu częstym gościem. Powodzenia!
-
Jak dla mnie bomba!
-
KAMERA AKCJA!!! 1/72 Pustynia Błędowska 1938(39?)
Darek M odpowiedział czak45 → na temat → [D]Galerie
Genialne!! -
Pomalowane pierwsza klasa!
-
Silnik prezentuje się genialnie!
-
Crusader Mk. I British Cruiser Tank Mk. VI Tamiya 1/48
Darek M odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
Jak do tej pory prezentuje się super. Z czego zrobiłeś tą białą tkaninę? -
Temat bardzo ciekawy. Te wysokie trawy faktycznie sprawiają wrażenie trochę tropikalno-azjatyckich klimatów. Reszta bardzo mi się podoba.
-
Bardzo fajny temat! Będę z przyjemnością zaglądał.
-
Model prezentuje się super. Równie co model imponująca jest pojemność silnika 0_o
-
Pięknie !!!
-
Cześć, modle prezentuje się rewelacyjnie. Aż ciężko uwierzyć, że to 1:72. Mam małą prośbę, (może nie doczytałem w relacji) czy mógł byś podać listę produktów, które wykorzystałeś do zrobienia traw i zieleni? Pozdrawiam, Darek
-
Kurde, wygląda to konkretnie. Mógł by się od Ciebie uczyć nie jeden z kolegów klejących cywilne autka w większych skalach (i nie tylko)
-
Witam, zrobiłem kilka małych kroczków do przodu. Poprawiłem tylną ścianę przedziału transportowego. W jego wnętrze powklejałem kątowniki i inne duperele. Na kadłubie pojawiło sie kilka drobiazgów a z greenstufa zrobiłem coś na kształt kawałka tkaniny: Mam też kilka pytań (może ktoś z Was wie coś na ten temat: oraz czy wersja ambulansowa była wyposażona w karabin? W tej chwili walczę z zawieszeniem. Tam niestety też trzeba sporo przerobić. :/ Pozdrawiam, Darek
-
Mi się pomysł podoba. Warto by było sprasować mu trochę maskę. Wiem, że jest tam silnik ale taka masa powinna go wcisnąć w ziemię. Pozostał bym przy tych prostych ramkach drzwi (jak z tymi bordowymi) Moim zdaniem dodają smaczku i realizmu. Dach zapada się do środka więc nie powinien ciągnąć za sobą drzwi.
-
Bije się w pierś, tylne drzwiczki są za wąskie. Rozrysowałem je na podstawie tego, co oferował plastik a powinienem pomyśleć i poszukać. Udało mi się znaleźć tylko jedno zdjęcie pokazujące tył tego pojazdu. Na jego podstawie rozrysowałem jeszcze raz tylną płytę: Mam nadzieję, że teraz wygląda to w miarę ok.? Jeśli ktoś z Was natknął by się na inne zdjęcia tej części to będę wdzięczny za ich udostępnienie. Teraz muszę jeszcze wypruć tylną ścianę, wkleić nową i onitować. Pozdrawiam, Darek
-
Polistyren miał opisana grubość na opakowaniu jako 0,2mm ale po zmierzeniu suwmiarką okazało się że to bardziej 0,28mm. Nadruk robiłem zwykłą drukarką atramentową (dokładnie Canon ix 4000). Ponieważ się rozmazywał, tak jak pisałem zabezpieczyłem go lakierem.
-
Witam, trochę podłubałem przy modelu. To co widać poniżej jest już sklejone na amen. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się (jak dla mnie) tak dużej ingerencji w model ale nie mogłem przeboleć jakości niektórych elementów. Z efektów dotychczasowej pracy jestem zadowolony choć pewnie bardziej doświadczeni z Was znajdą jakieś babole. Nity zdecydowałem się wyciąć igłą z papieru zagruntowanego CA, a żeby były wypukłe, na każdy z nich położyłem kropelkę tego kleju. (zobaczymy co z tego wyjdzie). Pewnie nie będzie idealnie ale i model taki nie jest. Muszę jeszcze wyjaśnić ślady szpachli na białym fragmencie „maski”. Jak już wspominałem, jest to mój pierwszy plastik i kiedy przyklejałem ten fragment polistyrenu nie miałem pojęcia że klej może go stopić. Teraz już wiem, że tak. A tak prezentuje się to co złożyłem do tej pory: Być może kogoś to zainteresuje. Burty tej skrzyni z tyłu rozrysowałem sobie w sketchupie a potem wydrukowałem na płytce, żeby nie musieć kreślić linijką. Wydruk zabezpieczyłem bezbarwnym lakierem akrylowym w sprayu. Pozdrawiam, Darek
-
Ale to pięknie wygląda.
-
Dziękuje za wszystkie rady i opinie. W kwestii drobnego sprostowania, mój komentarz na temat kiepskiej jakości tego modelu nie wynikał z mojego zniechęcenia i chęci porzucenia tematu. Ciągle mam plan skończyć ten model, tyle że będzie on wymagał większej ilości pracy niż myślałem. Liczę że niezależnie od tego jak dobrze lub źle uda się go skleić to pomoże mi on nabrać doświadczenia podczas malowania bo właściwie jeszcze nie bawiłem się aerografem i tymi wszystkimi technikami jakie stosujecie później. Napisałem że jest kiepski bo jest i uznałem że warto o tym wspomnieć. Jak na razie największym problemem są nity. Będę musiał pomyśleć jak je zrobić i przyklejać, żeby wyglądały znośnie. W kwestii gąsek, teoretycznie powinienem je zareklamować, ale kupiłem je pół roku temu w jakimś sklepie internetowym za 10zł. Prawdopodobnie więcej czasu i pieniędzy zmarnował bym na wysyłanie maili, tłumaczenie o co chodzi i wysyłanie paczek, niż te gąski są warte, więc sobie daruje. Bardziej martwi mnie skąd wziąć dobre gąski do tego modelu, ale to zmartwienie na później. Pozdrawiam, Darek
-
Witam wszystkich w mojej pierwszej relacji. Do tej pory bawiłem się kartonem ale podglądałem fora plastikowe, i coraz bardziej ciągnęło mnie w kierunku tego materiału. Na pierwszy model wybrałem sobie sd.kfz. 135 ambulans firmy RPM, bo po pierwsze zaciekawiła mnie bryła a po drugie model był dość tani więc nie będzie żal jak się zepsuje. Ponieważ nie znam się na plastikach myślałem że tani będzie oznaczało prosty i łatwy w montażu model. Niestety, zestaw jest dość słabej jakości (w porównaniu z tym co widzę na forach). Wymaga dużo szlifowania i szpachlowania ale jakoś idzie więc nie narzekam. Liczyłem że poskładam go "prosto z pudła" ale wyszukałem kilka zdjęć oryginału i nie oparłem się chęci poprzerabiania tego i owego. Do rzeczy, tak wygląda pudełko i kalki: A to już udało mi się poskładać albo powycinać z ramek i oszlifować (na razie złożone na sucho): a tak wygląda reszta ramek: Ta ostatnia raczej do niczego się nie nadaje i myślę, że te elementy będę robił od podstaw. Ponieważ nie chciałem robić gąsienic z gumowej taśmy postanowiłem dokupić sobie takie coś: Te gąski to moja kolejna wtopa. Nadają się jedynie do śmieci. Ma więc do Was pierwsze pytanie. Czy da się kupić do tego zestawu gąski lepszej jakości? Po drugie zauważyłem w kilku relacjach jak przyklejacie plastikowe śrubki i nity do elementów zrobionych z płytek z polistyrenu i jestem ciekaw czy takie nity i śruby są do kupienia czy po prostu odcinacie je z resztek po innych modelach? No i po trzecie jakim klejem przykleić je do modelu? Próbowałem użyć do tego kleju z wamod'u ale jego kropelka zasycha mi na czubku igły zanim doniosę ją do modelu, o przyłożeniu nitu nie wspominając. Być może te pytania wydają się Wam banalne ale dla mnie, jako początkującego to niezła zagwozdka. Będę bardzo wdzięczy za odpowiedzi, konstruktywną krytykę, rady i sugestie. Pozdrawiam, Darek
