Skocz do zawartości

Kuglaty

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    251
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kuglaty

  1. Kuglaty

    Avia B-21 1/72 KP

    Świetne wykonanie. Podoba mi się śmigło - a naciągi to już mistrzostwo świata.
  2. Kuglaty

    S.E.5 Revell 1:72

    wuwumaster - dziękuję za (nareszcie) rzetelną, jasną i klarowną wypowiedź w tym temacie Oczywiście wszystkie porady wezmę sobie na poważnie do serca i będę starał się (hmm de ja vu? Czy się powtarzam) nie popełniać tych samych błędów przy kolejnych modelach. Jeszcze jedno pytanie - jaką firmę polecacie lub jakie modele. Oczywiście ciągle piszę o I WW i skali 1:72. Coś mnie na chodzi na model od Rodena ale kompletnie nie znam tej firmy. Nie wiem czy jest sens kupować kolejnego rupietołka do którego trzeba dokupić kilkanaście kilogramów złomu kolorowego, aby doprowadzić go do jako takiego wyglądu... No i cena też odgrywa zasadniczą rolę. Zwłaszcza w obecnej sytuacji (18.11.2010 przyszła na świat moja druga pociecha ), więc wydatków będzie co nie miara. Jednak nie chciałbym zrezygnować z jedynego nałogu (który przynajmniej teoretycznie nie agraża życiu i zdrowiu ) jakim jest modelarstwo. Pozdrawiam serdecznie
  3. Kuglaty

    S.E.5 Revell 1:72

    Z tym tłumaczeniem chodziło mi oczywiście o pierwszą część Twojej wypowiedzi, a nie chciałem wycinać fragmentu co by nie zmieniać sensu treści. Może dziwne ale takie właśnie odniosłem wrażenie, oprócz tego chcesz mnie zrugać to i ośmieszyć na publicznym forum. Dowód na to post wyżej (aż tak dobitnego tłumaczenia nie potrzebowałem...) Dzięki za porady, będę starał się w kolejnych modelach nie popełniać tych samych błędów. A w samozachwyt na pewno nie wpadnę - nie martw się ;) Jeszcze jedno pytanie: O co w tym biega? Zastrzał wyje?
  4. Kuglaty

    S.E.5 Revell 1:72

    OK dziękuję za dość obszerny link z opisem tegoż samolotu ;). Pozdrawiam
  5. A z jakiej kategorii można życzenia składać?
  6. A może coś z nowości-starości. Nie mogę się doczekać kiedy ktoś lub coś wypuści Karasia w skali 1:72. Heller miał swoje 5 minut (dosłownie), bo już teraz, można jedynie zakupić za kolosalne pieniądze ten zestaw na Aledrogo...
  7. Zrobiłem tak samo jak napisałeś podczas relacji z budowy modelu-mianowicie wziąłem czarny mazak, i zapałką zacząłem trzeć o jego początek z tuszem. Dlaczego zapałką-a dlatego, że gdybym to robił mazakiem linie były by bardzo grube Mam nadzieję, że efekt będzie taki sam jak u Cb Pozdrawiam, Marcin. Na początku wielkie PRZEPRASZAM za odgrzewanie kotleta :P Z tym flamastrem już nabyłem ciut więcej doświadczenia i stanowczo odradzam wszystkim tego typu eksperymenty flamastropodobne ( jeśli model ma zostać pomalowany farbami akrylowymi)! Zakupiłem swego czasu (moim zdaniem) odpowiedni do tego celu pisak z cinką końcówką. Po nałożeniu preshadingu wyżej wspomnianym flamastrem i pomalowaniu modelu farbami akrylowymi Pactra. okazało się, że z czarnego zrobił się fioletowy! Ciężko było poprawić mimo nakładania kilku (nastu ) warstw farby aerografem, nadal utrzymywał się dziwaczny odcień... Odnośnie modelu -nachodzi mnie teraz na wersję jednopłatowoogonową. Pozdrawiam!
  8. Kuglaty

    S.E.5 Revell 1:72

    Hmmm aż tak źle nie jest... Z resztą nie twierdzę, że jestem mistrzem świata i na konkursy nie jeżdżę. Dopiero jestem takim sobie sklejaczem ;) Owszem jest pomalowane - na jasno szary kolor ;) Możesz mi przetłumaczyć to zdanie na język polski? Niestety nie znam się aż tak dobrze na slangu... Próbowałem nitek od pończoch i była to jedna wielka klapa... Z fotkami w necie też - szukałem z marnym skutkiem - na koniec sugerowałem się innymi modelami - najwyraźniej nie zawsze trzeba ufać modelarzom
  9. Kuglaty

    S.E.5 Revell 1:72

    To jest stara podstawka od matchboxowskiego Wespe... Posł€żyła tylko i wyłącznie do sesji fotograficznej. Ślady kół można sobie zawsze jakoś wytłumaczyć - był tu przed chwilą jakiś czołg A wiadomo, że 20 tonowy pojazd zostawi większe wgłębienia niż samolot o wadze niespełna 1000kg. ;) Szczerze powiedziawszy łożenie modelu zajęło mi 4 dłuższe wieczory - a przeliczywszy skalę - tych naciągów nie powinno być wcale... Cieńszej żyłki nie udało mi się kupić (ta ma gr. 0,10 mm) Przy każdym modelu tak właśnie czynię. Jednak przy S.E. 5a rura wydechowa była nieodłącznym elementem boku kabiny... Wydawało mi się, że śmigło było drewniane, a nie ze sklejki... Dzięki ;) Mogło by być lepiej ale i tak jestem zadowolony z uzyskanego efektu słojów. Dzięki za miłe słowa. Pozdrawiam i czekam na kolejne komentarze
  10. Ja bym poprosił o kilka zbliżeń. Jednak już mogę stwierdzić, że model wygląda świetnie.
  11. Ostatnio ukończony jeden ze szmatopłatów I WW. Link do warsztatu http://www.dioramy.fora.pl/warsztat-konkursowy,75/s-e-5-a-revell-1-72,5330.html Zdjęcia:
  12. Kolejny model który czekał na swą kolej przewalając się po szufladach... Przy tym modelu próbowałem zastosować nowe techniki malarskie przy użyciu aerografu. Pozostawiam wam do oceny kilka zdjęć. Na koniec rodzinne foto pojazdów i figurek (figurki nie malowane przeze mnie - gotowy zakup na alledrogo -jednak i tak pójdą do przeróbki, przynajmniej częściowej)które (miejmy nadzieję) wkrótce staną na jednej podstawce/dioramie.
  13. Kuglaty

    M2 Bradley ACADEMY 1/35

    Bradley - mój ulubiony współczesny pojazd. Szkoda, że zdjęcia słabiutkie... Z tego co zauważyłem słabo zdetalowany jak na skalę 1:35 mogłeś pokusić się o dorobienie kilku drobiazgów aby go bardziej upodobnić do oryginalnej maszyny. Z tego co udało mi się wypatrzeć największe babole to: źle dobrany kolor wnętrza, źle pomalowane gąsienice i anteny (powinny być czarne). Czekam na lepsze foty. Tak wygląda Bradley w moim wykonaniu i ciut mniejszej skali... http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?t=18395 Pozdrawiam
  14. Kuglaty

    Spad XIII Academy 1:72

    Domyślałem się, że tymi swastykami narobię niezłego zamieszania na forum ;) ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;). Z tym może być kłopot bo model jest pokryty 2 warstwami lakieru matowego i więcej szkody by to przyniosło niż pożytku. Więc raczej pozostanę przy odwróconych swastykach... Dziękuję wszystkim za komentarze Pozdrawiam
  15. Kuglaty

    Spad XIII Academy 1:72

    Ok, ale dlaczego na modelu umieściłeś ją odwrotnie ? Jest dokładnie tak jak napisałeś... Niestety nasi chińscy koledzy wszystko robią na opak... nawet ramiona swastyki potrafią odwrócić w przeciwnym kierunku .
  16. Kuglaty

    Spad XIII Academy 1:72

    Cały wątek tu: viewtopic.php?t=5318 Właśnie to zdjęcie przekonało mnie odnośnie swastyki umieszczonej na Spad XIII ;) Niestety z tym modelem ( i nie tylko) Academy tak bywa... zaczyna się przy nim coś dłubać i nagle wena znika... całe szczęście, że u mnie było to przejściowe . Wszystkim pozostałym osobom dziękuję za miłe komentarze ;)
  17. Tytułowy bohater spod znaku Academy. Model przewalał się z kąta w kąt nareszcie mimo tatalnego braku wolnego czasu, udało mi się go ukończyć (przynajmniej tak mi się wydaje ;) ). Model całkiem niezły, chociaż na pewno lepszą alternatywą będzie Spad z Eduarda.... Malowanie po trochu prawda i fałsz, z jednej prostej przyczyny - producent nie daje żadnego schematu malowania w instrucji. Sugerowałem się jedynie zdjęciami znalezionymi w Internecie.
  18. Dodam jeszcze od siebie, źle nałożone gąski - ewidentnie widać to na 6 zdjęciu od góry. No i nieszczęsne figurki... żółte twarze im nie slużą ;) PS. A co się stało z podstawką?
  19. Chodzi Ci o linie podziału blach? Wszystko jest opisane w wątku warsztatowym podanym w pierwszym moim poście tego tematu. Przy liniach wypukłych (jak i wklęsłych) najlepiej sprawdza się preshading - ale tylko wtedy gdy malujesz model aerografem. Można też próbować płukanki - jednak przy wypukłych liniach jest to nie lada wyzwanie
  20. Dziękuję za porady i cenne uwagi oraz opinie.
  21. Trzeba było założyć wątek warsztatowy, na pewno dużo rzeczy dało by się jeszcze zmienić przed ich popełnieniem... Do najważniejszych baboli jakie wypatrzyłem to m.in to o czym wspomniałeś. Instrukcja pokazuje zupełnie inne ustawienie kokpitu przedniego strzelca. W realu powinna być cofnięta o dobre pół centymetra, aby można było spokojnie zamknąć oszklenie. Kolejny błąd to tablica przyrządów - nie da się jej zamontować, chyba że zeszlifujesz ją na grubość kartki papieru :( Karabin dolnego strzelca, pod spodem samolotu powinien być cofnięty do tyłu (praktycznie nie powinno go być widać...) No i na dobitkę - miejsca kalek nie są precyzyjnie oznaczone... Ze skrzydłami i podwoziem nie powinieneś mieć większych problemów, natomiast trzeba uważać na mocowanie ogona z kadłubem. Strasznie trudno jest go wypoziomować i wyprostoliniować ;). Powodzenia życzę przy budowie, bo to piękna maszyna jest. Czekam na galerię w Twoim wykonaniu ;)
  22. Do denaturatu i spirytusu podchodzę sceptycznie - załatwiłem tą chemią dwie owiewki... jedna zmatowiała na amen w pacieżu a druga się zniekształciła nieodwracalnie. To może być główną przyczyną matowej owiewki. Sidoluks kładłem aerkiem... - o kąpieli w sidoluksie jeszcze nie słyszałem... Mam pomalować owiewką pędzlem, czy jest jeszcze jakiś inny patent?
  23. Instrukcję możesz od razu wyrzucić do kosza - poszukaj sobie jakiejś dobrej relacji z budowy łosia - na pewno więcej skorzystasz niż z tej tandetnej instrukcji... Wyłapałem już tyle baboli, że głowa puchnie... Cieszę się, że się "rogacz" podoba ;). Pozdrawiam
  24. Na modelu nie ma ani washa ani wascha, ani nawet zalewania linii podziału blach, czy też popularnie zwanej płukanki. Polecam wpierw zapoznać się z warsztatem zanim się coś napisze... Na całym modelu zastosowałem coś co się nazywa w j. angielskim preshading. Proponuję stosować czasem coś takiego jak znaki przestankowe, bo ciężko jest wywnioskować z tekstu - co autor wypowiedzi miał na myśli. Łączenia zostały przeszpachlowane i wyszlifowane, jednak przyciemniłem je preshadingiem, być może dlatego wydaje się, że łączenia nie są wyrównane. Kolory samolotu przedstawiają się mianowicie: nadwozie to: polish khaki II, rust, aluminium, steel, black matpodwozie: polish blue II, aluminium, black matt. Wszystkie farby to akrylowa Pactra ;). Koła owszem można by było przybrudzić, jednak wystarczy, że postawię model na trawiastej podstawce i problem znika.
  25. Model jak przystało na Chematica, wymaga nieco więcej wkładu własnej pracy ;) Wszystko na temat montażu można znaleźć w tym wątku: http://www.dioramy.fora.pl/warsztat,112/w-p-g-zwierzeta-swiata-pzl-p-37-b-los-1-72,4370.html Nie dopisałem w warsztacie tylko tego, że podrasowałem KM'y. Co by tu jeszcze napisać?.. Zapraszam do oglądania i komentowania. ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.