Kuglaty
Użytkownicy-
Liczba zawartości
251 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kuglaty
-
Nie mogę edytować postu więc zgodnie z obietnicą kolejna porcja zdjęć: Sklejone skrzydła i kadłub wraz ze swoim ultra wypasionym kokpitem Wyciąłem i wstępnie oszlifwałem kilka drobnostek Kolejna porcja zdjęć już wkrótce.
-
Moim skromnym zdaniem najładniejszy ze współczesnych czołgów Druga sprawa, która najbardziej sie rzuca w oczy to ilość otworów ulgowych w kołach napędowych- Boss zrobił ich 6, powinno być 5. Tu jedyną opcją która wchodzi w grę, to wymiana kół napędowych (friulmodel daje poprawne do zestawu gąsienic, na marginesie świetnych gąsienic), sam kształt zębów na wieńcach zębatych koła napędowego też nie jest do końca dobry. Reszta nie jest aż tak straszna: -zła ilość poziomych prętów w segmencie bocznych fartuchów osłaniających koło napinające- są 4, powinno być 5 lub 6 we wczesnej wersji, 3 w późnej. -boczne uchwyty na liny są strasznie toporne -pokrywa moździerza jest ciut za mała, i nie jest we właściwym miejscu -mocowanie karabinu dowódcy też pozostawia sporo do życzenia -osłona, która zasłania od dołu celownik dowódcy jest trochę za wysoka Reszta jest raczej ok. No to mnie pocieszyłeś ;) Oj doping zawsze jest przydatny, przynajmniej zmobilizowaliście mnie aby go nareszcie zmontować w całość. Leżał w pudle ponad rok czasu zanim się do niego dobrałem. Gdybyś znalazł i podesłał mi te koła było by bardzo miło z Twojej strony. Tymczasem kolejna porcja zdjęć. Wanna zaszpachlowana na gotowo (pewnie wyjda jeszcze jakieś myki po nałożeniu podkładu, ale to dopiero nastąpi niebawem). Dokleiłem kilka drobnostek do góry kadłuba, oraz skleiłem parę bambetli: Wstęp do balacharki: W międzyczasie podczas składania gąsienic składam sobie boczne płyty- tutaj pytanie do znawców tematu. Czy płyty te sklejać terez, czy dopiero po połączeniu kadłuba z wanną? Ze względu na to, iż chcę malować pancerz i wannę osobno, nie chcę się zapędzić w kozi róg i nie odrywać poźniej jakichś częśći.
-
Witam również konkurenta model odlany w 1987 roku więc trochę latek przeleżał w pudle ;) Co do owiewki - kolega jkorjat zadeklarował swą pomoc więc będą oryginalne pancerne owiewki ;). Odnośnie szpileczki - heh bez niej nie było by Standardu . Dzisiaj postaram się zamieścic kolejną porcję zdjęć z postępu prac nad Czaplą.
-
Witam równie serdecznie i dziękuję za wsparcie ;) Byłoby bardzo miło z Twej strony, gdybyś użyczył mi tych brakujących części.
-
Gdzieś w odmętach szafki strychowej odnalazłem stary model, poczciwej Czapli Niestety bez kalkomanii i jej rewelacyjnych owiewek... I tu pojawia się pytanie - czy owiewki można dorabiać czy to już będzie warsztat [open]?Jeżeli chodzi o kwestię malowania - najprawdopodobniej będzie to wersja z Rumunii. Ze względu na jakość i ilość częsci sądzę, że będzie to warsztat - "Blitzkrieg" ;) Zdjęcia:
-
Owszem zdjęcia ciut przekłamują ale fakt faktem trzy przednie osie schodzą o jakieś 0,5 mm ale tego już nie tknę żeby nie wiem co obecnie składam w całość różne duperelki więc pewno wkrótce zamieszczę zdjęcia z postępów. PS Ma ktoś opatentowane mieszanki farb z Palety Pactra do pomalowania tego czołgu?
-
Tak mnie molestowaliście z tym zawieszeniem, że postanowiłem je jednak przesunąć o te kilka mm. Pierwsza warstwa szpachli...
-
Dzięki ogromne za adres strony ;) Pomyślę jeszcze nad przeróbką tego zawieszenia ale ja bym najchętniej pozostał przy obecnym stanie, zważywszy na to, że Merkava ma bardzo ładne i duże płyty boczne, które częściowo zasłonią tego babola...
-
Przyglądam się tej wannie z każdej strony i nie mam pomysłu jak zniwelować tego babola. Niestety nic nie przychodiz mi do głowy w jaki sposób to przesunąć i nie zniszczyć całego zawieszenia
-
Merkava z Hobby Bossa w skali 1:35. In-box można obejrzeć tutaj: http://www.mojehobby.pl/Hobby-Boss-Isra ... 13120.html Wstępnie złożona wanna i podwozie Mała wpadka producenta... o ile Merkavy nie miały tak ustawionej zbierzności kół Raczej nie będę ingerował w te przesunięcia - jest to ponad moje siły. Koła Terz będzie mała przerwa, gdyż zabieram się za gąsienice... 18 ramek z pojedynczymi ogniwkami :(
-
A to w okresie między wojennym wiadomo było że to była Iwsza wojna światowa? Jak w takim razie tłumaczyć też poniższą tablicę Przypominam że Wielka Wojna uważana była za ostatni konflikt na tak wielką skalę. Utworzenie ligi narodów miał zagwarantować pokój na globie Przypominam tak tylko, że nie mieszkamy ani we Francji, Rosji, czy innym kraju, lecz w Polsce i u nas się to zjawisko nazywa Wojna Światowa. Jednak nie ma sensu tego dalej rozkopywac... Adrian - oczywiscie sledze na bierząco Twoje wycyzny warsztatowe ;) Z chęcią obejrzałbym Twoje prace na żywo, jednak do Bytomia i Wrocławia mam ciut za daleko
-
Dwa konkursy sie szykuja na podkarpackiej ziemi http://puchatek.esanok.pl/wp-content/uploads/jpg.jpg http://www.bpgimstrzyzow.pl/index.php?bpgim=aktualnosci#modele_plastikowe
-
Rozp...braja mnie hasło Wielka Wojna! Jaka wielka wojna! Toż to z j. ang. World War! first or second! My - Mieliśmy pierwszą i drugą Wojnę Światową. Co do dioramy - chciałbym kiedyś taką stworzyć... Naprawdę wielki szacunek dla wykonawcy - miejmy nadzieję, że wkrótce zaszczyci nas kolejną swą kompozycją.
-
No cóż sprawa jest w tym wypadku dość prosta modele można podzielić na: 1.całkowicie skopane -nic już ich nie uratuje i powinny skończyć conajmniej w krecie 2.w miarę poprawne - należy poprawić to,to i to.. 3.poprawne ale... -poprawić należy ( tu konkret) 4.fajne - nie rewelacyjny ale ok 5. OCH ,ACH czyli takie których już nie tykać (w zasadzie tylko kilka osób się tu łapie) Jeśli nie prowadzę warsztatu to jak inaczej i gdzie go pokazać by uzyskać cenne wskazówki do wykończenia? Nie ma na forum innego miejsca.Mozna próbować w "jak to zrobić i jak pokazać" ale galeria jest zdecydowanie bardziej przeglądana.A tak mam teraz czas i zarzuty z którymi muszę się zmierzyć zanim model stanie na zawsze na półce ( mojej lub nie) Nie wiem czy choć trochę Cie przekonam ale takie jest moje rozumowanie. Całkiem racjonalne rozumowanie ;) Pozdtawiam i czekam na foty gotowego modelu
-
I właśnie tutaj jest pies pogrzebany. Nie trzeba oklepywać modelu młotkiem. Jednak chodzi o podkreślenie linii i nadanie modelowi trójwymiarowego wyglądu, poprzez modulację kolorystyczną. Niestety bez podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych, model wygląda jak chinska zabawka ze sklepu typu "wszystko po pięć pięćdziesiąt". Owszem model sklejony i pomalowany poprawnie - jednak jak dla mnie brak mu realnego wyglądu, a generalnie w modelarstwie chodzi o zrobienie miniaturowej repliki prawdziwego czołgu.
-
A wystarczyło przeczytać ostatnią linijkę Kolorystyka... i z Kagero Skoro model nie jest ukończony, to po co wstawiasz jego galerię?
-
Masz jakieś kwity ne tę dziwną kolorystykę kanista i wyrzutników granatów? Ogólnie pojazd wygląda nieżle.
-
Pierwsze wejrzenie - plastikowy plastik do potęgi plastikowej... cóż nie jest tragicznie ale mogło by być lepiej. Brak mu washa i innych zabiegów pielęgnacyjno, brudzingowo tunningowo modelowych Rozbroiły mnie wizjery kierowcy (a włąściwie ich brak...). O ukradniętych antenach nie wspomnę. No i na koniec coś mi kolorystyka nie pasuje... Jakich farb użyłeś do pomalowania tego pojazdu?
-
Uff jak dobrze, że nie dałem głowy uciąć za ten mech Wykonanie świetne - daj kilka fotek samego pojazdu w lepszym oswietleniu.
-
Ciężko jest ocenić model po 3 bardzo stonowanych zdjęciach - jedynie figurant jakoś odbiega tematycznie pod względem malowania, na resztę trzeba poczekać (proszę o lepsze zdjęcia).
-
Aaaaaaaaaaa pewnie mu głowa zaraz odpadnie!!!! - świetna scenka i wykonanie na wysokim poziomie.
-
Tytuł nawiązuje do czasu tworzenia dioramy? Pierwsze moje wrażenia to pomyłka skali (byłem pewien że to 35!) Jednak nick cos mi nie pasował, oj przecież kolega w mniejszej skali "dłubie". Grlacje co do wykonania i mistrzowskiego talentu.
-
Przyznam szczerze, że (jak na tak rozległy staż modelarstwa) spodizewałem się fajerwerków! Tymczasem, hmmm mój pierwszy Abrams z firmy S- MARS lepiej wyglądał niż tytulowy bohater :(
-
To jest niesamowite zważywszy na skalę Pełen szacunek
-
Ta trawa z mchu czy jakies inne gotowce z Polaka? Panterka, hmmm...całkiem fajna ale mało zdjęć, aby coś więcej napisać na jej temat...
