Jump to content

Kuglaty

Members
  • Content Count

    248
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kuglaty

  1. Uzasadnienie jest bardzo proste, mianowicie "pukawki" zlewają się z fotelami bo są pomalowane tym samym kolorem, na dodatek nie ma na nich grama metalizera - a to by je ożywiło. Poza tym model wygląda bardzo fajnie, zwłaszcza wnętrze pojazdu. Gorzej wygląda kwestia kalkomani - coś żle siadły i zbytnio się odznaczają.
  2. Kuglaty

    T-54 Lee 1:35

    Syryjska wersja teciaka. Oglądając zdjęcia poprawiłbym to i owo, jednak chciałem zdąrzyć z ukończeniem go przed wystawą w Strzyżowie i zrobiłem galerię. Znajdzie się kilka wpadek ale nie będę wypisywał jakich (przynajmniej tych których jestem świadom) bo mam nadzieję, że wytkniecie jakieś babole o których nie mam pojęcia ;) Na koniec bonus ;) Model (który też znajdzie się na wystawie) wykonany przez moją ładniejszą połowę ;)
  3. Nie bój żaby ;) to nie jest zwykły flamaster, tylko ten na bazie lakieru spirytusowego, coś w stylu długopisów do podpisywania płyt ale to nie to samo - cuchnie niemiłosiernie, jednak testowałem go już na kilku modelach pod farby akrylowe i się sprawdza doskonale ;).
  4. Dzięki ogromne raz jeszcze. Nie wiem jak się odwdzięczę, chyba będę się musiał bardziej postarać z wykonaniem tego modelu Tymczasem kolejna odsłona Czapli. Preshading flamastrowy: I pierwsza warstwa farby Polish Kh. II z Pactry Przepraszam za jakość zdjęć, jednak aura i zdjęcia z fleszem nie sprzyjają fotografom ;) Pozdrawiam
  5. Nie mogę edytować postu więc zgodnie z obietnicą kolejna porcja zdjęć: Sklejone skrzydła i kadłub wraz ze swoim ultra wypasionym kokpitem Wyciąłem i wstępnie oszlifwałem kilka drobnostek Kolejna porcja zdjęć już wkrótce.
  6. Moim skromnym zdaniem najładniejszy ze współczesnych czołgów Druga sprawa, która najbardziej sie rzuca w oczy to ilość otworów ulgowych w kołach napędowych- Boss zrobił ich 6, powinno być 5. Tu jedyną opcją która wchodzi w grę, to wymiana kół napędowych (friulmodel daje poprawne do zestawu gąsienic, na marginesie świetnych gąsienic), sam kształt zębów na wieńcach zębatych koła napędowego też nie jest do końca dobry. Reszta nie jest aż tak straszna: -zła ilość poziomych prętów w segmencie bocznych fartuchów osłaniających koło napinające- są 4, powinno być 5 lub 6 we wczesnej wersji, 3 w późnej. -boczne uchwyty na liny są strasznie toporne -pokrywa moździerza jest ciut za mała, i nie jest we właściwym miejscu -mocowanie karabinu dowódcy też pozostawia sporo do życzenia -osłona, która zasłania od dołu celownik dowódcy jest trochę za wysoka Reszta jest raczej ok. No to mnie pocieszyłeś ;) Oj doping zawsze jest przydatny, przynajmniej zmobilizowaliście mnie aby go nareszcie zmontować w całość. Leżał w pudle ponad rok czasu zanim się do niego dobrałem. Gdybyś znalazł i podesłał mi te koła było by bardzo miło z Twojej strony. Tymczasem kolejna porcja zdjęć. Wanna zaszpachlowana na gotowo (pewnie wyjda jeszcze jakieś myki po nałożeniu podkładu, ale to dopiero nastąpi niebawem). Dokleiłem kilka drobnostek do góry kadłuba, oraz skleiłem parę bambetli: Wstęp do balacharki: W międzyczasie podczas składania gąsienic składam sobie boczne płyty- tutaj pytanie do znawców tematu. Czy płyty te sklejać terez, czy dopiero po połączeniu kadłuba z wanną? Ze względu na to, iż chcę malować pancerz i wannę osobno, nie chcę się zapędzić w kozi róg i nie odrywać poźniej jakichś częśći.
  7. Witam również konkurenta model odlany w 1987 roku więc trochę latek przeleżał w pudle ;) Co do owiewki - kolega jkorjat zadeklarował swą pomoc więc będą oryginalne pancerne owiewki ;). Odnośnie szpileczki - heh bez niej nie było by Standardu . Dzisiaj postaram się zamieścic kolejną porcję zdjęć z postępu prac nad Czaplą.
  8. Witam równie serdecznie i dziękuję za wsparcie ;) Byłoby bardzo miło z Twej strony, gdybyś użyczył mi tych brakujących części.
  9. Gdzieś w odmętach szafki strychowej odnalazłem stary model, poczciwej Czapli Niestety bez kalkomanii i jej rewelacyjnych owiewek... I tu pojawia się pytanie - czy owiewki można dorabiać czy to już będzie warsztat [open]?Jeżeli chodzi o kwestię malowania - najprawdopodobniej będzie to wersja z Rumunii. Ze względu na jakość i ilość częsci sądzę, że będzie to warsztat - "Blitzkrieg" ;) Zdjęcia:
  10. Owszem zdjęcia ciut przekłamują ale fakt faktem trzy przednie osie schodzą o jakieś 0,5 mm ale tego już nie tknę żeby nie wiem co obecnie składam w całość różne duperelki więc pewno wkrótce zamieszczę zdjęcia z postępów. PS Ma ktoś opatentowane mieszanki farb z Palety Pactra do pomalowania tego czołgu?
  11. Tak mnie molestowaliście z tym zawieszeniem, że postanowiłem je jednak przesunąć o te kilka mm. Pierwsza warstwa szpachli...
  12. Dzięki ogromne za adres strony ;) Pomyślę jeszcze nad przeróbką tego zawieszenia ale ja bym najchętniej pozostał przy obecnym stanie, zważywszy na to, że Merkava ma bardzo ładne i duże płyty boczne, które częściowo zasłonią tego babola...
  13. Przyglądam się tej wannie z każdej strony i nie mam pomysłu jak zniwelować tego babola. Niestety nic nie przychodiz mi do głowy w jaki sposób to przesunąć i nie zniszczyć całego zawieszenia
  14. Taki miałem też zamiar ;) Obiecuję - jeśli nie w tym temacie, to na pewno zdjęcia z warsztatów znajdą się na stronie Domu Dziecka. Pozdrawiam
  15. Z darowizną 1% na Dom Dziecka nie orientuję się, jednak moja małżonka sugeruje aby przekazać te pieniążki dla tego dziecka: http://smyki.pl/domeny/smyki.pl/wojtuslabaj/index.php? Dzięki wsparciu naszej inicjatywy przez sklepy modelarskie: Hobby-Model oraz Moje Hobby, powoli zaczynamy gromadzić niezbędne materiały do utworzenia modelarni. Jednakże w dalszym ciągu brakuje kilku modeli, narzędzi i chemii modelarskiej... Pozdrawiam Paweł J.
  16. Jeżeli znajdziesz i możesz podesłać takie modele to napewno się przydadzą. Dziękuję
  17. Merkava z Hobby Bossa w skali 1:35. In-box można obejrzeć tutaj: http://www.mojehobby.pl/Hobby-Boss-Isra ... 13120.html Wstępnie złożona wanna i podwozie Mała wpadka producenta... o ile Merkavy nie miały tak ustawionej zbierzności kół Raczej nie będę ingerował w te przesunięcia - jest to ponad moje siły. Koła Terz będzie mała przerwa, gdyż zabieram się za gąsienice... 18 ramek z pojedynczymi ogniwkami :(
  18. Jasne, że tak każda kropla farby/kleju i wszelkie akcesoria są mile widziane, czym kto dysponuje i ma na zbyciu, lub poprostu chce wspomóc naszą akcję.
  19. Dzięki ogromne za wsparcie inicjatywy. Każde ostrze skalpela jest na wagę złota ;) Jeżeli nadal Chcesz wesprzeć akcję "modelarnia" Proszę o wysyłanie "darów" na adres P. Agata Janas Dom Dziecka im. Janusza Korczaka w Długiem Długie 9 38 - 460 Jedlicze Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że dołączą kolejni darczyńcy, biorąc przykład z takich osób jak Ty. Pozdrawiam Paweł J.
  20. Witam! Jestem wolontariuszem w Domu Dziecka w Długiem, chciałem wstawić tego typu ogłoszenie na forum z prośbą o pomoc rzeczową dla moich wychowanków. Chciałbym zapewnić im należycie i pożytecznie spędzony czas wolny, w którym będą mieli możliwość rozwijania swoich zainteresowań i odkrywać uzdolnienia, a przy tym jednocześnie będą mogli ćwiczyć koncentracje i cierpliwość. Jednakże, aby to uczynić musze zająć je czymś, co mogłoby nawet pozostać ich hobby i zamiłowaniem na dłużej. Po rozmowie z wychowankami oraz Panią Dyrektor placówki doszedłem do wniosku, że zajęcia z modelarstwa byłyby dla nich najlepszym zajęciem. W szczególności, iż w dzisiejszych czasach młodzież odbiega od tego typu form spędzania wolnego czasu i zamiłowań, uciekając się jedynie do wirtualnego świata Internetu. W związku z tym jak już wcześniej napisałem zwracam się do Was drodzy Forumowicze z prośbą o pomoc w dowolnej formie. Dzięki takowej pomocy wraz z moimi wychowankami będę miał możliwość zorganizowania warsztatów modelarskich. Potrzebne są nam wszelkiego rodzaju materiały (farby narzędzia, modele, pędzle, etc.) , gdyż sami nie jesteśmy w stanie zakupić wszystkich ze względu na ograniczony budżet placówki. Pod tym Linkiem znajduje się strona do placówki http://www.ddzdlugie.pl Wychowawczni z ww. placówki zwróciła się w tej Kwestii do kilku liczących się na rynku Polskim producentów i dystrybutorów lecz z marnym skutkiem. Cała nadzieja na uruchomienie tej modelarni jest w Waszych rękach. Proszę o odpowiedź w tej sprawie. PS. Jeżeli wstawiłem wiadomość w nieodpowiednim dziale, proszę o Admina o przeniesienie w odpowiednie miejsce. Pozdrawiam
  21. A to w okresie między wojennym wiadomo było że to była Iwsza wojna światowa? Jak w takim razie tłumaczyć też poniższą tablicę Przypominam że Wielka Wojna uważana była za ostatni konflikt na tak wielką skalę. Utworzenie ligi narodów miał zagwarantować pokój na globie Przypominam tak tylko, że nie mieszkamy ani we Francji, Rosji, czy innym kraju, lecz w Polsce i u nas się to zjawisko nazywa Wojna Światowa. Jednak nie ma sensu tego dalej rozkopywac... Adrian - oczywiscie sledze na bierząco Twoje wycyzny warsztatowe ;) Z chęcią obejrzałbym Twoje prace na żywo, jednak do Bytomia i Wrocławia mam ciut za daleko
  22. Dwa konkursy sie szykuja na podkarpackiej ziemi http://puchatek.esanok.pl/wp-content/uploads/jpg.jpg http://www.bpgimstrzyzow.pl/index.php?bpgim=aktualnosci#modele_plastikowe
  23. Rozp...braja mnie hasło Wielka Wojna! Jaka wielka wojna! Toż to z j. ang. World War! first or second! My - Mieliśmy pierwszą i drugą Wojnę Światową. Co do dioramy - chciałbym kiedyś taką stworzyć... Naprawdę wielki szacunek dla wykonawcy - miejmy nadzieję, że wkrótce zaszczyci nas kolejną swą kompozycją.
  24. No cóż sprawa jest w tym wypadku dość prosta modele można podzielić na: 1.całkowicie skopane -nic już ich nie uratuje i powinny skończyć conajmniej w krecie 2.w miarę poprawne - należy poprawić to,to i to.. 3.poprawne ale... -poprawić należy ( tu konkret) 4.fajne - nie rewelacyjny ale ok 5. OCH ,ACH czyli takie których już nie tykać (w zasadzie tylko kilka osób się tu łapie) Jeśli nie prowadzę warsztatu to jak inaczej i gdzie go pokazać by uzyskać cenne wskazówki do wykończenia? Nie ma na forum innego miejsca.Mozna próbować w "jak to zrobić i jak pokazać" ale galeria jest zdecydowanie bardziej przeglądana.A tak mam teraz czas i zarzuty z którymi muszę się zmierzyć zanim model stanie na zawsze na półce ( mojej lub nie) Nie wiem czy choć trochę Cie przekonam ale takie jest moje rozumowanie. Całkiem racjonalne rozumowanie ;) Pozdtawiam i czekam na foty gotowego modelu
  25. I właśnie tutaj jest pies pogrzebany. Nie trzeba oklepywać modelu młotkiem. Jednak chodzi o podkreślenie linii i nadanie modelowi trójwymiarowego wyglądu, poprzez modulację kolorystyczną. Niestety bez podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych, model wygląda jak chinska zabawka ze sklepu typu "wszystko po pięć pięćdziesiąt". Owszem model sklejony i pomalowany poprawnie - jednak jak dla mnie brak mu realnego wyglądu, a generalnie w modelarstwie chodzi o zrobienie miniaturowej repliki prawdziwego czołgu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.